Sklep
28-01-2017, Od: Agnieszka
Odpowiedz
gram na skrzypcach 5 dzień i gdy przejeżdżam smyczkiem to dźwięk jest jakby zgaszony i często w ogóle go nie ma tylko szmer, nie mam pojęcia czemu i przez to praktycznie nie da sie grać :( co robic??
28-01-2017, Od: Ben
Odpowiedz
Szum zamiast dźwięku prawie zawsze jest spowodowany zbyt słabym nasmarowaniem włosia kalafonią.
28-01-2017, Od: Jarek
Odpowiedz
Posmarować włosie kalafonią i trochę dociskać smyczek do strun. Więcej zdecydowania, bardziej energicznie.
29-01-2017, Od: Agnieszka
Odpowiedz
Dziękuję! faktycznie na początku mało posmarowałam bo bałam sie że za dużo dam ale w końcu jednak pomogło i wszystko jest super
30-01-2017, Od: Jarek
Odpowiedz
U nas oprócz korekt prożka, podstawka i innych elementów, robimy także smarowanie. W przypadku nowego włosia najtrudniej jest na początku. Dlatego wykonuję wstępne smarowanie, ale nie przesadzam, żeby nie wyglądało to na używane. Gorzej jest w innych sklepach, które nie robią żadnego smarowania włosia. Czasem bywa tak śliskie, że nawet ja mam z tym problem, a co dopiero użytkownik, który nigdy tego nie robił.
17-01-2017, Od: skrzypek
Odpowiedz
Witam.
Czy któraś ze strun gitarowych będzie pasować jako zamiennik do skrzypiec? Oczywiście chodzi o struny metalowe, nie nylon.
17-01-2017, Od: Ben
Odpowiedz
Struna goła E1 zwykle pasuje jako E1. Natomiast pozostałe muszą być z owijkami i te gitarowe owijki są zwykle zbyt toporne. Ale tymczasowo, awaryjnie można próbować. Byle nie przesadzić z naprężeniem. Jeśli jakąś grubą strunę gitarową np. A5 usiłujemy naprężyć żeby grała jako A2 w skrzypcach, to może się coś połamać. Więc raczej strunę gitarową B2 użyjemy jako skrzypcową A2. Niestety bez owijki.
Wszelkie eksperymenty oczywiście na własną odpowiedzialność i tylko w tanich skrzypcach. W porządnych skrzypcach nie robimy głupot, tylko stosujemy struny prawidłowe skrzypcowe.
18-01-2017, Od: skrzypek
Odpowiedz
Oczywiście, że to doraźnie. Muszę mieć coś zanim dotrą zamówione struny. Jak się odpowiednio nastroi taką gitarową strunę, to da efekt zbliżony do skrzypcowej?
A skrzypcową G czym można by zamienić?
18-01-2017, Od: Ben
Odpowiedz
Czwarta struna skrzypcowa G ma owijkę, więc można spróbować najcieńszą gitarową też owijaną, ale trzeba kontrolować czy naprężenie nie będzie większe niż pozostałych strun, bo można uszkodzić skrzypce.
29-01-2017, Od: Jarek
Odpowiedz
Gitarowe owijane mogą mieć bardziej szorstką owijkę i zużywać szybciej włosie.
13-10-2016, Od: Kamil
Odpowiedz
Witam
Chciałem spytać co to za skrzypce "Universe of Music". Znalazłem takie ogłoszenie na OLX:
https://www.olx.pl/oferta/4-4-skrzypce-naturalne-drewniane-lutnicze-niemiecka-jakosc-CID751-IDhZXuB.html
Nawet nieźle wyglądają ale gdzieś przeczytałem, że to jest STAGG a te ogłoszenia są ściemą. One są tyle warte? Bo widziałem już Staggi na Aledrogo czy nawet w sklepach muzycznych sporo taniej. To nie jest zadne oszustwo?
14-10-2016, Od: Maja
Odpowiedz
Jak na mój gust cena przesadzona tylko o jakieś 100 zł, więc nie można mówić o oszustwie, bo nie jest to trzy razy drożej. Cena w miarę rynkowa. Natomiast twierdzenia że to instrument wyższej klasy nie da się obronić w przypadku najniższego modelu Stagga. Owszem są na rynku jeszcze ciut gorsze skrzypce bez firmowe, ale to już raczej w klasie dekoracji i zabawek.
