Całkiem nowa wiadomość
Imię:
Wiadomość:

Prosimy pozostawić puste:
Liczba do wpisaniaWpisz liczbę
(anty-spam):

Wyświetlono wiadomości 12351-12400 z 13721  Wstecz  Dalej     Sklep

21-01-2007, Od: Zuzia :-))-: Odpowiedz
co to jest to spal???

21-01-2007, Od: skrzypaczka Odpowiedz
oj bez lutnika się nie obejdzie:-( ale niemożliwe, że aż 200 km. jest od Ciebie najbliższy, bo lutników jest sporo. napisz do ZPAL i spytaj się o najbliższego Twojej miejscowości, opisz problem to oni Ci pomogą. 3maj się

20-01-2007, Od: Kaja Odpowiedz
Zuzia,ja Ci nie pomogę,bo się jeszcze nie znam,gram 3 miesiące.Ale czyściłam tylko struny

20-01-2007, Od: Kaja Odpowiedz
Nigdy nie wiem o jakiej porze piszecie

20-01-2007, Od: Kaja Odpowiedz
a bo różnie pisałam.Ma być Kaja.Dziekuje Justyna,tak właśnie mnie j więcej ćwiczę,tylko że za szybko,muszę zwolnić.

20-01-2007, Od: Zuzia :-( Odpowiedz
co robic????????????????

20-01-2007, Od: Zuzia :-( Odpowiedz
Stała się rzecz straszna!!!!!!!!!!Czyszcząc skrzypce przesunęłam mostek. Wszystkie struny pękły, a na dodatek strunociąg odleciał!!!!!!!!!!!!!!
a w mojej okolicy w przeciągu conajmniej 200 kilometrów nie mam lutnika!!!!!!!!!!!!!!
co robić?????????????
bo sama raczej tego nie naprawie :P

20-01-2007, Od: justyna (skrzypaczka) Odpowiedz
Kaju, o co ci chodziło z tą -kaja nie kajka-???

20-01-2007, Od: justyna (skrzypaczka) Odpowiedz
dziekuje ci skrzypaczko

19-01-2007, Od: skrzypaczka Odpowiedz
skrzypce lutnicze od fabrycznych różnią się jakością;-) łatwiej z nich wydobyć ładny dźwięk, mają cieńszą wygodzniejszą szyjkę, lepiej chodzą kołki, nie rozstrarają się co chwila, da się na nich robić różne dziwactwa techniczne, czego nie można robić za pomocą fabrycznego smyczka. i mają szereg innych właściwości charakterystycznych do tych właśnie konkretnych skrzypiec. bo to jest też cecha lutniczych skrzypiec. nie ma na świecie dwóch takich samych i każde mają swoją indywidualną cechę. pozdro :-)

19-01-2007, Od: skrzypaczka Odpowiedz
wszyscy pianiści uciekają z tego instrumentu:-) Vibrato to Vibracja poprostu i najważniejsze w niej to supr luźna , flakowata ręka. najlepiej ćwiczyć tak wooolno jakby vibrato było bo trzech piwach
-noprzeć szyjkę o jakaś stabilna ścianę , tak żeby nie trzeba ich było trzymać ani ręką, ani zbyt mono szyją i próbować wolno wibrować.
-cćwiczyć taki szybki, ale luźny ruch jakby Cie prąd poraził. to tyle na razie pamiętam.

19-01-2007, Od: Kaja Odpowiedz
Skrzypce to cudowny instrument

19-01-2007, Od: Kaja Odpowiedz
Kaja nie Kajka

19-01-2007, Od: Kajka Odpowiedz
Jeśli ktos jest zainteresowany rozmowa ze mna na gg o skrzypcach,to moj numer:9982305.Uczę się dopiero 3 miesiac na tym instrumencie,a latami grałam na innym.

19-01-2007, Od: Kajka Odpowiedz
A jakie masz skrzypce?Lutnicze?

19-01-2007, Od: Kinga Odpowiedz
Ja uczę sie w szkole muzycznej w Suwałkach i dobrze mi się gra na skrzypcach:)

19-01-2007, Od: Iwona Odpowiedz
Cześć!! jestem z olsztyna i szukam kogoś kto zagrał by na moim ślubie kościelnym to jest moje marzenie.Kontakt: Iwona_Izykowska@wp.pl

18-01-2007, Od: justyna (skrzypaczka) Odpowiedz
czym różnią sie skrzypce fabryczne od lutniczych???

18-01-2007, Od: justyna (skrzypaczka) Odpowiedz
www.henglewscy.com.pl - polecam

18-01-2007, Od: Zuzia :-) Odpowiedz
A tak nawiasem co to jest to "vibrato" ???

18-01-2007, Od: Kinga Odpowiedz
Pomóżcie mi z tym vibrato,bo juz nie mogę!!!!!!!!!!!!!!

