Sklep
29-11-2013, Od: Marta
Odpowiedz
Verona, albo Sandner SV-2. Verona czyste jasne brzmienie, dźwięczne, Sandner cieplesze, stonowane.
29-11-2013, Od: Jarek
Odpowiedz
Raczej Verona, bo ładnie brzmi, zwłaszcza do klasyki, staranne wykonanie, dobre materiały.
20-11-2013, Od: Gosia
Odpowiedz
Zamierzam kupić skrzypce 3/4. Do tej pory dziecko grało na Ever Playach. Nauczyciel chwalił instrument i my również nie narzekaliśmy; bo technicznie bez większych problemów a i brzmienie było w porzadku. Musieliśmy dokupić nowy smyczek (ponieważ ten w zestawie przestał trzymać włosie) oraz żeberko (słabo trzymało się intrumentu - odpadało) więc zmieniliśmy na porządne Wolf. Dziecko robi postępy w nauce i sprawia jej to przyjemność. Zastanawiam się więc nad inwestycją w nieco lepszy instrument, aby poznało różnicę w jakości oraz brzmieniu - zachęcić do dalszej pracy. Wiadomo będą służyły ok. 2 lata i nie chcę wydawać powyżej 1000 zł. Zastanawiam się najpoważniej nad Strunalami, ale biorę też pod uwagę rówież Sandner, Stendor, Pengano itp te nieco lepsze od dotychczasowych. Czy różnica jest warta inwestycji, czy nie będzie ona znacząca? Jeśli chodzi o Strunale to wiem, że nie jest to chiński wyrób, ale czy dzięki temu lepszy od pozostałych i na czym ona polega? Wiem też że muszę dokupić dodatkowo futerał, smyczek, żeberko ale jak wyliczyłam będzie to koszt ok. 800 - 900 zł. Natomiast Stendory, Sandnery czy inne porównywalne będą kosztowały mniej - czy opłaca się i jakość będzie rekompensatą?
20-11-2013, Od: Jarek
Odpowiedz
Proponuję Stentora 1542C za 856 zł detal. To model czwarty od dołu, już nie "student" tylko "graduate" czyli model pośredni między uczniowskimi a koncertowymi. Ma bardziej szlachetne brzmienie. Możemy zrobić promocje na 800 zł za cały zestaw.
21-11-2013, Od: Gosia
Odpowiedz
Czy ten Stendor 1542C będzie porównywalny ze Strunalem np. 240? Jaka jest różnica w brzmieniu i jakości technicznej instrumentu? Pozdrawiam
21-11-2013, Od: Jarek
Odpowiedz
Trudno powiedzieć bo to zależy od egzemplarza tego Strunala i sposobu przygotowania. Ocena brzmienia zależy w dużym stopniu od gustu jeżeli porównujemy zbliżone cenowo instrumenty. Czemu akurat 240? Ten model nie występuje w aktualnej ofercie. Był w zeszłorocznych przecenach.
21-11-2013, Od: Gosia
Odpowiedz
Byłam pewna że je Pan ma w swojej ofercie, ale widzę że coś się zmieniło. Tak po prostu przykładowo posłużyłam się tym modelem 240. Nie znam różnicy pomiędzy innymi Strunalami w danej klasie cenowej. Ze słyszenia tylko wiem, że dzieci a także szkoły używają tej marki skrzypiec, więc zastanowiło mnie. Wiem, że są z wyższej półki profesjonalne Strunale, ale czy model w cenie poniżej 1000 zł może być lepszy od innych chińskich wyrobów? Dlatego chciałabym zasięgnąć rady fachowca co sądzi na temat różnicy.
22-11-2013, Od: Jarek
Odpowiedz
Najlepszym wyznacznikiem jakości jest cena a nie marka czy kraj pochodzenia. Niewidzialna ręka wolnego rynku samoczynnie to reguluje. Jeżeli ktoś próbuje sprzedawać kiepskie skrzypce drogo, to szybko zbankrutuje albo opuści cenę. Jeżeli natomiast ktoś zrobi dobry instrument wysokim nakładem kosztów, a sprzedaje zbyt tanio, to też nie przetrwa na rynku, musi podnieść cenę. Samo się reguluje.
