Całkiem nowa wiadomość
Imię:
Wiadomość:

Prosimy pozostawić puste:
Liczba do wpisaniaWpisz liczbę
(anty-spam):

Wyświetlono wiadomości 501-550 z 8986  Wstecz  Dalej

16-07-2015, Od: beata Odpowiedz
Czy w gitarze hohner struny są nisko nad gryfem?

16-07-2015, Od: Jarek Odpowiedz
Mogą być na dowolnej wysokości. Reguluje się wkładką w mostku i wysokością prożka. W zwykłych sklepach fabrycznie nie są optymalnie ustawione. Natomiast na skrzypce.pl są regulowane do ustawień możliwie optymalnych.

16-07-2015, Od: beata Odpowiedz
Czy w soboty kurier chodzi?

16-07-2015, Od: Jarek Odpowiedz
Nie, ale w dużych miastach i w pobliżu magazynów można zamówić specjalną dostawę w sobotę (płatne podwójnie).

16-07-2015, Od: beata Odpowiedz
Czy w soboty kurier chodzi?

14-07-2015, Od: Magdalena Odpowiedz
Witam.
Chciałabym się dowiedziec, czym różnią się skrzypce które maja wszystkie 4 małe 'śrubki' do strojenia, od tych które maja np. tylko 2 albo 1 ?

16-07-2015, Od: Jarek Odpowiedz
Zawodowcy chcą używać jak najmniej śrubek, bo to dociąża strunociąg, zmienia odrobinę brzmienie i niekiedy pobrzękuje. Dlatego w droższych skrzypcach często widzi się jeden mikrostroik na strunie E lub maksymalnie dwa.
W tańszych skrzypcach drewno i spasowanie kołków jest gorsze, więc trudniej jest stroić samymi kołkami. Sprawę dodatkowo utrudnia rdzeń metalowy w strunach który silnie zmienia wysokość dźwięku nawet przy minimalnym ruchu kołkiem. Dlatego 4 mikrostroiki stają się praktycznie niezbędne. W droższych skrzypcach stosuje się struny z rdzeniem nylonowym, który jest rozciągliwy. Takie struny, szczególnie te grubsze daje się stroić samymi kołkami, o ile są dobrze spasowane i przesmarowane.

22-02-2014, Od: Ania Odpowiedz
Uważajcie, bo na Allegro nadal grasuje oszust który oferuje zwykłe chińskie staggi poniżej 400 zł jako skrzypce lutnicze niemieckie z hebanem. Nawet na zdjęciach widać że to zwykłe drewno barwione, a skrzypce fabryczne z Chin. Nie dajcie się nabrać. Nowe skrzypce lutnicze kosztują minimum 5 tys zł. Samo drewno na takie skrzypce kosztuje tysiąc i do tego prawie miesiąc pracy fachowca. Nie mogą kosztować 10 razy mniej.

22-02-2014, Od: Maja Odpowiedz
Dokładnie. Takie skrzypce kupicie w innych sklepach znacznie taniej. Nie warto przepłacać, bo one nawet nie leżały obok lutniczych. Gościu nabrał już kilkanaście osób a serwis nie reaguje.

11-07-2015, Od: Konstruktor Odpowiedz
Proponuję złożyć pozew zbiorowy jest wówczas większa szkodliwość czynu!

22-02-2014, Od: Ania Odpowiedz
Sprzedawca napisał: Producent: "Universe of Music". Co za bzdura. To jest hasło reklamowe belgijskiego staga produkowanego w chinach, czyli slogan, a nie żadna nazwa firmy. Taka ściema żeby kupujący nie mógł trafić na żadne informacje, ani zorientować się że przepłaca.

02-07-2015, Od: Natalia Odpowiedz
Mam pytanie, jest tu oferta skrzypiec akustycznych http://allegro.pl/show_item.php?item=4997248998 Mama mi je zamówiła, ale coś czuję, że to będzie zwyczajna tandeta i, że nabrałyśmy się jednak na oszusta. Myślę, że są zapewne z jakiejś zwykłej manufaktury ;( Ale jeśli już to czy z tego sklepu w Częstochowie kupię skrzypce dobre jakościowo, które nie rozsypią mi się po miesiącu?

