Sklep
17-07-2016, Od: Jarek
Odpowiedz
Można przysłać. Sama regulacja to 10 zł, natomiast korekty związane z piłowaniem i szlifowaniem 30 zł od elementu, czyli łącznie 100 zł. Oczywiście zdarzają się czasem gitary, gdzie tylko jeden element jest do poprawki, ale bardzo rzadko.
To wszystko dotyczy tanich gitar i zgrubnych poprawek metodami uproszczonymi. Przy droższych gitarach trzeba poświęcić wielokrotnie więcej czasu, użyć precyzyjnych metod i specjalistycznego sprzętu. Jakość serwisu należy dostosować do jakości gitary. Przy drogiej gitarze usługa może kosztować nawet tysiąc złotych jeżeli ma być idealnie wykonana. Do tanich gitar nie potrzeba takiej precyzji, a nawet jest to nie wskazane, bo drewno jest niestabilne, zmienia kształty i wymiary, więc i tak popsuje całą misterną robotę. Tanie gitary robi się tylko zgrubnie, co daje 80% pożądanego efekty tanim nakładem. Chodzi o to żeby usługa nie przekroczyła wartości gitary. Natomiast wrażenie po poprawkach jest wspaniałe. Im tańsza gitara tym bardziej spektakularny efekt korekt. Zupełnie jakby się zmieniło sprzęt na dwa razy droższy, więc na pewno warto.
14-07-2016, Od: Kamil
Odpowiedz
Witam, czy ta https://muzyczny.pl/123148_Shadow-SH945-NFXV-przetwornik-do-skrzypiec.html przystawka jest warta swojej ceny czy w tej cenie można kupić coś lepszego ?
15-07-2016, Od: Jarek
Odpowiedz
To dobra przystawka. Daje dość naturalne brzmienie. Mamy ją w ofercie po 470 zł.
11-07-2016, Od: SPIN
Odpowiedz
Okazja! Robimy wyprzedaż dobrych polarów. Można wysyłać w jednej paczce razem z instrumentami, żeby nie płacić dodatkowo. Pierwsza partia już na stronie: http://polar.siedziba.pl ale będzie tego więcej. Kto pierwszy ten lepszy, bo mamy przeważnie tylko po jednej sztuce z modelu.
14-07-2016, Od: Kamil
Odpowiedz
Hehe kto Wam robi tak paskudne strony ? ;)
15-07-2016, Od: SPIN
Odpowiedz
Sorki, błąd w adresie. Podłączyła się prehistoryczna strona sprzed kilkunastu lat. Dzięki za uwagę. Już poprawione.
13-07-2016, Od: Maciek
Odpowiedz
Czy gitara akustyczna Ibanez serii V jampack w kolorze sunburst jest dostepna "od ręki" w Waszym sklepie? Czy moze wymaga korekt i trzeba poczekac na odbior?
13-07-2016, Od: Jarek
Odpowiedz
Mam zarezerwować?
14-07-2016, Od: Maciek
Odpowiedz
Dzis popoludniu moj brat po nia wpadnie, bo ja niestety nie moge osobiscie.
13-07-2016, Od: Jarek
Odpowiedz
Aktualnie jest od ręki.
11-07-2016, Od: Wojtek
Odpowiedz
Jaką gitarę akustyczną do 500 zł na start polecacie?? Czy można zacząć od elektr-akust. czy lepiej jednak od akustyka??
11-07-2016, Od: Jarek
Odpowiedz
Ibanez. Bardzo fajny firmowy komplet dokładnie w tym budżecie. Elektryka podraża o blisko 100 zł, więc trzeba rozważyć czy będzie się używać czy nie.
09-07-2016, Od: Yaki
Odpowiedz
Sandner SV2 czy Pengano SI Dark?
09-07-2016, Od: Jarek
Odpowiedz
Na tą chwilę SV-2, ale bywa różnie. Zależy od partii.
11-07-2016, Od: Yaki
Odpowiedz
Ostatnio zauważyłem, że cena si dark zwiększyła się. Czy coś się w nich zmieniło?