Zrobiliśmy kiedyś testy w ciemno dla kilku nauczycieli podsuwając do oceny kilka modeli skrzypiec w różnych cenach. Nauczyciel posortował je według własnej oceny brzmienia nie wiedząc ile kosztują. Okazało się że idealnie ułożył je od najtańszych do najdroższych.
Wniosek jest taki, że im wyższa cena tym lepsze materiały, dokładniejsze wykonanie, ładniejsze brzmienie. Oczywiście mogą się zdarzyć nieliczne wyjątki w ramach zbliżonych cen, może na to mieć wpływ indywidualny gust, że np. komuś spodoba się akurat ciut tańszy model, ale nie spotkałem się nigdy z czymś takim żeby skrzypce za 300 zł uznano za lepsze niż model za 900 zł. Tak jak z każdym produktem. Jeżeli trafi się Strunal za 600 zł to raczej będzie gorszy niż "Chińszczyzna" za 900 zł.
I jeszcze jedno spostrzeżenie, jeżeli porównamy dwa instrumenty w identycznej cenie: moim zdaniem Chińczyk za tą samą kwotę bardziej się postara i poświęci więcej czasu pracy niż Europejczyk. Dla Chińczyka 50 USD za tydzień pracy przy instrumencie to majątek, a dla Europejczyka jałmużna. Odwali robotę byle jak.
22-11-2013, Od: Gosia
Odpowiedz
Czyli mam rozumieć, że chińskie skrzypce za 500 zł mogą być lepsze od Strunali za 700 zł?Dziękuję za poświęconą uwagę i jak widzę decyzję muszę podjąć jednak sama, czy decydować się na europejski wyrób, czy może jednak na azjatycki. Pozdrawiam
24-11-2013, Od: Jarek
Odpowiedz
Może się tak zdarzyć. Generalnie jeżeli są w podobnej cenie to będą dość podobne jakościowo. W Europie znacznie więcej kosztuje pracownik i materiał, ale jest mniejszy koszt transportu. Największa jest różnica w koszcie pracy. Dlatego europejskie wyroby za tą samą cenę są zwykle trochę gorszej jakości niż chińskie. Dlatego producenci przenieśli się do Chin. Można tam uzyskać lepszą jakość za tą samą cenę. Jeżeli zaś porównamy produkty o podobnej jakości, to przeważnie chińskie będą tańsze. Zasada ta sprawdza się szczególnie przy pracochłonnych wyrobach jakimi są skrzypce. Nie wynaleziono jeszcze maszyny do które wrzuca się drewno i wyskakują skrzypce.
20-11-2013, Od: Piotr
Odpowiedz
Strunal w tej cenie z dodatkami to będzie najniższy model i to raczej nie pełnowartościowy tylko z przecen. Fabryka robi sporo wyprzedaży mniej udanych egzemplarzy i stąd biorą się super oferty. Oczywiście sprzedawcy o tym nie wspominają. Ceny fabryczne zestawów Strunala przekraczają tysiąc złotych plus wizyta u lutnika żeby zrobił poprawki.
A na marginesie to czy tani Strunal aby na pewno nie jest ani trochę Chiński? Producent twierdzi, że robią sami, ale tak na logikę: w Chinach uzyskuje się dużo wyższą jakość, bo przy tym samym budżecie producent kupi lepszy materiał i zatrudni lepszego fachowca niż w Europie. Tutaj samo drewno na skrzypce kosztuje prawie tysiąc. Trzeba by robić z jakiejś dykty i paździerza żeby się wyrobić w cenie. A jakiego fachowca zatrudnimy za 100 zł? W Eurupie za te pieniądze nawet pijany stolarz spod budki z piwem nie zechce strugać skrzypiec. W Chinach za ten sam koszt mamy światowej klasy fachowca. Czy byłoby rozsądne nie korzystać z takiej okazji? Firmy które chcą sobie nalepiać made in Europe radzą sobie tak że kupują w Chinach gotowe komponenty white violin i robią wykończeniówkę, albo też wycinają maszynowo dwa główne elementy w chińskim drewnie, wysyłają do Chin na montaż i robią finalny przegląd. Najtańsze instrumenty wykonane od A do Z w Europie to moim zdaniem koszt ponad 5 tys zł.