02-07-2015, Od: Ela Odpowiedz
Kliknij na wszystkie jego przedmioty. Zobacz że połowa w tytule ma "Niemiecka jakość" albo nawet "lutnicze", choć cały asortyment ma wyprodukowany w Chinach. Ani niemiecki ani lutniczy. Skandal! Zgłoś do Allegro. Jak coś jest wykonane w Niemczech lub u lutnika to kosztuje minimum 5 tys zł. Po tym łatwo poznać.

13-07-2015, Od: Sara Odpowiedz
Może nie minimum 5 tys., może bardziej 3...

14-07-2015, Od: Aga Odpowiedz
Raczej bliżej 7 tys. To jest miesiąc pracy plus materiały za 300 EUR. Który Niemiecki fachowiec weźmie tak mało?

11-07-2015, Od: Konstruktor Odpowiedz
Jest to zaświadczanie nieprawdy ze strony sprzedającego. Proponuję napisać mu meila , iż nawiązując do prawa konsumenta (najlepiej dołączyć "litanię paragrafów") w sytuacji gdy skrzypce nie będą zgodne z opisem (m.in. fakt niezgodności towaru z opisem) będziesz dochodziła odszkodowania. Ponadto niech prześlę konkretną informację od jakiego lutnika? Powinien dostać "kolan". Oszuści bazują na ludziach słabych i niekonsekwentnych więc nie można dać się wystawić.

02-07-2015, Od: Jarek Odpowiedz
Nie martw się. Na Staggach da się jakoś grać, ale ja bym chyba zwrócił dla samej nauczki. Jak tak można ludzi nabijać w butelkę? To jakby sprzedawać tombak jako złoto, a szkło jako diament. I to w Częstochowie! Ksiądz z ambony powinien na takiego zagrzmieć.

02-07-2015, Od: Aga Odpowiedz
Zgadza się, to ten gość co pisał wcześniej że to są lutnicze niemiecka jakość ;-) Nic z tych rzeczy. Zwykłe chińskie tylko cena wyższa. Przecież Stagga dostaniesz wyższy model EF, który na prawdę ma osprzęt hebanowy za 319 zł. EF znaczy Ebony fittings. A model tego oszusta to zwykłe VN-4/4. Najsłabsza wersja. Napisał że to niby firma Uviverse of Music po to żeby nikt nie poznał że to zwykły najtańszy Stagg. Ale ściema! Na metce faktycznie jest napis Świat Muzyki, bo to ich hasło reklamowe. Żadna tam firma.

02-07-2015, Od: Benek Odpowiedz
Tak, to jest ten sam oszust co sprzedawał te chińskie skrzypce przez ponad rok jako niemieckie. Widocznie były duże protesty i liczne zwroty. Można odesłać w ciągu 14 dni i musi zwrócić pieniądze razem z kosztem przesyłki. Pozostałe kłamstwa w opisie zostawił, nie wiedzieć czemu. Było to omawiane wiele razy, więc nie wiem czemu ludzie nadal się nabierają. Nie istnieje żadna firma Universe of Music. To jest hasło reklamowe marki Stagg. Podstrunnica jest malowana na czarno, nie żadna hebanowa (co widać na zdjęciach), więc będzie to złazić pod palcami. Nie jest to instrument najwyższej klasy. Opis to wielkie kłamstwo. Nie ma też żadnej przeceny. Wystarczy prześledzić historię. Skrzypce są warte góra 300 zł, a sprzedawane prawie za 400 zł, więc to podwyżka a nie obniżka. Dobra wiadomość jest tylko taka że bywają jeszcze gorsze skrzypce od tych. Można było trafić gorzej. Reszta zależy od tego jak zostały wyregulowane, jeżeli w ogóle, bo jak tyle kłamstw to wątpię. Najlepiej pójść do lutnika żeby sprawdził ile są warte i co w nich trzeba poprawić. Dobra rada: Najpierw pytamy, potem kupujemy.

12-07-2015, Od: Julia Odpowiedz
Mam 16 lat i dopiero chcę zacząć swoją przygodę ze skrzypcami. Jednak nie wiem co tak naprawdę potrzebne jest na początek oprócz samego instrumentu, smyczka,kalafonii i futerału. Czy może kto mi wypisać potrzebne rzeczy? Z góry dziękuje =)

12-07-2015, Od: K Odpowiedz
Niezbędne będzie żeberko do skrzypiec i na początek jakiś stroik (bardzo fajne są po prostu aplikacje na telefon :) )
W drugiej kolejności to oczywiście nauczyciel no i odpowiednie nuty :)

12-07-2015, Od: Julia Odpowiedz
A pasta do kołków lub płyn do czyszczenia strun ?