11-07-2016, Od: Jarek
Odpowiedz
Cena nie zwiększyła się, tylko skończyły się zapasy kupowane przy dolarze 3 zł, a wchodzą dostawy kupowane przy dolarze 4 zł. Niska wartość złotówki spowodowana sytuacją polityczną sprawia, że za wszystkie produkty zagraniczne płacimy naszą walutą znacznie drożej. Nasze pensje i oszczędności niepostrzeżenie tracą wartość. Tak samo jest ze wszystkimi instrumentami muzycznymi. Mimo tej samej ceny dolarowej, w złotówkach płacimy za nie o wiele drożej.
Oczywiście ceny fabryczne także rosną, ale ze względu na osłabienie złotówki importerzy starają się skompensować to obniżeniem jakości. Chodzi o to, że podniesienie ceny złotówkowej o połowę było by nie do przyjęcia dla polskich klientów. Podsumowując: cena złotówkowa rośnie ze względu na słabą złotówkę, a cena dolarowa jest stała dzięki obniżeniu jakości, bo normalnie też by wzrosła. Dotyczy to wszystkich produktów importowanych ze strefy dolarowej.
11-07-2016, Od: Ela
Odpowiedz
Dokładnie. Nie każdy zdaje sobie sprawę, że jeśli jego pensja wynosi 3000 zł, to przez dwa lata siła nabywcza tych pieniędzy spadła tak bardzo jakby dostawał już tylko 2250 tys zł. Albo licząc odwrotnie: Instrument za który można by płacić 600 zł przy silnej złotówce, przy słabej złotówce wymaga dołożenia jeszcze 200 zł zupełnie za nic.
07-07-2016, Od: Bartek
Odpowiedz
Mam zamiar kupić u was, więc o obróbkę się nie martwię. Skoro już tę kwestię możemy pominąć, to które z wymienionych skrzypiec (everplay 6xx, richadrd, hassler, sandner sv-300/sv-2) będą najlepszym wyborem? Które mogą zostać określone najlepszymi w tej cenie?
Drugie pytanie - co zmienia osprzęt hebanowy? Jaki ma wpływ na całokształt?
07-07-2016, Od: Jarek
Odpowiedz
To twardsze drewno - daje stabilność, nie wykrzywia się samoczynnie, nie wyciera tak łatwo, jest bardziej trwałe. Kolejność pod względem jakości jest taka: Hessler, Richard, Everplay 6xx, Sandner Sv-300, Sandner SV2. Te dwa ostatnie najlepsze i już z osprzętem hebanowym. Everplay 6xx są najlepsze w kategorii garniturów innych niż heban, czyli w klasie do 500 zł.
07-07-2016, Od: Bartek
Odpowiedz
Jakie skrzypce do 600/700zł dla osoby, która zaczyna przygodę ze skrzypcami? Ewentualnie mogą być jakieś droższe, o ile będzie duża różnica w jakości. Zastanawiam się nad ever play 6xx, ale jak mniemam w tej cenie znajdą się lepsze. Mógłbym prosić o szczegółową odpowiedź? Jakie konkretnie? Dlaczego? A jeśli jednak te będą odpowiednie na początek (bo i tak trzeba będzie zmienić po czasie) to dlaczego? Byłbym wdzięczny za wyczerpującą odpowiedź.
07-07-2016, Od: Jarek
Odpowiedz
To dobre pytanie żeby rozwiać pewien mit: "tanie skrzypce są lepsze dla początkujących, a drogie dla zaawansowanych". To fałszywe twierdzenie. Dla każdego lepsze są droższe skrzypce, bo gra się na nich dużo łatwiej i przyjemniej. Co więcej: Zawodowiec poradzi sobie z niewygodnym, krzywym i fałszującym tanim instrumentem, a początkujący amator od razu się zniechęci. Lepiej żeby instrument nie przeszkadzał. Każdy sądzi, że przy wyborze najważniejsze jest brzmienie, a tymczasem w bardzo tanich skrzypcach ważniejsza jest mechanika i precyzja. Brzmieniami wiele się nie różnią, za to na jednych gra się przyjemnie i łatwo, a na innych ekstremalnie trudno walcząc z masą problemów.