20-10-2016, Od: Kamil
Odpowiedz
do Kosmo:
Nie twierdzę, że to jest oszustwo. Chciałem to zweryfikować. Gdzieś spotkałem się z taką opinią, chyba nawet na tym forum, więc chciałem się dowiedzieć coś więcej na ten temat. Z wyglądu nawet nieźle się prezentowały. Ale tak myślałem, że to nie żadne cudo.
A co do "agresywnego" marketingu, to nie wiem czy to aby na pewno jest szczęśliwy termin. Jak dla mnie jest to lekkie wprowadzanie w błąd kupującego wymyślanie nieistniejącej marki.
A co sądzicie o skrzypcach Carlo Giorgio? One chyba są jakościowo lepsze od Stagga, nie?
20-10-2016, Od: Ben
Odpowiedz
Kiedyś miałem w ręku i nie zachwycały, zwłaszcza geometrią. Typowe chińskie skrzypce. Kto wie czy nie te same, bo teraz większość na świecie robią 2-3 fabryki i jak zamawia się kontener to importer nanosi dowolną nazwę. Stąd setki wymyślonych marek, a istotniejszy od wyboru nazwy staje się wybór sklepu. To od finalnej kontroli, korekt i regulacji zależy wygoda grania i brzmienie. A tymczasem większość salonów i sklepów internetowych multiinstrumentalnych idzie w masówkę, mydło i powidło, i po prostu nie znają się szczegółowo na skrzypcach, nie mają czasu w nich dłubać. Przeważnie po zakupie trzeba latać po lutnikach. Z resztą z gitarami jest to samo. Tylko klawisze wszystko jedno gdzie kupimy.
Pewną wadą tych skrzypiec poza względami technicznymi jest selektywna dystrybucja powodująca sztuczne podbicie ceny. Czyli są jakby mniej warte niż kosztują, bo nie ma swobodnej konkurencji na rynku. Priorytetem nie jest zachowanie wysokiej jakości, tylko wysokiej marży i pozorów elitarności. W selektywnej dystrybucji dobiera się salony pod względem prestiżu i wyglądu, a umowy zwykle przywiązują do marki. Są formą nacisku, aby niezależnie od tego co się sądzi promować i polecać konkretną markę kosztem innych. Są limity, obrót do wykonania, trzeba kupować całą gamę, nawet jeżeli sprzedawca tylko jeden model uważa za wartościowy i trzeba utrzymywać wysokie ceny. Sprzedawca staje się w takim układzie fałszywym doradcą, bo musi doradzać to co jest dla niego dobre marketingowo, a nie to co jest dobre dla kupującego.
21-10-2016, Od: Kamil
Odpowiedz
A to:
https://www.olx.pl/oferta/skrzypce-4-4-uczniowskie-CID751-IDhAe1F.html#1f7d78811a
Opłaca się tym interesować?
21-10-2016, Od: Ela
Odpowiedz
Zdjęcie z prożkiem. Fatalnie to wygląda.
21-10-2016, Od: Jarek
Odpowiedz
Ktoś używał i się poddał. Na zdjęciach widać dlaczego. Bardzo złe rozmieszczenie i wysokość strun na prożku, to niewygodna gra i słabe strojenie. Myślał że nie ma talentu, a to skrzypce przeszkadzały. Częsty przypadek. Trudno ocenić podstawek i podstrunnicę ze zdjęć. Owszem, można je kupić i przynieść do korekty, tylko po co przepłacać? Za te pieniądze można kupić coś nowego znacznie lepszego.
23-10-2016, Od: Kamil
Odpowiedz
np. co?
29-01-2017, Od: Jarek
Odpowiedz
Jeszcze Stentora można rozważyć. Całkiem fajne i tanie.
23-10-2016, Od: Jarek
Odpowiedz
Choćby Sandner SV-300. A z tańszych Everplay serii 6xx. Nawet Richardy po 350 zł są lepiej przygotowane niż to co widać na podanych zdjęciach.
14-10-2016, Od: Benek
Odpowiedz
A czy te na zdjęciach nie wyglądają jeszcze lepiej? http://skrzypce.pl/products/skrzypce_tanie.html Czasem zdjęcie skrzypiec wygląda fatalnie, a instrument cudowny wart 20 milionów. Drugi biegun to najtańsza chińszczyzna, czyli zabawki, a nie instrumenty. Ale można im tak zrobić zdjęcia, żeby aż ślinka ciekła. No i te opisy. Ekran komputera wszystko zniesie. Trzeba podchodzić bardziej krytycznie.