12-07-2015, Od: Aga Odpowiedz
Pasta raczej nie, ewentualnie za jakiś czas. Jak kołki są za luźne i puszczają to można potrzeć miejsce styku ze skrzynką kołkową zwykła szkolną kredą, a w ostateczności odrobinę kalafonią. Tylko bez przesady! Dosłownie troszeczkę. Porada tylko do tanich skrzypiec. W droższych zawsze używamy pasty lub idziemy do lutnika.
Struny można czasem przetrzeć szmatką zwilżoną spirytusem, który rozpuszcza kalafonie. Ale uwaga, bo spirytus rozpuszcza także lakier!

09-07-2015, Od: Dominika Odpowiedz
Witam. Mam 15 lat. Chciałabym zacząć przygodę z grą na skrzypcach. Czy moglibyście polecić mi jakieś skrzypce w cenie do 400 złotych, abym mogła zaznajomić się z tym rzemiosłem? ;-)
Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedź.

10-07-2015, Od: Jarek Odpowiedz
Te będą najlepsze: http://skrzypce.pl/products/EP.html

07-07-2015, Od: Rafał Odpowiedz
Witam


Mam do sprzedania jakże prostą i efektywną metodę nauczania dla wszystkich zapalonych skrzypków. Krótka mówiąc, są to naklejki z zaznaczonymi progami na gryf. Bardzo pomocne i niezawodne w opanowaniu rzemiosła.


Posiadam naklejki pod każdy rozmiar skrzypiec, wystarczy, że napiszesz jaki rozmiar Ciebie interesuje.


http://allegro.pl/hit-efektywna-nauka-gry-progi-na-skrzypce-zobacz-i5496333102.html

07-07-2015, Od: K Odpowiedz
Opis jest na prawdę powalający. Chętnie posłuchałabym improwizacji opierającej się na takich przylepkach :)

07-07-2015, Od: Maja Odpowiedz
Oddzielne paski są chyba lepsze niż jedna nalepka, bo można każdy pasek indywidualnie ustawić we właściwym miejscu i lepiej czuje się go pod palcem.

07-07-2015, Od: Ben Odpowiedz
A tu jest to samo za darmo: http://fiddlerman.com/wp-content/forum-file-uploads/kevin-m/2012/03/Finger-tapes-with-half-steps.pdf

Wystarczy kupić za złotówkę arkusz przezroczystej folii samoprzylepnej i wydrukować na drukarce te paski.
Przy okazji zauważamy problem. Każde skrzypce są trochę inne, mają inny kształt podstrunnicy i wysokość strun. Dlatego takie rozwiązania przeważnie uczą... fałszowania, bo prawie nigdy nie trafiają dobrze w dźwięki. Jeżeli chcecie mieć paski to najlepiej jest położenie każdego paska ustalić indywidualnie do danych skrzypiec np. za pomogą tunera.

07-07-2015, Od: Otylka Odpowiedz
Witam wszystkich forumowiczów. Właśnie rozczytuję Wiosnę Vivaldiego. Mam jednak problem z palcami w triolach. Może ktoś mi pomóć?

30-06-2015, Od: Michał Odpowiedz
Witam! Właściwie dopiero mam zamiar zacząć grać na skrzypcach, wcześniej grałem 3 lata na gitarze, dodam, że mam 18 lat, nie jest za późno na naukę gry na tym instrumencie? czy to czego nauczyłem się na gitarze przyda mi się w jakimś stopniu w nauce? i przy okazji chciałbym się zapytać jakie skrzypce wybrać, budżet około 750 zł, z góry dziękuje :P

03-07-2015, Od: Jarek Odpowiedz
Lewa ręka wiele już umie. Skrzypce są łatwiejsze o tyle że grasz tylko jeden lub dwa dźwięki jednocześnie. A trudność taka, że nie ma progów. Trzeba na słuch. Odstęp półtonu to mniej więcej grubość palca. Można sobie nalepki zrobić pomocniczo, ale lepiej obczuwać na słuch. http://www.violinonline.com/interactivefingerboard.htm
18 lat to raczej za późno na przygotowanie koncertu solowego w Carnegie Hall. Natomiast grę dla przyjemności, amatorsko można rozpocząć nawet w wieku 81 lat. W ciemno można brać Sandnera, Salvatini, Pengano SI. Są optymalne do takiego grania.

