Sklep
28-04-2019, Od: Klaudia
Odpowiedz
Oj, czyli wychodzi na to, że jednak najlepiej i na długo sprawdzą się nowe.
Bardzo dziękuję za pomoc :)
Pozdrawiam
28-04-2019, Od: Jarek
Odpowiedz
Różnie to bywa. Przy nowych jest gwarancja i wiadomo czego się spodziewać. Do używanych trzeba sporo szczęścia, bo można trafić na minę. Nie wiadomo jaką miały historię i jak były przechowywane. Instrument mało używany powinien być trzymany zimą w futerale z nawilżaczem, albo w chłodnym pomieszczeniu o wilgotności 50%. Mało kto o tym wie i stosuje takie zalecenia.
29-04-2019, Od: Klaudia
Odpowiedz
Myślę, że każdy sprzedający jednak nie przyzna się do wielu uszczerbków... Jeszcze takie pytanie apropo skrzypiec GEWA. Znalazłam model BIALE GS401.646 Czy godne uwagi?
29-04-2019, Od: Ben
Odpowiedz
Strunociąg też wygląda na zbyt tani, jak na model kosztujący ponad 2 tys. zł. Pewnie koszt wykonania to jakieś 20% ceny detalicznej.
29-04-2019, Od: Jarek
Odpowiedz
Nie ma nigdzie bardzo dokładnych zdjęć, jednak przy tej marce nie spodziewam się wysokiego współczynnika jakości do ceny. Przy tej cenie kilka elementów wygląda na mocno wytanione. Za te pieniądze mogli by pomyśleć o lepszych strunach, zrobić wklęskę jak w prawdziwych skrzypcach, żeby podbródek nie zjeżdżał, dać firmową elektronikę, jakiś efekt, lub choćby regulacje barwy, porządny smyczek, słuchawki. Elektronika nie ma wyjścia na duży jack. Zasilanie 4 paluszki jest cięższe niż typowe rozwiązanie z baterią 9V. Surowe brzmienie wydaje się być bardzo szkliste, więc przetwornik piezo pewnie tez wytaniony: https://youtu.be/hQ66KeS45Es?t=674
29-04-2019, Od: Klaudia
Odpowiedz
W takim razie dla mnie jasne jest to, że jednak Yamaha nie ma sobie równych i warto w nią zainwestować, tym bardziej, że jak już wspomniałam- od początku gram na klasycznych Yamaha V5 więc sporo od skrzypiec wymagam...
28-04-2019, Od: Jarek
Odpowiedz
Dzień dobry,
Bardzo proszę o opinię odnośnie skrzypiec elektrycznych akrylowych. Intryguje mnie ich budowa, wydają się też solidne. Oczywiście bajery typu PODŚWIETLENIE nie jest dla mnie istotne lecz wydają się bardzo nowoczesne i pytanie jak bardzo solidne i jakie brzmienie? Osobiście nie mam możliwości przestestowania ich a w internecie dość mało informacji. Do tanich też nie należą, zastanawaia mnie ich ogólna jakość. Widzę po wszelkich tutorialach, że bardzo dużo osób ich używa dlatego zaczynam nad nimi rozkminiać, wydają się dobre... Będę wdzięczny za odpowiedź. Dziękuję.
28-04-2019, Od: Ben
Odpowiedz
Teledyski Youtube potrafią trochę oszukać zmysły. Jeśli oglądamy ładną osobę, która dobrze tańczy ze skrzypcami, jeśli muzyka jest chwytliwa, jeśli wizualnie cieszy to oko, bo są światła, lasery i klimat, to od razu nabieramy przekonania, że i brzmienie skrzypiec jest w tym piękne.
Wtedy najlepiej wyłączyć obraz i wsłuchać się w brzmienie samych skrzypiec. Wyobrazić sobie ich barwę bez perkusji, basu, syntezatora i pogłosu. Zadać sobie pytanie, czy to jest faktycznie piękne brzmienie, godne codziennego słuchania, czy zwykłe skrzeczenie podrasowane efektami, echem i ubarwione całym otoczeniem melodyjnym i wizualnym.
28-04-2019, Od: Jarek
Odpowiedz
Nie miałem w ręku, ale sądzę, że to raczej ciekawostka niż dobry instrument. Cena może wynikać po prostu z tego, że to sprzęt unikalny i pracochłonny. Już sam podstawek o tej grubości nie wróży nic dobrego. Tak samo zastosowanie tworzywa zamiast drewna. Korpus drewniany bardzo ładnie podtrzymuje drgania w szerokim zakresie częstotliwości, a dzięki skomplikowanej i niejednorodnej budowie dodaje sporo szlachetności i barwy.