21-11-2013, Od: Gosia
Odpowiedz
Nie upieram się przy Strunalu, ale zastanawia mnie to czy jest porównywalny jakościowo z np Stendorem, Sandnerem, Pengano za ok. 700-800 zł. Z kolei model z danej serii np 220 lub 240 Strunala powienien charakteryzować się pewnymi parametrami wykonania, więc trochę dziwi mnie fakt że te tańsze to mniej udane egzemlarze - myślę że są po prostu tańsze w produkcji przez co mniej profesjonalne. Wiadomo, że im wyższe ceny tym ta jakość będzie lepsza ale nie o to w tym chodzi. Jeśli chodzi o produkcję w Chinach to nie mam nic przeciw jej skoro są dobrze zrobione a cena korzystna. Chciałabym jedynie kupić w miarę przyzwoity instrument, aby była różnica zauważalna w stosunku do znajzwyklejszych Ever Play a jednocześńie miał bardziej profesjonalne brzmienie.
28-11-2013, Od: Piotr
Odpowiedz
Strunal jest droższy ze względu na drogą pracę, anie ze względu na jakość. Owszem typowe modele Strunala po 2-3 tys zł są w porządku. Aby zmieścić się w niższej cenie trzeba selekcjonować materiały. Najgorsze drewno idzie na najtańsze skrzypce. Jest ono bardziej wrażliwe na zmiany wilgotności i bardziej odkształca się nie pozwalając na zachowanie dobrych parametrów i dokładności. Dźwięczne drewno idzie na lepsze modele, głuche drewno na tańsze. To samo praca. Do wykonania droższych modeli kieruje się najlepszych fachowców, a do tańszych zwykle uczniów i praktykantów. Dodatkowo skraca się wielokrotnie czas pracy, co nie pozwala na dopracowanie szczegółów. Czwarty od dołu model Stentora otrzymuje już nie najgorsze materiały i pracowników, a najniższy model Strunala hmm... Jeżeli Strunal, to bym wybrał przynajmniej ten oczko lepszy od najgorszego.
25-11-2013, Od: Milena
Odpowiedz
Chodzę do klasy VI Szkoły Muzycznej i musiałam wybrać 2 instrument. Więc wybrałam skrzypce. I teraz takie moje pytanie:
Jakie kupić tanie i dobre skrzypce do 1000 zł? Jaka firma jest najlepsza? (chodzi mi oczywiście do 1000 zł)
Z gry bardzo dziękuję za pomoc! :)
25-11-2013, Od: Jarek
Odpowiedz
Niestety tanie nie będą bardzo dobre, bo to niemożliwe. Do wyrobu tanich skrzypiec trzeba użyć taniego drewna o gorszych właściwościach akustycznych i mechanicznych, posłużyć się tanią siłą roboczą (niezbyt wykwalifikowaną) oraz uprościć i skrócić czas pracy, co nie pozwoli na dopracowanie szczegółów konstrukcji.
Najlepsze w klasie do tysiąca złotych będą Pengano SI Dark, Sandner SV-6 oraz Stentor 1542.
25-11-2013, Od: Milena - autorka tematu
Odpowiedz
Przepraszam za błąd!
*Chodzę do V klasy Szkoły Muzycznej
25-11-2013, Od: Kacper
Odpowiedz
Witam.
Jestem początkujący, więc z góry dziękuję za wszelkie rady. Mam do Was kilka pytań, odnośnie samych skrzypiec:
- Czy jeśli jestem leworęczny, powinienem wybrać skrzypce dla osób leworęcznych?
- Jakie skrzypce wybrać na początek?
- Czy te piękne skrzypce, z dobrymi opiniami, są dobre i warto je kupić na początek: http://allegro.pl/skrzypce-drewniane-klasyczne-4-4-nowe-futeral-i3726227003.html ?
