Sklep
16-08-2007, Od: Natalia
Odpowiedz
Do tego mama krzyczy, że za dużo gram przez co mi się garb robi.
16-08-2007, Od: Natalia
Odpowiedz
I chyba w tym roku nie pójdę na II st. Za stara jestem.
16-08-2007, Od: Natalia
Odpowiedz
A ja nareszcie do moich staróchów kupuję futerał... No i smyczek muszę oddać do renowacji bo mam jeden, jest o wiele bardziej twardszy niż fernambuk, czyżby był z drzewa wężowego???
15-08-2007, Od: Ola
Odpowiedz
Monika, założenie strun zazwyczaj nic nie kosztuje. Każdy lutnik, nauczyciel, czy zaufany skrzypek zrobi Ci to za darmo, albo za 2 złote. :) Problem to struny, które kosztują tak od 100 zł (słabsze) do ponad 200 złotych. Duszę oczywiście , że można ustawić, ale tylko u lutnika! bo to jedna z najważniejszych rzeczy w skrzypcach, ale każdy lutnik sobie z tym poradzi. Raczej nie próbuj robić tego sama, bo dusza musi być dobrze ustawiona, bardzo precyzyjnie, no i jest delikatna. PozDro!!
16-08-2007, Od: Natalia
Odpowiedz
Mój pan mi ustawił duszę! nie trzeba koniecznie u lutnika! ma taki mechanizm i ustawił mi! GŁUPOTA!
16-08-2007, Od: Natalia
Odpowiedz
U lutnika się nie wypłacisz z tego. moja koleżanka płaciła 150 zeta za ustawienie, a mój pan zrobiłby jej to za darmo i DOBRZE!
16-08-2007, Od: Amateusz
Odpowiedz
bez przesady ludzie moj lutnik to ustawia dusze wramach przegladu i dodatkowo czysci skrzypce specjalana oliwa
16-08-2007, Od: Natalia
Odpowiedz
Niestety, u nas lutnik jest drogi i daleko bo jakieś 60 km mi do niego.
15-08-2007, Od: Pyza
Odpowiedz
ty jesteś mądraxD;-]CO TO AGOGIKA???
16-08-2007, Od: Ola
Odpowiedz
Aśka Ty farciaro :D to opisz jakie te skrzypki, jak już dostaniesz ! :) I rcje msz z agogika. To jest poprostu tempo.
16-08-2007, Od: Aśka
Odpowiedz
Cześć wszystkim! Udało mi się wreszcie dorwać do komputera, jestem u kuzynki :) Pyza, nie mam tu zeszytu ze szkoły muzycznej, ale o ile pamiętam agogika to wszystko co dotyczy tempa w utworze. Przyspieszenia, zwolnienia, itp. W następnym tygodniu będę wreszcie miała nowe skrzypce :D tak za 3-4 tys :p Pozdro
15-08-2007, Od: Monika
Odpowiedz
Cześć wszystkim, mam do Was taki pytanie ile kosztuje założenie strun do skrzypiec?? I czy można ponownie ustawić dusze w skrzypcach czy trzeba kupic już nowe?? jak sie da to ile to może kosztować??
16-08-2007, Od: Natalia
Odpowiedz
No a jak! chyba nie masz zamiaru wyrzucić skrzypiec bez duszy na śmietnik! Idź do naucz. ze szk. muz. oni ci to zrobią. mój mi włożył duszę takim narzedziem.
15-08-2007, Od: Pyza
Odpowiedz
No cześć ludziska,nie wiedziałam,że istnieje taka superowska stronka...A ja gram na skrzypeczkach od 3 lat....prawie 4,ale mam13 lat.....no to może ktoś mi powie co to jest agogika...?No bo mam sklerozę;-]]]Pozdro dla wszystkich....odp.
14-08-2007, Od: Patrycja
Odpowiedz
A ja mam skrzypce za 700 złotych i nie są złe! Nie piszczą! Zbyt często nie urywają się struny! Bo od 4 września 2006 roku nie wymieniam woogóle strun! GRam w kapeli góralskiego zespołu, w szkole muzycznej codziennie oraz w zespole szkolnym w warszawie! I nie niszczą się one woogóle! Co prawda w tym roku smyczek musze nowy kupić bo się zniszczył no alle! I pani mi jeszcze powiedziała żebym nie rezygnowała bo mam najlepszy słuch ze wszystkich! No alle nie lubie sie chwalić! Acha i jeszcze zapomniałam jeszcze dodać że pani powiedziała mi jeszcze że kupi mi nowe skrzypce bo są na informatorze za 70 złotych a tak naprawdę są warte 800 tysięcy! Super! Już złożyła zamówienie! Nawet widziałam!!!!!!!!!
!!!!!!!!!!!!!!!!
15-08-2007, Od: Natalia
Odpowiedz
Nawet oryginalne stainery tyle nie kosztują! Nie 'pieprz' głupot.