Mam doświadczenie z wieloma instrumentami, gdzie użyto korpusów lub elementów z tworzyw. Niestety brzmią pudełkowo, bo wyraźnie wybija się jedna częstotliwość, a wiele innych cennych harmonicznych jest tłumionych. Drewno może też lepiej zachowywać się mechanicznie pod stałym naprężeniem strun. Gdyby tworzywa były lepsze, to już dawno znalazłyby szerokie zastosowanie w orkiestrach. Nic takiego się nie dzieje. Co innego w teledyskach, gdzie świecenie jest ważniejsze od brzmienia.
Z drugiej strony, jeśli podejdziemy do tego eksperymentalnie, to brzmienie skrzypiec elektrycznych nie jest szczególnie ważne. Można uzyskać coś ciekawego samą obróbką sygnału, więc nie chcę całkowicie zniechęcać do zabawy.
28-04-2019, Od: Jarek
Odpowiedz
Uuu... to już chyba nie dla mnie :) Jednak ja stawiam na dobre brzmienie, a jeśli jest to coś do eksperymentalnej muzyki którą wypadałoby komputerowo podrasować to odpada. Tutaj w niedawnym poście dziewczyna pytała o skrzypce elektryczne i zostały jej polecone z Yamahy. Czy pod kątem ich symetryczności mogą być Yamaha YSV-104 RD? Proszę jeszcze powiedzieć co Pan sądzi o skrzypcach Yamaha YEV-104 NT - o tym "podkowiastym" kształcie?
29-04-2019, Od: Ben
Odpowiedz
W skrzypcach elektrycznych, tak jak w gitarze elektrycznej, surowe brzmienie jest suche i nieciekawe. Dopiero elektronika nadaje mu sens. Podstawowe modele nie mają nic poza regulacją głośności i barwy. Dopiero wyższe modele mają wbudowane efekty. Przy podstawowych modelach trzeba więc dokupić multi efekt lub wzmacniacz akustyczny w wbudowanym multi efektem.
28-04-2019, Od: Jarek
Odpowiedz
Obydwa modele będą dobre do gry amatorskiej. Te boczne sekcje nie przenoszą żadnych naprężeń, więc ich kształt nie ma znaczenia. Tu cała siła jest oparta na belce środkowej, w przeciwieństwie do stagga, gdzie boki też pracują.
28-04-2019, Od: Konrad
Odpowiedz
Witam
Czy gitara Cort AD810E OP bedzie dostęna do kupna?
28-04-2019, Od: Ben
Odpowiedz
Całkiem fajne są te ArsNova, w dobrej cenie i brzmieniowo nawet ciut lepsze. https://skrzypce.pl/products/AN500CEQ.html
28-04-2019, Od: Jarek
Odpowiedz
Zapowiadają, zapowiadają, ale nadal cały czas brak u dystrybutora. Można podesłać maila z zapytaniem, to powiadomię gdy tylko się pojawią.
28-04-2019, Od: Magdalena
Odpowiedz
dzień dobry,
szukam pierwszych skrzypiec dla córki lat 9 i pół, zastanawiam się nad następującymi modelami: Stentor 1400, Stentor te za 470 zł, Sandner SV300 lub Salvatini seria 1xx - czy któreś z powyższych mógłby Pan szczególnie polecić?
28-04-2019, Od: Jarek
Odpowiedz
Dzień dobry, Nie ma tu jakichś wielkich różnic. Można wybierać na oko co się bardziej podoba. Na pierwszy instrument nauczyciele zwykle preferują czyste jasne brzmienie, co pomaga dostrzegać i korygować błędy, więc można rozważyć Stentora. Połysk jest też trochę łatwiejszy do pielęgnacji. Czy wyższy model czy podstawowy, to zależy od domowego budżetu. Różnice jakościowe nie są bardzo duże.
28-04-2019, Od: Magdalena
Odpowiedz
dziękuję za odpowiedź
24-04-2019, Od: Andrzej
Odpowiedz
Witam!
Dziękuje Panie Jarku a odpowiedź.
Andrzej
24-04-2019, Od: Andrzej
Odpowiedz
Witam!