- Czy możecie dać mi jakieś inne rady?
Proszę o szybką odpowiedź. :)
25-11-2013, Od: Marek
Odpowiedz
Jeżeli mają służyć do nauki grania to nie nadają się takie skrzypce typowo dekoracyjne. Chyba, że chcesz sobie bardzo utrudnić zadanie. Wybierając zbyt tani instrument trzeba się liczyć z dużymi kosztami ciągłego poprawiania, usprawniania i naprawiania. Przy takich zestawach poniżej 250 zł to zaraz po kupnie trzeba dołożyć około 150 zł na uzdatnienie do gry przez lutnika. Aby uniknąć tych kłopotów najlepiej wybrać skrzypce które są już instrumentem a nie ozdobą i takie gotowe do grania, czyli od około 150 zł w górę, a więc ok. 300 zł za zestaw (oprócz skrzypiec w zestawie płacimy także za futerał i smyczek). Doskonale nadają się zestawy Everplaya 299 zł w sklepie obok.
Skrzypce leworęczne kosztują 600 zł i są trudno dostępne. Ponieważ pracują tu obie ręce to sporo osób leworęcznych wybiera jednak typowe instrumenty. Warto jednak wcześniej się przymierzyć i sprawdzić doświadczalnie. Można to zrobić nawet na dwóch patykach o długości 60-70 cm. Jeżeli wystąpi bardzo silna preferencja żeby smyczek trzymać jednak w lewej dłoni to trzeba szukać leworęcznych.
21-11-2013, Od: Gosia
Odpowiedz
Czy ten Stendor 1542C będzie porównywalny ze Strunalem np. 240? Jaka jest różnica w brzmieniu i jakości technicznej instrumentu? Pozdrawiam
20-11-2013, Od: Dominik
Odpowiedz
Witam,
Zapraszam do posłuchania mojego coveru Lindsey Stirling - Crystallize
http://www.youtube.com/watch?v=GnVFky7owJY
Wszystkich zainteresowanych lekcjami skrzypiec lub korepetycjami zapraszam do kontaktu. Wiek nie gra roli. Jestem absolwentem warszawskiego Uniwersytetu Muzycznego - pomogę w ćwiczeniu, przygotuję do egzaminów wstępnych lub nauczę od zera. ragges@wp.pl, gg:8474420, tel.600-466-333
19-11-2013, Od: Adam
Odpowiedz
Proszę o poleceni skrzypieć do nauki 4/4, słuchałem nagrania SV-2 i przyznam iż duł skrzypiec mi nie przypadł do gustu - chodzi mi o ten sam przedział cenowy jednak, oraz w mia możliwości ładne lakierowanie - większość skrzypiec uczniowskich jest naprawdę zrobiona niedbale, z tych które miałem okazję oglądać na własne oczy (hofner, stentor SI)
19-11-2013, Od: adam
Odpowiedz
Gdzieś na www ktoś polecał stentora II (1500), osobiście z wyglądu podoba mi się Auditorium - przynajmniej na tych zdjęciach w waszej galerii,
Nie mniej jednak które ze skrzypiec w tym przedziale cenowym Mogą Mi państwo polecić, zauważyłem iż SV-2 są bardzo mocno chwalone.
17-11-2013, Od: Jarosław
Odpowiedz
Planuję zakup skrzypiec EverPlay seria 6xx dla dziecka.
Proszę o info czy są coś warte do nauki gry.
18-11-2013, Od: Agata
Odpowiedz
Tak, w tym zakresie cenowym to optymalny wybór. Tańsze się nie nadają bo bardzo utrudnią naukę. Droższe modele są pewnym ułatwieniem, ale ich zalety na etapie początkowym nie będą w pełni wykorzystane. Na początek skrzypce powyżej tysiąca złotych warto kupić jedynie wtedy gdy budżet rodzinny jest nieograniczony. To zdarza się rzadko. Zwykle rozsądnym wyborem są skrzypce za 300 zł, a w kolejnych rozmiarach w miarę postępów przechodzimy na modele dwa razy droższe od poprzednich.