Ponieważ jakość i wygoda grania, a przy okazji też brzmienie, silnie zależą od ceny, to warto znaleźć pewien złoty środek, mając na uwadze własne możliwości budżetowe. Inna rada będzie dla bezrobotnego, a inna dla prezesa koncernu. Jak ktoś nie ma środków to lepiej grać na kiju od szczotki niż wcale, a jak ktoś ma nadmiar pieniędzy, to dla niego na początek lepszy będzie Stradivarius za milion kosmodolców. Przy tanich skrzypcach trzeba więcej zapału i samozaparcia, przy droższych nauka idzie o wiele łatwiej.
Przechodzimy do pytania dlaczego. Otóż dobrze wykonany instrument wymaga gatunkowego drewna rosnącego w trudnych ale stałych warunkach wyżynnych, o gęstych równych słojach. Drewno musi być sezonowane kilkanaście lat na wolnym powietrzu, żeby było stabilne mechanicznie. Staranne wykonanie jest różnie ważne. Wymaga od doświadczonego lutnika miesiąca pracy. Dobre drewno kosztuje blisko tysiąc złotych, a dobra praca kilka tysięcy złotych.
Żeby zrobić skrzypce kilkadziesiąt razy taniej musimy uprościć konstrukcję, użyć tandetnego drewna które wypacza się, zmienia kształty i wymiary, wykonać skrzypce tanią siłą roboczą niedokładnie, bo w wielkim pośpiechu, żeby zmieścić się w niskiej cenie. Wychodzi zabawka zamiast instrumentu. Wydaje jakieś dźwięki, ale gra się ekstremalnie trudno. Elementy krzywią się i zużywają, więc jest ciągła walka i spore koszty napraw.
Wracając do pytania, można przyjąć dwie strategie wyboru. Jeśli jesteśmy pewni zapału to wybieramy maksymalnie dobry, docelowy instrument w ramach naszych możliwości budżetowych. Druga strategia to wybranie na początek tańszej wersji, z zamiarem późniejszej wymiany. Dlaczego wymiana? Bo umiejąc już grać zauważymy że tani instrument trochę nas ogranicza. Z droższego dopiero mając opanowaną technikę możemy wydobyć znacznie więcej brzmienia. A więc z tanich może być na początek Everplay 6xx, Richadrd, a nawet Hessler, lub na osprzęcie hebanowym Sandner SV-300 lub SV-2.
Kluczowy jest wybór sklepu. Większość sklepów ogólnych nie ma specjalistów od obróbki skrzypiec. Robią tylko kontrolę lutniczą czy jest w normie. Jednak normy w niskich cenach są baaardzo elastyczne. Przy tak tanich instrumentach konieczne są autentyczne poprawki i usprawnienia. Więc albo po zakupie lecimy do lutnika i dopłacamy za poprawienie, albo wybieramy sklep typowo skrzypcowy który poprawia instrumenty już w cenie. To znacząco wpływa na wygodę gry. Uff. Chyba wyczerpująca odpowiedź.
30-06-2016, Od: Jarek
Odpowiedz
Niewiarygodne jak tandetne są wielkie salony muzyczne. Dziś przyszła Pani ze świeżo kupioną gitarą Takamine za 1500 zł. Mówi że ciężko jej grać. Biorę na przegląd, a tu Struna E1 na prożku grubo ponad milimetr wysokości, wklęsłość gryfu ponad 1 mm - śruba kompletnie luźna, wysokość na 12 progu pół centymetra! Wstydu nie mają. Ja rozumiem że handlowiec nie zna się na serwisie i regulacji, ale przecież to są podstawy. Gitary za 200 zł z internetu bywają lepiej wyregulowane.
29-06-2016, Od: Grzegorz
Odpowiedz
Witam. Czy dostępny jest w sklepie stojak do gitary? Jeśli tak to w jakiej cenie
30-06-2016, Od: Jarek
Odpowiedz
Tak, w cenie 30 zł z wysięgnikiem na gryf. Taki ciut lepszy, nie z tych najtandetniejszych blaszkowych.