Uprzejmie proszę o recenzję i opinie o elektroakustyku Cort GA5F BW NS
Pozdrawiam serdecznie.
Andrzej
24-04-2019, Od: Jarek
Odpowiedz
Cort to jedna z lepszych marek. Dobra jakość wykonania i materiały. Dobrze sezonowane drewno pozwala na dokładne regulacje. Co do modelu GA5F, to będzie odpowiedni szczególnie do gry palcami z podłączeniem. Natomiast akustycznie, zwłaszcza na pełnych wybrzmiewających akordach, moim zdaniem ciut lepszy efekt uzyskamy na symetrycznych pudłach dreadnought jak EARTH-E70E. Oba modele są aktualnie niedostępne w dystrybucji. Pewnie trzeba poczekać kilka miesięcy.
23-04-2019, Od: Jacek
Odpowiedz
Witam. Jaką gitarę klasyczną by Pan polecił Yamaha c30M czy Fender ESC 105? Pozdrawiam.
23-04-2019, Od: Jarek
Odpowiedz
Na męską dużą dłoń i do gry klasycznej palcami to raczej typowa Yamaha. Natomiast przy małych dłoniach lub do prostej gry akordowej wygodniejszy będzie Fender. Dodatkową zaletą Fendera jest regulowany gryf, czego Yamaha nie posiada. Nawiasem mówiąc to są wszystko gitary sklejkowe. Warto dozbierać jeszcze 100-150 zł i kupić gitarę z przodem z litego drewna, np.ArsNova, która szlachetniej brzmi i dłużej wybrzmiewa.
23-04-2019, Od: Lucyna
Odpowiedz
No właśnie, kupiliśmy u Pana ibaneza z podobnym pudłem rezonansowym i powiem szczerze bez wzmacniacza jest ona stosunkowo cicho i płasko...
Dziękuję za informacje, zastanowię się.
A posiada Pan jeszcze craftery?
23-04-2019, Od: Jarek
Odpowiedz
Dokładnie o tym wspominałem. Bardziej płaska charakterystyka to właśnie cała zaleta takiej mniejszej gitary przy wielu zastosowaniach, stylach gry, gdzie nie chcemy aby wszytko dudniło, zlewało się i rezonowało ze sobą, zwłaszcza na podłączeniu. Podobnie jest w klasykach, gdzie gitary do flamenco są mniejsze i grają jaśniej, bardziej płasko bez mocnego dołu, po to aby eksponować szybsze partie, zyskiwać na selektywności i dynamice.
Bardzo duże pudła robią wrażenie przy powolnie wybrzmiewających pełnych akordach. Jeżeli dźwięk ma być szybki, dynamiczny i selektywny to lepiej sprawdza się właśnie małe pudło mocniej taliowane, choć uderzenie akordu nie robi tu takiego wrażenia. Ale wystarczy popatrzeć jak gra Tommy Emmanuel właśnie na mniejszych pudłach.
Czasem też o wyborze decyduje kwestia zakupu dla niskiej osoby, która po prostu miała by kłopoty mechaniczne z obejmowaniem wielkiego pudła. Też trzeba brać pod uwagę.
Generalnie małe pudła lepiej grają na podłączeniu, a duże lepiej grają akustycznie. Dlatego do gry na wzmacniaczu można rozważyć gitarę z całkiem małym pudłem, a do gry akustycznej kupić duże pudło dreadnought bez elektryki. Wspomniany Ibanez AEWC31BC czy Cort MEDX to rozwiązanie pośrednie, bardzo uniwersalne i nadające się do każdego stylu. Nie tak wielkie jak dreadnought i nie tak małe jak Concert.
Craftery skończyły się i nie ma u dostawcy.
22-04-2019, Od: Lucyna
Odpowiedz
Dzeiń dobru Panie Jarku, oj kusi mnie akustyczna gitara, kusi... zauważyłam na allegro coś nowego-Cort MEDX . Przeczytałam Pana opis. wcześniej zachwycił mnie Crafter. Podoba mi się pudło corta, pewnie dlatego, bo przypomina klasyka :)
Czy można brzmienie tej gitarki porównać do Craftera?
Rozważam jeszcze tą gitarę z szerszym gryfem, gdyż nie chcę zupełnie rezygnować z grania klasycznego, a ręka jednak przyzwyczaja się do odległości. Coś mi Pan napisze w odpowiedzi na moje dylematy?