Wiele szkół i nauczycieli wykorzystuje Everplay'a do nauki początkowej. Można kupić w zwykłym sklepie i dać do lutnika, albo zamówić przez skrzypce.pl bo tu przygotowanie do gry jest bez dopłat.
17-11-2013, Od: SPIN
Odpowiedz
Zapraszamy do zakupu wilonczeli 1/4 1/2 3/4 4/4 (1490 zł) i kontrabasów 4/4 (2990 zł). Ten sam producent który robi najlepsze podstawowe skrzypce uczniowskie. Jakość gwarantowana.
13-11-2013, Od: Romendahl
Odpowiedz
Skrzypce Höfner AS-160-V 4/4
Prawie nowe(używane około miesiąca) skrzypce Höfner AS-160-V w rozmiarze 4/4 z futerałem i smyczkiem sprzedam poniżej ceny rynkowej.
Specyfikacja:
• pełna płyta cyzelowana ze świerku mandżurskiego
• boczki i spód z podpalanego himalajskiego jaworu
• hebanowa podstrunnica i podbródek
• stalowe szlifowane struny
• ośmiokątny smyczek z brezylki ciernistej z hebanową żabką
Instrument gotowy do gry.
Opinia brytyjskiej skrzypaczki Nicoli Wilson:
http://www.youtube.com/watch?v=-eO3l_InAgE
W sprawie zdjęć i dodatkowych informacji proszę pisać pod adres:
dello1994@interia.pl
13-11-2013, Od: Marek
Odpowiedz
Tak dla ścisłości "AS" oznacza chińskie Alfred Stingl by Höfner, a nie niemieckie Höfner. Jest to produkcja fabryczna wielkoseryjna - wykonanie na taśmie produkcyjnej przez wiele osób. Oczywiście robione ręcznie, jak wszystkie skrzypce (nie ma maszyny do której wrzucamy drewno i wyskoczą skrzypce).
Co do brzmienia - monumentalny efekt daje pomieszczenie z pogłosem typu kościół czy coś w tym stylu. Nie umniejszam zalet, ale żeby się ktoś nie zdziwił kiedy w domu zabrzmią one kompletnie inaczej.
18-04-2013, Od: Magda
Odpowiedz
Szukam nauczyciela/nauczycielki gry na skrzypcach w Kielcach, ma ktoś jakieś namiary?
09-11-2013, Od: Janusz
Odpowiedz
Też szukam nauczyciela dla 6 letniej córy, jęlsi by pani znalazła kogos proszę o post..
07-11-2013, Od: Agata
Odpowiedz
Trochę nie na temat, ale zapraszam na wyprzedaże polarów. Bardzo dobra jakość http://kurtkipolarowe.com.pl/
03-11-2013, Od: grzegorz
Odpowiedz
sprzedam przystawke do skrzypiec marki fishman V-200 za 560 zł 668069957
10-10-2013, Od: Emilia
Odpowiedz
Witam,
poszukuje skrzypiec, które posłużą mi do prowadzenia rytmiki w szkole. Nie chciałabym, aby były jakieś drogie. Waham się między http://skrzypce.pl/products/corelli.html a tym modelem ever play http://skrzypce.pl/products/VN-20.html. Czy różnica między nimi jest bardzo wielka? Czy lepiej nie przepłacać, jeżeli ich różnice są na prawdę niewielkie i wybrać everplay?
11-10-2013, Od: Jarek
Odpowiedz
Everplay będzie lepszy do takich zastosowań. W dodatku w tym miesiącu w promocji wysyłamy wyższy model VN-25 w tej samej cenie. Warto od razu domówić żeberko, nawet takie najprostsze.
11-10-2013, Od: Emilia
Odpowiedz
Dziękuje bardzo za podpowiedź :-). Jeżeli zdecydowałabym się na Everplay na ten wyższy model VN - 25, tylko nie widzę go u Państwa na stronie w ofercie. I jeszcze jedno pytanie mam... a mianowicie chodzi mi o markę Sandner SV-300, Sandner SV-2, Stentor 1400. Jak się one maja do everplay, który mi Pan proponował.