30-06-2016, Od: Mateusz
Odpowiedz
Czy żeberko jest niezbędne do gry na skrzypcach?
30-06-2016, Od: Jarek
Odpowiedz
Nie jest niezbędne, ale pomocne. Zwłaszcza przy dłuższej szyi i opadających ramionach. Na filmiku widać, że nawet podbródek nie jest potrzeby gdy gra się z zapałem (skrzypeczki Antyk Plus z naszej strony): https://www.youtube.com/watch?v=08ZprOHquWY&feature=youtu.be&t=49s
Ale, ale... zaraz bym zebrał cięgi od ortodoksyjnych nauczycieli. Co innego gra amatorska, ludowa, a co innego na poważnie. Jest w Warszawie nauczycielka (po 120 zł godzina) która na dostosowanie "aparatu gry" do budowy ciała danego muzyka poświęca wiele dni pracy. Jeden biegun to skrzypce pod pachą po góralsku, drugi biegun to super profesjonalne dobranie kształtu podbródka i żeberka, co faktycznie bardzo ułatwia naukę, koryguje postawę, zapobiega zmęczeniu, przeciążeniu, otarciom i kontuzjom. Warto zadbać o wygodę, nawet za pomogą gąbki jeśli nie mamy żeberka: https://www.google.pl/search?q=violin+sponge&source=lnms&tbm=isch&sa=X
30-06-2016, Od: Alicja
Odpowiedz
Tak. Gram na skrzypcach i gra bez żeberka jest niewykonalna.
29-06-2016, Od: Jarek
Odpowiedz
To trzeba obejrzeć: https://www.youtube.com/watch?v=y43vrneCPNs
29-06-2016, Od: Marcin
Odpowiedz
Witam. Będę przejazdem w Warszawie, w któryś weekend. Czy istnieje możliwość obejrzenia gitary w niedziele godzinach 9-10. Pozdrawiam
29-06-2016, Od: Jarek
Odpowiedz
Niestety raczej nie, ale można zapytać mailem w piątek wieczorem.
28-06-2016, Od: Ada
Odpowiedz
Witam, czy mikrostroiki w skrzypcach bardzo wpływają na dźwięk? Czy dla osoby grającej dwa lata (tylko dla przyjemności) mają one duże znaczenie? Oraz czy jest możliwość, przy zakupie skrzypiec tylko z dwoma mikrostroikami na strunie A i E, dodanie ich także na G i D?
28-06-2016, Od: Jarek
Odpowiedz
Mikrostroiki w bardzo niewielkim stopniu wpływają na dźwięk i ciężar. Dla amatora to jest niezauważalne, a użycie czterech ułatwia strojenie. Można zastosować strunociąg z 4 mikrostroikami (bez dopłat). Wystarczy wpisać w uwagach.
25-06-2016, Od: Marzena
Odpowiedz
Jeżeli ktoś chce skrzypce niższej półki cenowej - kupowałam tu Verona Violin Custom. Moja nauczycielka z 60 letnim doświadczeniem nie mogła uwierzyć, że to zwykłe skrzypce ze sklepu ponieważ uznała ich brzmienie za fantastyczne.
26-06-2016, Od: Benek
Odpowiedz
Brzmienie tak, ale nowe dostawy nie nadają się mechanicznie. Zwykle mają ujemny hol i są podatne na wypaczenia. Prawdopodobnie marka zmieni z tego powodu właściciela i będą to w przyszłości kompletnie inne skrzypce. Lepszym wyborem w tym sezonie w tej klasie są Sandnery, Salvatini lub Pengano.
26-06-2016, Od: Marzena
Odpowiedz
Oh, ja kupowałam moje 4 albo 5 lat temu i póki co popsuł się tylko smyczek, ale to akurat z mojej winy. Same skrzypce są idealne, szkoda, że ten model popsuli.