Pozdrawiam serdecznie
Lucyna Rezmer
23-04-2019, Od: Jarek
Odpowiedz
Gitary akustyczne z mniejszą pojemnością pudła brzmią po prostu jaśniej, ciut ciszej i bardziej selektywnie. Mają też mniej dołu, a więcej środka pasma. Dzięki tym cechom świetnie nadają się do gry na podłączeniu pod wzmacniacz, bo mają czyste brzmienie bez większych dudnień i nie wpadają łatwo w rezonanse i sprzężenia. Nie robi się taki bałagan dźwiękowy jak czasem w wielkich pudłach. Lepiej wyjdą szybsze partie, solówki, fingerstyle, niż przeciągłe podkłady akordowe. Ta gitara Corta to próba znalezienia uniwersalności i złotego środka do różnych stylów gry, bo bywają elektroakustyki z jeszcze mniejszą pojemnością pudła do bardziej specyficznych zastosowań.
22-04-2019, Od: Konrad
Odpowiedz
Czy dysponuja panstwo skrzypcami lutniczymi?
23-04-2019, Od: Jarek
Odpowiedz
W zasadzie wszystkie skrzypce z wyjątkiem sklejkowych robią lutnicy. Dlatego określenie "skrzypce lutnicze" trochę się zdewaluowało. Na Allegro widzimy "lutnicze niemiecka jakość" za 500 zł. Zastosowano słowo "lutnicze" w tym znaczeniu, że ręcznie robione.
Natomiast jeśli mamy na myśli takie lutnicze, że jeden człowiek z odpowiednim doświadczeniem i wykształceniem robi w szanowanym warsztacie europejskim od początku do końca samodzielnie dany instrument, to takich nie mamy. Tu dolny poziom cenowy wynosi 10 tys zł, bo jest to miesiąc pracy artystycznej i wysokiej klasy drewno za około tysiąc złotych.
Nasza specjalizacja to raczej produkcja manufakturowa, która jest bardziej optymalna. Polega na tym, że skrzypce robi nie jeden lecz kilkunastu lutników, z których każdy dochodzi do perfekcji w swojej czynności i specjalizacji.
21-04-2019, Od: Ewa
Odpowiedz
Witam serdecznie
Czy skrzypce Richard 301/RV1 będą wystarczające dla początkującego gracza? Nie chcę przesadzać z ceną, ponieważ nie wiem czy uda mi się wytrwać ;) Pytam, ponieważ dużo czytałam o defektach tanich skrzypiecc, które znacznie wpływają na naukę. Aktualnie nic innego sensownego nie udało mi się znaleźć w tym przedziale cenowym, a tutaj wygląda wszystko bardzo wiarygodnie :)
Pozdrawiam,
Ewa
23-04-2019, Od: Jarek
Odpowiedz
Zwykle są wystarczające i faktycznie najlepsze jak na tą cenę. Brzmią całkiem dobrze, a typowe błędy bardzo szybkiej masowej produkcji są korygowane w miarę możliwości już u nas. Warto jednak brać pod uwagę, że tak tanie drewno nie jest jednorodne ani stabilne. Zmienia samoczynnie kształty i wymiary. Dlatego przy tanich skrzypcach jest trochę trudniej "wytrwać" niż przy droższych. Wymagają nieco większego wysiłku i cierpliwości.
18-04-2019, Od: Marcin
Odpowiedz
Witam serdecznie.
Jakiś czas temu kupiłem u Pana Corta AD810, wymieniłem w nim już raz struny, ale nie uzyskałem z gitary tonu jaki by mnie zadowalał. Jakie struny by pan polecił by uzyskać ciepłe, przyjemnie brzmienie, bez metalicznego dźwięku, tak jak wychodzi to teraz? Czy 10-50 byłyby odpowiedniejsze? Jeżeli tak to na jaka firmę patrzeć?
Pozdrawiam, Marcin.
18-04-2019, Od: Jarek
Odpowiedz
Witam, Wczoraj ktoś pytał o dokładnie odwrotną rzecz. Chciał mieć brzmienie bardziej metaliczne. Dla każdego "przyjemne" oznacza coś innego. Generalnie brzmienie ociepla się z czasem samoczynnie. Nowe struny są bardziej brzęczące, a potem łagodnieją w miarę zabrudzania. Można od razu zastosować struny powlekane np. polyweb lub szlifowane. Trudno jednak powiedzieć jak zachowają się z danym egzemplarzem gitary i czy przypasują do gustu. Faktem jest że ta gitara dość dobrze przenosi wyższe harmoniczne i ma mocny środek pasma. Tu przydałby się model wytłumiający wyższe tony w basach, taki z bardziej dudniącym niż grającym dołem. Ale strunami też pewnie da się doregulować brzmienie. Z tym że raczej nie cieńsze niż 11-52.