01-07-2015, Od: K Odpowiedz
Pewnie że gitara coś daje na początku, ma się dużo "silniejsze" palce i dla lewej ręki początki są dużo prostsze, przynajmniej tak było w moim przypadku. No i oczywiście jeśli czytasz nuty to także jest duże ułatwienie bo nie musisz się jeszcze nad tym dodatkowo skupiać.

28-06-2015, Od: Agata Odpowiedz
Witam, zaczynam dopiero swoją przygodę z muzyką/skrzypcami. Nie wiem jakie skrzypce wybrać. Zastanawiałam się nad którymiś skrzypcami Everplay albo Richarda Sandera 301/RV1. Czy może ktoś poleci lepsze, jednak budżet ograniczony ;)

30-06-2015, Od: Aga Odpowiedz
Zależy jak ograniczony. W ciut lepszych jest spory wybór miedzy 550 a 600 zł. Sandner SV-300 i SV-2, Salvatini, Beginer i Pengano. Wszystkie bardzo fajne do nauki i gry amatorskiej. To nadal świetne ceny - na poziomie połowy wartości przeciętnych skrzypiec amatorskich.

28-06-2015, Od: Agata Odpowiedz
Witam, zaczynam dopiero swoją przygodę z muzyką/skrzypcami. Nie wiem jakie skrzypce wybrać. Zastanawiałam się nad którymiś skrzypcami Everplay albo Richarda Sandera 301/RV1. Czy może ktoś poleci lepsze, jednak budżet ograniczony ;)

28-06-2015, Od: Jarek Odpowiedz
W 99% przypadków droższe są lepsze, ale jeżeli trzeba zaoszczędzić to Sandner nie jest zły. Można się na nich uczyć. Drobne mankamenty zawsze poprawiam przed wysyłką.

27-06-2015, Od: Marcin Odpowiedz
Witajcie. Czy zakup skrzypiec w Chinach, bezpośrednio u producenta ma sens? Chcę kupić 3/4 za około 150$

28-06-2015, Od: Ben Odpowiedz
Zamówienie w Chinach to połączenie zakupu skrzypiec z hazardem. Ten sam efekt osiągniemy kupując skrzypce w Polsce i do tego los na loterii np. za 300 zł. Jak ktoś lubi to OK. Ja kilka razy próbowałem. Pozytywne było to że zawsze coś otrzymałem, ale... Prawie w każdym przypadku doliczono mi cło i VAT. Raz skrzypce przyszły połamane. W wielu przypadkach przewrócona dusza i dużo poprawek do zrobienia. Często lakier był uszkodzony, bo nie wyschnięte skrzypce umieszczono w futerale i materiał odbił się na skrzypcach. Ogólnie spore koszty, niepewność, brak gwarancji, brak możliwości zwrotu. Bilans zysków i strat zwykle wychodzi na zero. Jeżeli z wysyłką kosztuje 150$, to skrzypce warte są połowę tej sumy, czyli są niezbyt dobre. Poprawki kosztują około 200-300 zł.

18-06-2015, Od: Mariusz Odpowiedz
Szukam inf. jak zoptymalizować apkę/tuner gString pod strój naturalny - aktualnie mam ustawione pod skrzypce, ale standardowo temperowany z opcją "orkiestra" na 442,4Hz.

14-06-2015, Od: Magda Odpowiedz
Czy skrzypce uczniowskie Sandner SV-300 ZA 566 zł byłyby dobre dla dopiero zaczynającej, 12-letniej córki?

14-06-2015, Od: Maja Odpowiedz
Tak, to bardzo dobry wybór do nauki i gry amatorskiej.

12-06-2015, Od: Piotr Odpowiedz
Witam Jaka jest różnica między skrzypcami strunal 240, strunal 200 es, strunal 022. Mam zamiar nabyć tego typu skrzypce 3/4 dla uczącej się córki. Słyszałem ogóne opinie że strunal to oryginalna czeska produkcja, zero chińszczyzny, niektórzy twierdzą że strunal 022 lepiej brzmi od yamaha v5 i jest tanszy proszę o odpowiedź

13-06-2015, Od: Ben Odpowiedz
Jeżeli zero chińszczyzny to byłoby bardzo źle. Do zrobienia skrzypiec potrzeba cierpliwości i czasu, żeby starannie dopracować. Pracownik chiński zgodzi się przy tym budżecie pracować kilka dni, a europejski jak dostanie 10 dolarów to po dwóch godzinach powie że chrzani to i zostawi skrzypce niedorobione, toporne i wykonane byle jak.