26-06-2016, Od: Jarek
Odpowiedz
To wynika z polskiej polityki i ze słabości złotówki. Dolary skoczyły z 3 zł na 4 zł. Za wszystkie towary z importu czyli wszystkie instrumenty płacimy teraz więcej. Nie każdy to zauważa, ale takie są fakty. Nasze pensje i oszczędności dyskretnie straciły 20% wartości. Czyli jeśli skrzypce kosztowały 600 zł, to powinny kosztować 800 zł. Niestety wzrosły także koszty wytworzenia. Verona w dawnej postaci przekroczyłaby 1000 zł. Żeby ratować cenę zdecydowano się na cięcie kosztów i co za tym idzie jakości. Z większością innych instrumentów dzieje się dokładnie to samo. Przykładowo popularny Hohner w gitarach klasycznych tak samo podupadł jakościowo. Do wyboru są dwie złe drogi - podniesienie cen złotówkowych o połowę lub cięcia jakościowe. Wiele firm wybiera drogę pośrednią. Trochę podnoszą cenę i trochę obniżają jakość.
26-06-2016, Od: Martyna
Odpowiedz
Jakie skrzypce dla ucznia ? Myślałam o ever Play ale nie wiem czy to dobry wybór .
26-06-2016, Od: Jarek
Odpowiedz
Zależnie od sklepu. W sklepach specjalistycznych, gdzie od razu robi się wszystkie poprawki, będzie to bardzo dobry wybór w klasie ekonomicznej. Natomiast w sklepach ogólnych, gdzie nie ma specjalistów od skrzypiec lub nie ma czasu na tuningowanie, to może być kiepski wybór. Nie chodzi tu o zwykły przegląd lutniczy, tylko o autentyczne usprawnienia, które wykonują bardzo nieliczne sklepy.
Wiele szkół muzycznych opiera się na tych instrumentach, bo po poprawkach są dobre, trwałe, łatwe do opanowania. Można popytać np. w szkole muzycznej w Mońkach, która od kilku lat eksploatuje wiele takich instrumentów. Sygnały docierają bardzo pozytywne.
Oczywiście jeśli rodzice mają większy budżet to mogą pomóc dziecku w nauce dobierając instrument w przeciętnej klasie w okolicach 1300-1500 zł. Częściej spotykaną strategią jest jednak zakup Everplaya 6xx na początek (nie Prima ani Soloist), a przy zmianie rozmiaru co trzy lata przechodzenie na instrumenty o połowę droższe od poprzednich, co wiąże się z lepszym brzmieniem i łatwiejszą nauką. Na etapie początkowym mechanika bywa ważniejsza niż własności akustyczne, bo krzywe skrzypce zniechęcają do ćwiczeń.
Przy podejściu bardzo oszczędnym można zaryzykować nawet Hesslera lub Richarda Sandnera. Te ostatnie ładnie grają, ale nie znoszą przesuszenia zimą. Trzeba w sezonie grzewczym włożyć nawilżacz do futerału lub domowym sposobem karotkę lub limonkę.
25-06-2016, Od: Marzena
Odpowiedz
Witam, czy do sierpnia pojawią się nowe smyczki w ofercie? Mam ogromne zaufanie do Pana sklepu, a że nie jestem profesjonalistą to chcialabym kupić coś "pomiędzy". Szkoda, ze nie ma pan już tych karbonów, ale niestety w Polsce będę z powrotem w sierpniu.
26-06-2016, Od: Jarek
Odpowiedz
Mam od ręki smyczek Sandnera B7. Promocja 290 zł -10% = 260 zł. Są także smyczki 5270 za 170 zł oraz model 4596 za 130 zł.
24-06-2016, Od: Daria
Odpowiedz
Co sądzicie o batalii skrzypce vs altówka? Które są względnie "lepsze"?
25-06-2016, Od: Ben
Odpowiedz
Altówka ma niższy dźwięk, więc konieczna jest nieco większa menzura i rozmiar. Dlatego łatwiej jest dobrać altówkę dla osób wysokich, które poradzą sobie z zasięgiem ramion. Lepsze są duże altówki, ale niskie osoby nie mogą na nich grać. Altówka jest o połowę droższa niż skrzypce tej samej klasy.
21-06-2016, Od: Franciszek
Odpowiedz
Dołączam się do pytania: Pengano czy Salvatini?