12-08-2007, Od: Hawke
Odpowiedz
A ja mam skrzypce lutnicze za 80 tyś, bo jestem bogaty- mam Poloneza, a w piwnicy rower :p Masakra!!! Piszecie takie bzdury, że na mdłości bierze człowieka
14-08-2007, Od: Agata
Odpowiedz
Czasem ludzie piszą prawdę. Ja np. mam skrzypce lutnicze, włoskie, przedwojenne ^_^' Tylko co z tego, skoro jeszcze nie umiem grać na skrzypcach (bo zacznę się uczyć grać dopiero we wrześniu ;) )
Pzdr! :* :)
13-08-2007, Od: Natalia
Odpowiedz
Ps. I kto tu pisze głupoty... Kto to mówi
13-08-2007, Od: Natalia
Odpowiedz
To nie są bzdury, najszczersza prawda, a jak cię biorą mdłości to idź do apteki po lekarstwo xDD
14-08-2007, Od: Natalia
Odpowiedz
Ma ktoś nuty do Rapsodii Transylvańskiej z Filmu "Young Frankenstein" ? ps. polecam ten film xD
14-08-2007, Od: jutolina
Odpowiedz
juz przyjschalam:] przypomnial mi sie utworek co gralam na dyplomie: piesń polska wieniawskiego...superrrrr...a mam jeszcze nutki z dudziarza tez wieniawskiego...ale jazda :D
14-08-2007, Od: Ola
Odpowiedz
To była ironia hehe;) Patrycja a do jakiej szkoły chodzisz? Grasz od września czy dłużej??
14-08-2007, Od: Natalia
Odpowiedz
A jak co jak ja kupiłam wreszcie futerał. xD w sklepiej był za 450 a ja kupiłam z netu za 260 zł nowy! okazja no nie?
14-08-2007, Od: Natalia
Odpowiedz
800 tys. za 70 zł?! To niemożliwe. Takich skrzypiec nie mozna kupić!
14-08-2007, Od: Patrysi
Odpowiedz
A ja mam skrzypce za 700 złotych i nie są złe! Nie piszczą! Zbyt często nie urywają się struny! Bo od 4 września 2006 roku nie wymieniam woogóle strun! GRam w kapeli góralskiego zespołu, w szkole muzycznej codziennie oraz w zespole szkolnym w warszawie! I nie niszczą się one woogóle! Co prawda w tym roku smyczek musze nowy kupić bo się zniszczył no alle! I pani mi jeszcze powiedziała żebym nie rezygnowała bo mam najlepszy słuch ze wszystkich! No alle nie lubie sie chwalić! Acha i jeszcze zapomniałam jeszcze dodać że pani powiedziała mi jeszcze że kupi mi nowe skrzypce bo są na informatorze za 70 złotych a tak naprawdę są warte 800 tysięcy! Super! Już złożyła zamówienie! Nawet widziałam!!!!!!!!!
!!!!!!!!!!!!!!!!
14-08-2007, Od: Magdalenka
Odpowiedz
a znacie kogos w Warszawie, kto potrafilby okreslic czy skrzypce sa podroba czy nie??? PLEASE o jakis kontakt:)
13-08-2007, Od: Ola
Odpowiedz
oj daj im spokój. Instrument jest lepszy i cenniejszy dla właściciela niż najlepszy pupilek! Każdy sie lubi nim pochwalić, bo cieszy się swoim szczęściem czyt. instrumentem. MÓJ KOSZTOWAŁ 2 i pół tysiąca i jest boooski i nic mnie nie obchodzi, że manufaktura :))))
13-08-2007, Od: Natalia
Odpowiedz
PS. a najlepiej nie mieć takich drogich skrzypiec bo mogą was okraść! <niestety>
13-08-2007, Od: Natalia
Odpowiedz
Zgadzam się. Mój staroć też jest manufaktura i żadnej różnicy pomiędzy lutniczymi xDD tyle że trzeba wymienić lakier bo się poniszczył podczas ich dłuuugiego żywotu, ale to tylko sprawa kosmetyczna. A jak ja je kupiłam to były bez duszy i pan musiał mi ją włożyć takim narzędziem nawet niewiedziałam że takie narzędzie istnieje xDD
13-08-2007, Od: Kajka
Odpowiedz
2 tygodnie przerwy od skrzypiec (NIE BYłO MNIE) i teraz nie mogę znieść ich piszczącego dźwięku!!! :-( :-(
12-08-2007, Od: Natalia
Odpowiedz
Ja też gram w kapeli ludowej w strojach ludowych ale przechodzę do orkiestry 40 osobowej. Przyjęli mnie xDD
12-08-2007, Od: Natalia
Odpowiedz
Fajnie wiesz, moja znajoma ma za 40 tys. skrzypce, bo jej ojciec jest bogatym rolnikiem który ma 5 kombajnów i 10 traktorów
12-08-2007, Od: karola
Odpowiedz
Ja jestem Karola M
12-08-2007, Od: Karola
Odpowiedz
i maja 250 lat
12-08-2007, Od: Karola
Odpowiedz
ja mam lutnicze skrzypce za 20 tysięcy
12-08-2007, Od: Karola
Odpowiedz
Hej co tam u was ja będe grała w kapeli ludowej na skrzypcach
12-08-2007, Od: Natalia
Odpowiedz
Jak wybierzesz elektryka to nie będziesz umiała za dobrze grać na zwykłych... Zniszczysz sobie całą grę... Na elektryku możesz zacząść grać 2-3 lata po rozpoczęciu nauki na skrzypcach zwykłych. A skrzypce ever play, verona custom itp. to są skrzypce do bani. Najlepsze są podobno Leonardo [fabryczne oczywiście]. Ja miałam 1-sze swoje stradivariusy [oczywiście że kopia] wypożyczone z szk. muz. Ja proponuję uzbierać te 1.500 - 2.000 [jak się już wkręcisz na leonardach] i kupić lepsze skrzypce, a nie marnować kasy na verony. Ps. Najgorsze skrzypce elektryczne to stagg i te poniżej 1.000 zł
11-08-2007, Od: Zosia
Odpowiedz
Mam do was w sumie 3 pytania, i zalezy mi najak najszybcszej odpowiedzi. Czy dla początkujących jest różnica na jakich skrzypcach zacznie nauke - elektrycznych czy zwyklych? Czy Ever play z tej strony są zrobione fabrycznie,ze sklejki? Skrzypce Verona Custom są za 500,- czy 600,- bo są dwie ceny, przed i po otwarciu opisu. Dzieki za odpowiedz!