18-01-2007, Od: Kinga Odpowiedz
To ja podobnie.Chodziłam do szkoły muzycznej najpierw I a potem do II stopnia na fortepian,ale od zawsze chciałam na skrzypce,tylko jak wiadomo;rodzice.I dopiero teraz spełnia sie moje marzenie.

18-01-2007, Od: skrzypaczka Odpowiedz
2 dni mnie nie było i ile postów:-) ja zaczęłam podobnie jak Aśka. tylko zakochałam się w skrzypcach nie przez zespół folklorystyczny, ale poprostu przez styczność z nimi w mojej szkole:-) niestety nie mogę ćwiczyć 5 godzin dziennie bo:
1: jak będę ćwiczyć więcej nież na fortepianie to rodzice całkiem mi zabronią grać na skrzypcach
2: nie chcę zawalić fortepianu , który mi nieźle idzie
3: doby mi nie starcza chociaż bardzo bym chciała tyle ćwiczyć.:-( więc wszyscy co mogą ćwiczyć tyle co chcą mają fatra . pozdro

18-01-2007, Od: Kinga Odpowiedz
To ja podobnie.Chodziłam do szkoły muzycznej najpierw I a potem do II stopnia na fortepian,ale od zawsze chciałam na skrzypce,tylko jak wiadomo;rodzice.I dopiero teraz spełnia sie moje marzenie.

18-01-2007, Od: Aśka Odpowiedz
Justyna: dzięki. Już tam byłam, z ciekawości :) Kaja, struny "uczniowskie" możesz kupić już za 30 zł, a "zawodowe" czy też "mistrzowksie" (jak to się mówi??) mogą kosztować ponad 200 zł. Wejdź na stronę państwa Henglewskich lub Studia '36

18-01-2007, Od: Kaja Odpowiedz
Zuzia-legato

18-01-2007, Od: Kaja Odpowiedz
A co do strun,to ile takie kosztują?

18-01-2007, Od: Kaja Odpowiedz
Witam Was,gram na skrzypcach 3 miesiące i właśnie ćwiczę vibrato.Czy ma ktoś na to jakiś prosty sposób?

30-11-2006, Od: Angel W z Włocławka Odpowiedz
Bo nie chodzi o to ile masz lat..i w jakim wieku zaczyna sie gre na skrzypcacvh..jeżeli masz do tego talent..i dusze skrzypka bądź skrzypaczki..to wiek nie ma znaczenia...Wszystko zależy od nas..od tego co czujemy.. Pozdrowionka 600v :**

22-12-2006, Od: igor Odpowiedz
zgadzam sie z toba ja gram od roku n\mam 23 lata.powiem jedno. marzyłęm o tym i jest ok.skrzypce i ja- dopókiu smierć na s ni rozłączy.ludxiska grajcie naprawde warto. nie zrazajcie sie ze trzeba uczyć od dziecka bo to nie kesty tak,. jeseli masz pasje i chęci to DO ROBOTY/

18-01-2007, Od: Kinga Odpowiedz
Hejka,jestem w Twoim wieku i tez dopiero zaczęlam.

18-01-2007, Od: justyna (skrzypaczka) Odpowiedz
Zdaje mi się, że struny powinno się zmieniać kiedy skrzypce wydaja nieprzyjemny dźwięk lub kiedy struna pęknie. Najlepsze struny znajdziesz u lutnika, na stonce państwa henglewskich, lub firmy Hill, Bernalder, Pirastro i Thomastik

18-01-2007, Od: Zuzia :-) Odpowiedz
A jeśli to moje koleżanki mają racje to czy nie powinnam zmienić nauczyciela skoro nie zna podstaw???

18-01-2007, Od: Zuzia :-) Odpowiedz
Jak się poprawnie mówi na dwie łączone ósemki( grane na jednym smyczku ) "legato" czy "regato" bo mój nauczyciel twierdzi że "regato" a moje koleżanki tez grające że "legato"??? komu mam wierzyć??? - doświadczonemu nauczycielowi czy koleżanką z wieloletnim stażem . Proszę o odpowiedź i z góry dziękuje. :-)

17-01-2007, Od: Aśka Odpowiedz
O mojej przygodzie za bardzo nie ma co pisać, najzwyklejsze przekonywanie przez rok z końcowym pozytywnym rezultatem :) Nie mam pojęcia, dlaczego większość rodziców jest tak nastawiona do skrzypiec. Ponadto mam kolejne pytanko :) jak często powinno się zmieniać struny?? I jakie najlepiej wybrać? Pozdro :D