21-06-2016, Od: Jarek
Odpowiedz
Bywa różnie. Na ten moment raczej Salvatini.
22-06-2016, Od: Franciszek
Odpowiedz
Dziękuję
21-06-2016, Od: Maria
Odpowiedz
Witam.
Przychodzę do Państwa z kwestią, która męczy mnie od dłuższego czasu - wyborem najodpowiedniejszych skrzypiec.
Moje typy to: Salvatini (seria 7),Pengano S Light, Verona Violin Custom Antique oraz Franz Sandner SV 2.
Bardzo proszę o "ułożenie" powyższych modeli w kolejności rosnącej, a uzasadnienie decyzji byłoby niezwykle miło widziane. Będę niezmiernie wdzięczna, gdy w opinii uwzględni się głębokość i piękno brzmienia.
Z góry dziękuję za trud i pozdrawiam serdecznie.
22-06-2016, Od: Jarek
Odpowiedz
Zapomniałem dodać: jak coś słabo wypada, to od razu ostrzegam w opisie, więc wszystkie inne modele są selekcjonowane i na pewno godne polecenia w swojej klasie. Przykładowo Verona 4/4 była nie udana z ostatnich partii, więc wypadła z oferty. Trzymamy na stronie tylko takie instrumenty z których jesteśmy zadowoleni. Jeśli są jakieś kiepskie, to zawsze z adnotacją, że nie polecamy.
22-06-2016, Od: Spin
Odpowiedz
Robiliśmy kiedyś testy w ciemno wśród nauczycieli. Sortowali oni skrzypce według własnej oceny. Okazywało się, że ich wybór pokrywał się z rosnącymi cenami. To naturalne, bo przy wyższej cenie fabryka daje stabilniejsze, selekcjonowane akustycznie drewno, lepszych fachowców i przeznacza więcej czasu na dopracowanie. Niskie modele robią z opadów praktykanci i uczniowie w ekstremalnym pośpiechu. Nie może wyjść dobrze.
Jako eksperyment proponuję zrobić ładną kanapkę z wieloma elementami - świeżą papryczką, jędrną sałatą, dobrym sosem itp... Ładną i smaczną. Następnie proszę kupić wszystkie składniki 10 razy tańsze (jakieś zgniłe odpady z bazarku) i wykonać kanapkę 10 razy szybciej niż poprzednio. Jak wygląda i smakuje? Tak robi się tanie skrzypce.
Natomiast jeśli porównujemy modele w ramach zbliżonej ceny to będzie zbliżona jakość. Jeśli ktoś wyróżnia przy tej samej cenie dany model, to bardziej jest to kwestia gustu. Przyjdzie inna osoba i wskaże odwrotnie. Nie ma tu jednej recepty. Natomiast, jak wspomniałem, jest silna zależność jakości do ceny, szczególnie poniżej tysiąca złotych. W ramach zbliżonej ceny można kierować się przy wyborze własną estetyką. Wybrać jakie się woli - jaśniejsze, ciemniejsze, matowe, z połyskiem itp. Natomiast na pytanie które są lepsze, niestety zwykle jest prosta odpowiedź - te droższe. Wykonane staranniej z lepszego drewna.
Na szczęście efekt brzmieniowy zależy w głównej mierze od ucznia. Jeśli nie możemy wydać dwa razy więcej na lepiej brzmiące skrzypce, to możemy ćwiczy dwa razy więcej i gwarantuję że efekt głębokości i piękna brzmienia wyjdzie jeszcze lepszy. Było to już omawiane: więcej zależy od techniki niż od instrumentu.
22-06-2016, Od: Aga
Odpowiedz
Salvatini: https://www.youtube.com/watch?v=GwgDLwFTs3A
Sandner: https://www.youtube.com/watch?v=V7DvOvnxTTo
22-06-2016, Od: Ben
Odpowiedz
Dobrze że brzmienia naturalne z małego pomieszczenia, bez nakładania kościelnych pogłosów i cyfrowych efektów upiększających. To tak jak z wokalistami. Elektronika i oprogramowanie potrafi w nagraniach niezwykle zmienić, upiększyć barwę głosu i nawet naprawić fałsze.