14-10-2016, Od: Ela
Odpowiedz
Jeśli sprzedawca wstydzi się podać jaka to faktycznie marka i jaki model, oraz zasłania się jakimś "Universe of Music", to znaczy że ma coś do ukrycia. Albo złą sławę faktycznej marki, albo chce uniemożliwić porównanie ceny z innymi sprzedawcami, bo wypada niekorzystnie. Albo i jedno i drugie. Natomiast przekłamania co do użytych materiałów, pochodzenia i technologii wykonania, to liczenie na to, że większość kupujących się nie zna i nie będzie w stanie ocenić produktu po zakupie. Tak pewnie jest i stąd średnia ocen nie wypada koszmarnie. Jeśli potem komuś nie wychodzi gra, instrument sprawia problemy techniczne i muzyczne, to winią siebie i brak talentu, a nie sprzęt. Może też być tak, że kupujący dobrze oceniają produkt zaraz po zakupie, bo z wyglądu jest OK, a wady i problemy pojawiają się w eksploatacji już po dokonaniu oceny. Trzeci powód dość dobrej opinii może być taki, że kupujący wiedzą, że tak tanie skrzypce nie mogą być ani lutnicze, ani niemieckiej jakości, ani z osprzętem hebanowym i po prostu godzą się, że dostali zwykłe chińskie. A opis traktują jako ułańską fantazję sprzedawcy z przymrużeniem oka. Chyba tak trzeba do tego podchodzić.
13-10-2016, Od: Kosmo
Odpowiedz
Oj tam, oj tam, zaraz oszustwo. Może nie tak ostro. Po prostu agresywny marketing. Widać są tyle warte skoro ludzie tyle za nie płacą. Faktem jest, że tej jakości skrzypce można kupić taniej, ale w granicach normy. Niektórzy piszą przesadnie, że to jak reklamowanie tombaku jako złota, lub szkła jako diamentu, ale to spora przesada. To nie jest dno kompletne, tylko jednak poziom ciut powyżej.
"Universe of Music" to oczywiście nie jest żadna firma ani marka. To hasło reklamowe belgijskiej firmy Stagg. Taki slogan. Produkcja chińska dość niskiej jakości. Żadne tam lutnicze, żadne niemieckie, tylko fabryczne wielkoseryjne. Tekst: "Podstrunnica z drewna hebanowego jest bardzo wytrzymała na ścieranie pod palcami, dzięki czemu skrzypce mogą służyć przez wiele lat." słowo w słowo skopiowany z opisu lepszych skrzypiec. Na zdjęciu widać, że podstrunnica jest pomalowania na czarno, nie widać struktury drewna, wyraźnej krawędzi prożka, więc nie jest hebanowa. Chyba, że wysyłają lepsze niż te ze zdjęć. Raczej bywa odwrotnie. Widać na zdjęciach różnie niedoskonałości elementów. Dość ładny podstawek, ale trudno ocenić kąty, ustawienie i wygodę gry. Smyczek też nie jest z samego dna, bywają gorsze. Stagg 10 lat temu był w miarę niezły, ale ostatnio trochę podupadł. Jeszcze modele EF, które na prawdę mają heban są w miarę, ale nie te ze zdjęć.
Na Allegro sprzedaje ta sama osoba. Wszystko niby hiszpańskie, niemieckie, lutnicze. Z komentarzy widać, że nie jest to oszust i że kupującym nie przeszkadza zbytnio naginanie opisu i tytułu. Albo po prostu nie zorientowali się, że jest trochę inaczej i że "Universe of Music" nie istnieje. Przeczytajcie sobie małe literki pod logiem Stagg: https://www.google.pl/search?q=stagg+logo Ale czy to powód do oskarżania o oszustwo? Po prostu dobry handlowiec i tyle.
22-01-2017, Od: Krzysztof
Odpowiedz
Dzień dobry, zamówiłem u Pana skrzypce Sandner SV-300 1/8 w cenie 599 zł. Ten sam zestaw jest wystawiony na allegro w cenie 620 zł. Czy jest między nimi jakaś różnica, czy to dokładnie ten sam zestaw ? W szczególności chodzi mi o sygnowany smyczek.
22-01-2017, Od: Krzysztof
Odpowiedz
Na allegro widnieje wzmianka "zestaw ulepszony". Co to oznacza?
22-01-2017, Od: Jarek
Odpowiedz
Ulepszenia dotyczą korekt prożka, podstawka, estetyki, smarowanie elementów, oraz rozszerzenie zestawu o kalafonię i zapasową cienką strunę. Potwierdzenia przychodzą w godzinach pracy.