Z góry dziękuję za odpowiedź!
25-10-2013, Od: Jarek
Odpowiedz
Wysyłamy VN-25 w promocji w cenie VN-20 http://skrzypce.pl/products/VN-20.html. Stentor 1400 to to samo co Everplay tylko ładniej opakowany. Ta sama fabryka to robi. Sandner SV-2 bardzo w porządku. Dokładnie zrobione skrzypce, ciepłe brzmienie. Lutnik je lubi bo nie ma przy nich żadnej roboty ani poprawek tylko przesmarować mikrostoiki. Reszta wykonana idealnie. Jak ktoś lubi wykończenie matowe to może brać w ciemno. Są super.
12-10-2013, Od: Alicja
Odpowiedz
Witam, mam od tygodnia skrzypce Verona, i co jakiś czas z futerału dochodzi niepokojący trzask drewna... Dodam, że wilgotność i temperatura się nie zmienia, skrzypce leżą w futerale z dala od okna i kaloryfera, nie były wynoszone na zewnątrz, i są użytkowane codziennie po ok 30 minut. Do tego rozstrajają się już po 10 minutach grania. Co się dzieje..?
24-10-2013, Od: pako
Odpowiedz
według mnie objawy mogą wskazywać na wadliwą folgę lub niedokładnie wkręcone kołki w komorę kołkową( zbyt słabo wkręcone) lub kołki są słabo lub wcale nie nasmarowane i te właśnie trzaski to mogą być popuszczające kołki. a powiedz nam Alicja czy jak się rozstrajają skrzypce to jedna struna czy wszystkie na raz?? bo jeśli pojedynczo to wg mnie wina ślizgających się kołków, a jeśli wszystkie struny na raz to na pewno folga!
14-10-2013, Od: Jarek
Odpowiedz
To nic takiego. Folga jest do wymiany bo puszcza nakrętka. Folga to jakby piąta struna z grubego nylonu. Łączy strunociąg z guzikiem. Pod strunociągiem są dwie nakrętki na foldze. Jeżeli któraś z nich zsuwa się z gwintu to jest taki efekt. Trzask i obniżenie stroju. Nakrętka przeskakuje o jeden zwój gwintu.
Tymczasowo wystarczy podkleić nakrętkę Kropelką, albo upalić końcówkę folgi, żeby nakrętka nie zjechała. A docelowo wymienia się folgę tak jak strunę i po problemie. Niektórzy zastępują folgę grubym drutem, ale to nie jest dobry pomysł. Folga kosztuje zaledwie kilka złotych, więc nie ma co oszczędzać.
24-10-2013, Od: pako
Odpowiedz
To nie jest tak hop siup wymienić samemu folgę lub nawet podkleić nakrętkę, ponieważ części owe nie są widoczne bez odwrócenia strunociągu. Trzeba bardzo być ostrożnym, ponieważ trzeba poluzować wszystkie struny, ściągnąć folgę z guzika, odwrócić strunociąg. Oczywiście podstawek jest w tym momencie luźny, więc trzeba jakoś delikatnie wcześniej zaznaczyć miejsce styku podstawka z płytą górna by po wszystkim nie zmienić pozycji podstawka, oraz najważniejsze, aby nie przewrócić duszy w pudle bo wizyta u lutnika będzie konieczna. Więc jeśli nie czujesz się na siłach radzę od razu spacerkiem iść do fachowca, myślę że za wymianę nie policzy dużo a Ty oszczędzisz sobie nerwów, i będziesz zadowolona :D
25-10-2013, Od: Jarek
Odpowiedz
Alicja dostała nową folgę i poradziła sobie z wymianą. Na przysłanych fotkach wszystko wygląda idealnie. Podstawek ładnie ustawiony między nacięciami efów.