17-01-2007, Od: asia2 Odpowiedz
Ale się rozpisałam ;P

17-01-2007, Od: asia2 Odpowiedz
Moja przygoda ze skrzypcami rozpoczęła się bardzo nieobiecująco: Otóż należałam kiedyś do zespołu folklorystycznego, w której kapeli grało kilku skrzypków i skrzypaczek. Byłam tam najmłodsza, więc wstydziłam się szczerze mówiąc nawet poprosić o dotknięcie tych cudeniek (po prostu się w nich zakochałam:D). Błagałam rodziców abym mogła zacząć grę na skrzypach, ale oni się nie zgadzali, ponieważ w mojej rodzinie wszystkim słoń na ucho nadepnął, nie dawano mi żadnych szans.,oczywiście była jeszcze bariera finansowa:-( Więc postanowiłam sama się tym zająć :) Na skrzypce pracowałam całe wakacje i w końcu uzbierałam :-) Rodzice nadal nie dawali mi żadnych szans, lecz kiedy moja sąsiadka zaczęła grę na gitarze poszłam do niej i zapisałam się do prywatnego nauczyciela bez zgody. Kupiłam skrzypce, a kiedy pan przyjechał do mnie na pierwszą lekcje :-) Wszyscy byli zdumieni (nawet ja) ten pan stwierdził że mam wzorowy słuch i co mnie zdziwiło wziął skrzypce do ręki i zagrał "sto lat" po czym kazał mi zrobić to samo. Byłam zdumiona ale zagrałam pierwsze cztery takty sama!!!!!!!!!! (szczerze mówiąc trochę nieczysto , ale jak na pierwszy raz:)) no a potem to już szło z górki :-D ćwiczyłam co najmniej 5 godz dziennie każdy takt kilka razy, i teraz kiedy słucham jak gram widać efekty:):):):):):)

17-01-2007, Od: asia2 Odpowiedz
Jestem za pomysłem Justyny

17-01-2007, Od: justyna Odpowiedz
Mam pewien pomysł związany z tą stronką.
Otóż pomyślałam sobie ,że fajnie by było gdyby każda z nas (oczywiście ta która by chciała)opowiedziała nam o swojej przygodzie ze skrzypcami:-)Co wy na to???

16-01-2007, Od: Ania; baranek116@op.pl Odpowiedz
bardzo mi się podoba ta stronka:) Bardzo chętnie odpowiem na pytania związane z muzyką oraz z ga na skrzypcahc:) Obecnie uczę się już 6 rok ngry na skrzypcach :) I chodzę do Gimnazjum muzycznego:) Pozdrawiam:)

16-01-2007, Od: Marysia Odpowiedz
a w jakiej miejscowoścci??

16-01-2007, Od: Ania; baranek116@op.pl Odpowiedz
W Poznaniu

16-01-2007, Od: Ania; baranek116@op.pl Odpowiedz
Alikwot jest to ton prosty... Kazdy dźwięk ma swoje alikwoty np dzwięk Cwielkie składa się z 16 alikwotów:)

16-01-2007, Od: Laura Odpowiedz
Alikwoty = flażolety

16-01-2007, Od: skrzypaczka Odpowiedz
Ola: jak powiedział ktoś mądry, nie ma na swiecie dwóch takich samysh skrzypiec, nawet fabrycznych.:-)pozdro

16-01-2007, Od: skrzypaczka Odpowiedz
alikwoty, jest to taki... pogłos który wytwarza się jak ktoś baaardzo czysto gra lub śpiewa najlepiej z innymi, w wielogłosie. ja szczerze móiąc nie zgłębiałąm tej definicji , ale jak na kształceniu słuchu śpiewamy nieczysto to pani nam mówi, że brak alikwotów, takiego jakby drżenia w powietrzy charakterystycznego do baaardzo czystego wykonania. jeju ale chyba nie uchodzę za jakąś mądrą panią profesor nie?!!? %-/ bo nie jestem wcale mąrzejsza od Was.:-)

16-01-2007, Od: skrzypaczka Odpowiedz
asia 2: pory roku całe?!? i w tępie?!?!! winszuje... mi granie w miare czysto w pierwszej pozycji zajęło 3 miesiąca, a nie zawsze jest idealnie... naprawdę, nigdy nie widziałam tak niewyobrażalnego talentu i szczerze gratuluje.. może opowiesz coś o sobie? dodasz otuchy wielu tutejszym gościom...

16-01-2007, Od: asia2 Odpowiedz
Czytałam główną stronę skrzypiec i całkowicie nie zgadzam się z wypowiedzią tego kto tę stronkę założył!!!
Nie chciałabym się przechwalać ale
ja mam 16 lat, gram od roku, i nauczyciele którzy mnie uczyli byli zachwyceni moimi zdolnościami. Wszystkich kolęd nauczyłam się w zaledwie tydzień a cztery pory roku Vivaldiego w następne dwa. I to jaki poziom się osiągnie zależy od osoby.

15-01-2007, Od: justyna (skrzypaczka) Odpowiedz
ale dla pewności zaczekaj jeszcze na wypowiedz skrzypaczki bo ona najlepiej się moim zdaniem na tym zna

15-01-2007, Od: justyna (skrzypaczka) Odpowiedz
czyli w skrócie dwa dzwieki wydawane orzez jedna osobę jednocześnie


Wyświetlono wiadomości 12351-12400 z 13721  Wstecz  Dalej