22-01-2017, Od: Krzysztof
Odpowiedz
Nie jestem pewien, czy zamówienie wykonałem poprawie, bo do tej pory nie przyszło potwierdzenie na mail.
22-01-2017, Od: agata
Odpowiedz
Dzień dobry, proszę o opinię na temat skrzypiec Strunal 200 1/2 (Josef Jan Dvorak). Czy warto je kupić? Czy nie lepsze byłyby Ever Play 613?
22-01-2017, Od: Jarek
Odpowiedz
Strunal to skrzypce 2-3 razy droższe, więc raczej będą lepsze. Zależy jaki egzemplarz się trafi i jak będą przygotowane. Ponieważ to najtańszy model tej marki, to zwykle wymagają korekt. Są sprzedawane luzem, więc smyczek i futerał trzeba dokupić. A jeżeli tak to już niewiele brakuje do zakupu całego zestawu Sonaty lub Antyka, które będą lepsze, nie tak toporne.
22-01-2017, Od: agata
Odpowiedz
Dziękuję za szybką odpowiedź i pozdrawiam
17-01-2017, Od: Asia
Odpowiedz
Witam!
Chciałabym nauczyć się grać na gitarze.Interesują mnie gitary akustyczne, niestety mam dość ograniczony budżet i chciałabym gitarę koloru ciemnego najlepiej czarnego.Poleciłby mi Pan jakieś konkretne modele?
17-01-2017, Od: Jarek
Odpowiedz
Tak, z tanich mam bardzo fajne Harleye po 360 zł. Po odpowiednich korektach gra się łatwo i przyjemnie, nieźle brzmią, stroją i wyglądają. Nie potrzeba nic więcej. Gwarantuję pełne zadowolenie z zakupu. http://skrzypce.pl/products/HBD120BK.html
18-01-2017, Od: Asia
Odpowiedz
Jeśli chodzi o korekty to są one robione przez Pana czy trzeba je zrobić samemu ?
20-01-2017, Od: Jarek
Odpowiedz
We wszystkich instrumentach robimy od razu bezpłatne korekty poprawiające brzmienie, strojenie i wygodę grania. Oczywiście nie przerobi się w godzinę instrumentu fabrycznego na lutniczy, ale zarówno strojenie jak i wygoda gry będzie dwa razy lepsza. Tak jakby się kupiło instrument o połowę droższy. To trochę jak różnica w garniturze z supermarketu i takim poprawionym na miarę przez krawca.
W gitarach najwięcej zyskuje się na korektach prożka, ale także dobieramy wkładkę w mostku, robimy korekty progów i regulację zakrzywienia gryfu. Dzięki temu gra się łatwo i przyjemnie. Im tańsza gitara tym większe korzyści dają takie poprawki. Choć ostatnio klient zamawiał Yamahę za 1500 zł i fabrycznie też była do kitu. Gitara dobra, ale nie wyregulowana. Dopiero po korektach można było w pełni korzystać z jej zalet. Dlatego nawet jak ktoś kupił w zwykłym sklepie instrument, to zapraszam do nas na bezpłatny przegląd. Opowiem co jest nie tak i co można poprawić.
16-01-2017, Od: Bartek
Odpowiedz
Czy gitara Ibanez PF15ECE będzie w najbliższym czasie dostępna ?
17-01-2017, Od: Jarek
Odpowiedz
Są dostępne, ale chyba lepiej kupić Washburna. Jest dość udana partia.
17-01-2017, Od: Bartek
Odpowiedz
Jakie są różnice?
20-01-2017, Od: Jarek
Odpowiedz
W sumie właśnie o to chodzi, że nie ma istotnych różnic, a cena Washburna jest znacząco lepsza. Kształty, wymiary, materiały, stabilność, możliwości regulacji, funkcjonalność, klucze, podstrunnica, charakter brzmienia, to wszystko jest bardzo podobne w obu modelach. Mam na myśli OG2CE i PF15ECE.
20-01-2017, Od: Daria
Odpowiedz
Co Pan myśli o skrzypcach Pengano S Light?
20-01-2017, Od: Jarek
Odpowiedz
Całkiem niezłe jak na tą cenę. Dobrze dopracowane od strony lutniczej, dość subtelne, o jasnym czystym brzmieniu, więc dobre do nauki i gry amatorskiej. Zestaw z bardzo dobrym futerałem - zamki oryginalne YKK! To rzadkość w tej cenie. Nie ma szarpania się z zacinającymi suwakami. Także niezły smyczek i struny. Nie trzeba od razu wymieniać.