11-08-2007, Od: Olimpia
Odpowiedz
wow Natalia, ale ci się udało... zazdroszczę
12-05-2007, Od: kaska
Odpowiedz
hejka czy struny thomasika sa dobre bvo sie nie zxna a che kupic sobie polecacie jakiec coby fajny dzwięk był?/:):):)
10-08-2007, Od: Natalia
Odpowiedz
Najlepsze są xDD ! A ja mam tomastici spirocore za 200 zł
03-07-2007, Od: Katrina
Odpowiedz
BardSłuchajcie, jeżeli ktoś z Was, miałby nuty do utworu Gawoyt, to proszę o to by mi je przesłać. Jestto dlamnie bardzo ważne. To mój numer gg.4724847. Bardzo proszę o kontakt ze mną.
10-08-2007, Od: Natalia
Odpowiedz
Ale jaki gawot? J. Rameau, Bacha, Haendla, Mozarta czy kogo? i jaki opus?
11-07-2007, Od: Kajka
Odpowiedz
Słuchajcie, są wakacje, czy dalej codziennie "piłujecie" na swoich skrzypcach? A może odetchnęliście na chwilę. Jeśli tak, to piszcie ile teraz ćwiczycie.
10-08-2007, Od: Natalia
Odpowiedz
ja ćwiczę od 1 h do 4 h dziennie xDD
22-07-2007, Od: Żaba
Odpowiedz
Kajka: Przyznam, że mam ułatwione zadanie-nie jestem kompletną "nowicjuszką",bo od 7 lat gram na gitarze, śpiewam w chórze akademickim i generalnie mam ciągle do czynienia z muzyką,więc uznałam,że mogę grać ze słuchu,zwłaszcza że ów słuch posiadam.Skrzypce są trudnym instrumentem, ale uważam, że można się samemu nauczyć.Zdaję sobie sprawę, że bez podstaw typowo "technicznych" typu prowadzenie smyczka, strojenie czy nawet trzymanie skrzypiec- jest dużo trudniej, ale sukcesywnie zgłębiam wiedzę na tematy związane z instrumentem. Gram od bardzo niedawna i już słyszę efekty. Nie kwestionuję fachowej pomocy-ba! nawet zamierzam o nią poprosić znajomego skrzypka, ale póki co-ćwiczę sama, jak już pisałam oglądam Menuhina i Kennedy'ego na youtube, słucham mądrych rad i uparcie spełniam swoje marzenia:)
10-08-2007, Od: Natalia
Odpowiedz
Miałam paru "uczniów" którzy grali na gitarze w I i II St. PSM, ale na skrzypcach za nic nie umieli się nauczyć chociaż tak bardzo tego pragnęli, jedna dziewczyna o mało sobie czegoś nie zrobiła
23-07-2007, Od: jutolina;P
Odpowiedz
chmmmmmmmm jak na orkiestrze kolki puszczaly (co sie dziwnym trafem zdarzało bardzo czesto i najczesciej przy trodnych utworach ;P) to sie szlo do jakiegos nauczyciela. on jakos delikatnie (choc nie zawsze delikatnie i nie zawsze ostoznie) wpychal jakos kolki troche bardziej do srodka... niech zgadne... masz nowe skrzypce fabryczne za ok 300zl?? chodzisz do muzycznej?? jak tak to mozesz sie skontaktowac ze swoim nauczycielem i zapytac go o zdanie i pomoc...
10-08-2007, Od: Natalia
Odpowiedz
Kołki może już swobodnie regulować uczeń 5 kl. PSM lub SOM