17-04-2019, Od: Andrzej
Odpowiedz
Witm bardzo serdecznie!
Proszę Pana uprzejmie o pomoc w podjęciu decyzji co do jakości i wykonania oraz brzmienia gitar akustycznych:
Fender FA-125CE Dreadnought NAT;
Cort AD880CE NAT.
17-04-2019, Od: Jarek
Odpowiedz
Witam, Gitary w podobnej cenie, będą miały podobną jakość. Żeby porównać trzeba by mieć na testach konkretne egzemplarze i najlepiej od razu z korektami i regulacją. W Fenderach podoba mi się elektronika. W Cortach jakość i stabilność pozwalająca na dokładne regulacje i wygodną grę. Plus za stronę mechaniczną.
Brzmienie to kwestia gustu. Jak na mój gust najtańsze Fendery brzmią ciut lepiej niż najtańsze Corty, ale im wyższym model tym ta tendencja odwraca się. Jakość wykonania i materiałów jest mocną stroną Corta nawet w tanich modelach w przeciwieństwie do Fendera, gdzie najtańsze modele są słabo wykonane. Ale to tylko takie ogólne subiektywne odczucia i tylko małe wskazania, a nie diametralne różnice. Każda partia i egzemplarz mogą być inne, nie wyregulowane i stąd różnorodność ocen internetowych.
14-04-2019, Od: Magdalena
Odpowiedz
Witam, czym dokładnie różnią się skrzypce EverPlay 6xx a Stentor za 470 zł? Które byłyby lepsze?
14-04-2019, Od: Jarek
Odpowiedz
To te same skrzypce. Różnią się tylko napisem, kolorem futerału i podbródkiem. Są tak samo dobre. Stentor 4/4 jest na ten moment jest trochę szybciej dostępny.
17-04-2019, Od: Magdalena
Odpowiedz
A jak bardzo różnią się te podbródki?
17-04-2019, Od: Jarek
Odpowiedz
Różnią się mocowaniem. Everplay ma mocowany przez strunociąg na stałe, a Stentor bocznie, czyli jest ciut wyższy i ma większą swobodę przesuwania. Można go przykręcić bardziej z boku lub bardziej nad strunociągiem. Widać to na animacji: https://dsl.siedziba.pl/allegro/Stentor1018.gif
15-04-2019, Od: Darek
Odpowiedz
Jaki jest koszt ,,poprawienia" gitary. Tak orientacyjnie bo pewnie zależy od gitary. Ale jakiego rzędy to pieniądze
16-04-2019, Od: Jarek
Odpowiedz
Zwykle do 100 zł. W zasadzie to jest dość dowolny koszt, zależnie od precyzji i jakości jaką chcemy uzyskać. Zwykle jest tak, że dwa razy większa precyzja, oznacza cztery razy więcej czasu pracy.
Można przyjąć wariant, że robimy w kwadrans to co przyniesie największą poprawę za 20 zł. To będzie adekwatne do ekstremalnie tanich gitar zabawkowych. Jeśli mamy gitarę przeciętną za 500 zł, to warto już poświecić więcej czasu, uwagi, dokładności i wydać powiedzmy 90 zł. Jeśli zaś gitara jest warta kilka tysięcy złotych to już wymaga dużej precyzji, zupełnie innych metod i narzędzi, oraz całego dnia pracy. Przy tanich gitarach taki wysiłek nie ma uzasadnienia ekonomicznego. Tanie drewno bardzo zmienia kształty i wymiary. Nie ma sensu walczyć o precyzję 0,1 mm, skoro po tygodniu gitara może zmienić geometrię o 1 mm. Jednak z drugiej strony właśnie w stosunkowo tanich gitarach, zrobienie korekt i regulacji daje najbardziej spektakularne efekty i znaczną poprawę wygody gry. Siła działająca na palce zmniejsza się często nawet o połowę.
25-09-2016, Od: Michał
Odpowiedz
Witam, a czy jest Pan w stanie sprowadzić gitarę Aria TG1 LVS? Jeśli tak, jaka by była przybliżona cena ?