18-01-2017, Od: Bukaj
Odpowiedz
Witam serdecznie
Poprosiłbym o krótkie porównanie skrzypiec Richard Sandner za 350 zł i Ever Play i czy warto dopłacić do tych droższych właśnie za 490 zł?
19-01-2017, Od: Jarek
Odpowiedz
Brzmieniowo nie mam zastrzeżeń do tych tańszych, jednak stabilność drewna jest zauważalnie lepsza w Everplayu/Stentorze. Na podstawie obserwacji kilku tysięcy egzemplarzy można stwierdzić pewne tendencje. W tych droższych modelach drewno jest wyższego gatunku i lepiej sezonowane. Rzadziej występują samoistne zmiany geometrii, kształtu podstrunnicy, garby, dołki, zmiany wysokości strun. Rzadsze są pęknięcia i rozklejenia na skutek naprężeń, bo jest większa odporność na niekorzystne warunki. Przy tańszych rodzajach drewna trzeba bardziej pilnować stałej wilgotności i nie dopuszczać zimą do przesuszenia. Jak zmienia się wilgotność to kołki natychmiast się kurczą i puszczają. Czyli oprócz większej awaryjności jest też więcej uciążliwości przy eksploatacji. Takie są różnice, szczególnie widoczne w zakresie niskich cen do tysiąca zł. Jakość i stabilność drewna jest bardzo proporcjonalna do ceny. Ma wpływ na wygodę grania, choć parametrami i opisem nie da się tego jasno ująć.
19-01-2017, Od: Bukaj
Odpowiedz
Dziękuję bardzo za szybką odpowiedź i porady. Dla osoby która się kompletnie na tym nie zna (jak ja) jest to naprawdę cenne. Pozdrawiam
14-01-2017, Od: Waldek
Odpowiedz
Witam! Poszukuję skrzypiec dla dziewczyny jako prezent urodzinowy. Rozmiar 4/4, cena w granicy 700zl. Niestety moja wiedza na temat w/w instrumentu jest niewielka. Trafiłem na takie modele: SANDNER SV600P oraz SV300?? Jakieś podpowiedzi?
Nie chce wydawać pieniędzy w błoto, wiec szukam najlepszego produktu w tej cenie.
Pozdrawiam
15-01-2017, Od: Jarek
Odpowiedz
600P raczej nie będą tak dopracowane od strony lutniczej. Lepiej SV300, SV2 lub SV6
16-01-2017, Od: Waldek
Odpowiedz
Dziękuję za cenne wskazówki! Jednak ilość skrzypiec w sklepie jest dość spora. Tak jak wyżej pisałem szukam najlepszego produktu w tej cenie. Różnica między SV300 a SV2 jest znaczna? Na które lepiej się zdecydować? A może zupełnie innej marki?
17-01-2017, Od: Jarek
Odpowiedz
Różnica jest proporcjonalna do ceny, czyli nie tak duża. SV2 są teraz w żywym jaśniejszym kolorze. Ogólnie Sandnera SV300, SV2 i SV6 można polecić, bo są stabilne i dopracowane mechanicznie, a do tego dobrze brzmią jak na swoją cenę.
19-01-2017, Od: Waldek
Odpowiedz
Bardzo dziękuję za pomoc! Skrzypce już zamówione!
19-01-2017, Od: Tomasz
Odpowiedz
Chciałbym rozpocząć naukę gry na gitarze klasyczne lub elektroklasycznej.Zakładam budżet 600zł-800zł z przygotowanie (obniżenie strun, zmiękczeniem tak aby lekko się naciskało itp.)Yamaha c40, fender, Admira Sara. Co Pan proponuje i w jakiej cenie?
19-01-2017, Od: Jarek
Odpowiedz
Po pierwsze gitary klasyczne będą brzmiały lepiej niż elektro-klasyczne. Bo nie ma całego kablowiska w środku, brzęczącego pojemnika na baterie, nie ma elementów utrudniających przenoszenie dźwięku z mostka na pudło, a pojemność akustyczna jest większa.
Z gitar klasycznych, dysponując budżetem 800 zł, nie ma sensu pakować się w sklejkę. Wszystkie te wymienione gitary są całe sklejkowe. Za 800 zł mogę zaproponować wspaniałego Lutiera z przodem z litego cedru. To brzmi jak organy kościelne przy harmonijce ustnej. Zupełnie inna jakość. Do tego Savarezy świetnie stojące, małe korekty na prożku i jest wspaniały instrument, nie jakaś masówka. To bym polecał.