Jak wyglądają skrzypce made in Europe za 3 tys zł zapytałem w znanej niemieckiej manufakturze. Maszyna wycina główne elementy a następnie cytuję: "labour-intensive assembly is done in our Beijing workshop". Następnie kontrola i dajemy napis made in Germany.

Skrzypce wykonane starannie i zgodnie ze sztuką całkowicie w Europie muszę kosztować minimum 5 tys zł, bo praca jest droga.

Strunal kiedyś był dobry, ale teraz podstawowe modele są straszenie tandetne i niedopracowane. Od razu po zakupie trzeba iść do lutnika na poprawki lub przebudowę. Do Polski trafia bardzo dużo odpadów - odrzuty i przeceny fabryczne. Yamaha brzmi poprawnie, ale najtańszy model zawsze będzie najbardziej tandetny.

Przy budżecie 1500 zł jest duży wybór na prawdę dobrych i dopracowanych instrumentów uczniowskich jak Sonata, Antyk, Padva. Są sprowadzane bezpośrednio i dopracowywane w Polsce.

Chiński produkt przy tej samej cenie zawsze będzie lepszy niż europejski, bo będzie kilka razy więcej czasu na dopracowanie, mniej kosztownej biurokracji w cenie, a ekolodzy nie pilnują tam drzew, więc wycina się tanio całkiem dobre akustycznie i jakościowo. Dlatego wszyscy rozsądni producenci przenieśli produkcję do Chin. Właśnie ze względu na jakość. Słowo "chińszczyzna" dotyczy skrzypiec dekoracyjnych i zabawkowych po 200 zł. To nie ma nic wspólnego z instrumentami po 1000 zł.

08-06-2015, Od: renata Odpowiedz
Witam,czy orientuje się może ktoś,gdzie w Krakowie można wypożyczyć skrzypce?

08-06-2015, Od: Aga Odpowiedz
Chyba lepiej kupić a potem sprzedać niż wypożyczać.

08-06-2015, Od: renata Odpowiedz
córka we wrześniu rozpocznie naukę w szkole muzycznej 2 stopnia,chciałabym wypożyczyć jej skrzypce do czasu odbioru zamówionego już instrumentu u lutnika(na okres wakacji)ponieważ te na których gra będzie musiała oddać do szkoły,którą kończy pod koniec czerwca,stąd moje pytanie o wypożyczalnie

09-06-2015, Od: Aga Odpowiedz
To właśnie dość podobnie wychodzi, bo wypożyczenie ok. 100 zł wyjdzie. A jak się kupi np. Sandnera za 329 zł, to bez trudu można go sprzedać na Allegro czy OLX za 229 zł. Będzie wielu chętnych jak napisze się, że o 100 zł taniej, a wartość muzyczna większa bo już rozegrane.

09-06-2015, Od: Maja Odpowiedz
Przy 4/4 za dwa miesiące to raczej 80 zł, ale niektóre wypożyczalnie mogą doliczyć wymianę włosia za drugie 80 zł jeżeli uznają ze było sporo grane. Trzeba też zostawić kaucję równą wartości nowych skrzypiec (około 300 zł). Oczywiście te co wypożyczają są warte nowe pewnie około 750 zł, czyli trochę lepsze. Dość popularny model w wypożyczalniach to Pengano SI Dark lub Start I. Nazywają je prawie lutniczymi lub manufakturowymi, ale to trochę nadużycie. Są to po prostu bardzo dobre skrzypce uczniowskie fabryczne.

09-06-2015, Od: Ben Odpowiedz
Mnie po pół roku doliczono wymianę strun za 150 zł jako materiał eksploatacyjny. Faktycznie poszła owijka na strunie A. Włosie też się zużywa i jakoś to trzeba rozliczyć. Dobrze że zużycia kołków nie policzyli.


Wyświetlono wiadomości 501-550 z 8986  Wstecz  Dalej