26-09-2016, Od: Jarek
Odpowiedz
Witam, Niestety Aria to chyba jedyna marka w Polsce która ma zablokowaną dystrybucję, bo trudno to nawet nazwać dystrybucją selektywną. Jeżeli jest produkt o stosunkowo niskiej wartości w stosunku do zakładanych cen detalicznych i chcemy działać na bardzo wysokich marżach, to trzeba ograniczyć swobodną konkurencję. Robi się to za pomogą dystrybucji selektywnej dopuszczając do sprzedaży tylko niedużą ilość sklepów. Jest mała sieć sprzedaży, więc obrót mniejszy, ale marże wysokie, dające duże zyski.
Tu posunięto się jeszcze dalej, bo jak Pan widzi w internecie tą markę sprzedaje tylko jeden sklep. To pozwala na ustawienie praktycznie dowolnego narzutu na towarze. Nie trzeba też zbytnio dbać o jakość, bo nie ma najmniejszej konkurencji na rynku.
26-09-2016, Od: Michał
Odpowiedz
Zgadza się, sprzedaje je tylko jeden sklep, który ma dość słabe opinie jeśli chodzi o obsługę klienta, obsługę gwarancyjna, itp. Dlatego pomyślałem o Panu, ale rozumiem, czasami niektóre rzeczy są do nie przeskoczenia.
26-09-2016, Od: Michał
Odpowiedz
Niekoniecznie folkowa, generalnie chciałbym grać wszystko, nie jestem jakimś muzykiem, dopiero co zaczyna się moja droga w zabawę gitara. Mam już kilka gitar, yamahe f 310, farra felipe abeto, stag c 542, elektryczna także mam, a no i jeszcze dość dobre ukulele. Szukam swojego Złotego środka, ogrywalem troszkę ra arie, i powiem szczerze, że dźwięk mi się podobał (może jestem głuchy jak pień ), wygląd także zrobił na mnie ogromnie pozytywne wrażenie. Chyba podoasowalo mi w niej właśnie wielkość pudła, bo yamahe jakos niewygodnie mi się trzyma, jakby za duże to to pudło, farra jest 3/4, maluszek, stagg , no nie wiem, wielkosc ok, na fenderach 100 gra wg mnie całkiem przyzwoicie. Ale ta Aria naprawdę świetnie leży mi w rękach, coś jest w niej, co mnie ciągnie do niej. Ot rozpisalem się, przepraszam. Chyba wchodzę w etap zbieractwa :)
26-09-2016, Od: Michał
Odpowiedz
Generalnie to sam już nie wiem czego szukam. Chciałbym i fajnego Marrisa D 220M, ale patrzę także na gitary klasyczne Alvaro, Admira -tyle, że te strasznie drogie(Admira), ale raczej to już gitary, a nie wyroby gitaropodobne . Ciągnie mnie do klasyków, ale i do akustykow, jedynie obok gitar elektrycznych przechodzę bez euforii. Kocham gitary, lubię je oglądać, rozmawiać o nich, pisać o nich i uczyć się na nich grać . T. Burton Greengo też podobno nieźle się sprawują, kurcze, przepraszam, o czym ja w ogole pisze? Mam nadzieję, że nie zostanę zbanowany . Pozdrawiam
26-09-2016, Od: Jarek
Odpowiedz
To może Pengano? Jest szerszy gryf, więc można grać także technikami klasycznymi, fingerstyle itp.
27-09-2016, Od: Michał
Odpowiedz
Myślałem nad nią, 47-48 mm w akustyky bardzo fajna szerokość, lepiej złapać A-dur, w C-DUR też łatwiej tego ostatniego palca. Poleca Pan ja ?
27-09-2016, Od: Michał
Odpowiedz
Chyba się na nią zdecyduje, ale mam dodatkowe pytanie, tak poza konkursem. Czy znana jest Panu Gitara Epiphone Dave Navarro Jane ? Miałem okazję ja dostać w zamian za pewną rzecz , niestety(stety?) zrezygnowalem. Pytam Pana Panie Jarku jako osobę , która na pewno wie więcej ode mnie.
27-09-2016, Od: Jarek
Odpowiedz
Porządna gitara, ale o wartości można coś powiedzieć dopiero jak się obejrzy w jakim jest stanie. Gitary mocno używane mogą mieć zużyte progi i wymagać remontu. Okazje typu "nie używane, leżało trzy lata" są czasem jeszcze gorsze, bo przeważnie takie instrumenty są rozeschnięte i wypaczone.