Dusza nie przewraca się po zdjęciu podstawka. Sprawdziłem to na kilku tysiącach skrzypiec, bo prawie zawsze przed wysyłką zdejmuję na chwilę podstawek aby poprawić łuk. Ustawienie też nie jest krytyczne. W skrzypcach fabrycznych nie ma aż takiego znaczenia jak w lutniczych. Generalnie ma stać między nacięciami efów. Można popróbować brzmienia przy ustawieniu milimetr lub dwa bliżej chwytni.
Jasne że lepiej do fachowca, ale jak nie ma w pobliżu to trzeba sobie jakoś radzić (jak mawiał baca zawiązując buta glizdą). Wysyłka to często większe zagrożenie dla instrumentu niż samodzielna wymiana folgi. Oczywiście trzeba ocenić swoje zdolności techniczne. Jedni czego się nie dotkną to popsują, inni radzą sobie przy drobnych naprawach różnych sprzętów. I uwaga: w przypadku drogich skrzypiec lutniczych to tylko do lutnika. Na samodzielne drobne naprawy można sobie pozwolić przy niedrogich skrzypcach fabrycznych.
29-08-2013, Od: Marta
Odpowiedz
Witam, chciałabym kupić skrzypce do 1000 zł. Tajniki gry poznaję uczestnicząc w lekcjach syna w Szkole muzycznej. Jako niespełniony muzyk chciałabym mieć przyzwoity instrument do nauki i amatorskiego grania dla mnie a w przyszłości może i dla syna (muzykiem koncertowym raczej nie będzie).Będę wdzięczna za poradę.
22-10-2013, Od: ?
Odpowiedz
Witam Panią .Jeśli poszukuje jeszcze Pani instrumentu 4/4 to proponuję zakup nie nowego chinskiego a starszego używanego w przyzwoitymm stanie ,z nowymi dobrymi strunami (pirastro Chromkor ),smyczkiem z nowym włosem i futerałem .Mogę przesłać zdjęcia .
tel 606 380 315 Jacek
20-10-2013, Od: Jarek
Odpowiedz
Sandner SV-2 jest bardzo przyzwoity. Jeżeli ma być coś zdecydowanie lepszego to już trzeba na poziom 1500 zł wskoczyć.
03-09-2013, Od: Ewa
Odpowiedz
Witam, mam do sprzedania skrzypce. Bardzo ładne lakierowane z ostrym brzmieniem, ciemne drewno.
Sama uczyłam sie na nich grac niestety złamałam nadgarstek i teraz leza juz kilka miesiecy ;( jesli jetses zainteresowany odezwij sie na @
ewcia.w12@interia.pl
09-09-2013, Od: monika
Odpowiedz
jaki rozmiar skrzypiec tel.do mnie 509379007
19-10-2013, Od: wojtek
Odpowiedz
pani Moniko mozna do pani zadzwonic wieczorem nie bedzie to przeszkadzac
17-10-2013, Od: Jarek
Odpowiedz
W przyszłym tygodniu nowa dostawa wiolonczel 4/4, 3/4, 1/2 i 1/4 w komplecie z pokrowcami. Zainteresowanych prosimy o kontakt.
16-10-2013, Od: Jacek
Odpowiedz
Dziękuję Ci za odpowiedź. Jak pisałem wcześniej, skrzypce są ''jednym z aktorów'' w tym filmie. Należały do Głównego bohatera i trudno jest zmienić / dodać kolejne. Po za tym nasi bohaterowie nie są zamożni, więc dodatkowo wprowadzanie kolejnego egzemplarza było by nierealne / niewiarygodne. Kurczę...., ależ ten rozmiar namieszał :) Pozostaje ''pozostać'' przy konwencji kina i potraktować, że pewne sprawy są umowne. Analizowanie właściwej wielkości skrzypiec zburzy nam historię jaką chcemy opowiedzieć widzowi. Pamiętam, że kiedyś gdy uczyłem się gry w tenisa nie było małych rakiet ani też lżejszych. Piłka nożna do dziś ma ten sam wymiar i ciężar. Dzieci i młodzież korzystają z tych samych komputerów co dorośli i oglądają nie rzadko te same filmy. Jazda pod tzw. ramą.... Sam podobnie kiedyś jeździłem, tak więc wszystko jest lub prawie wszystko jest dopuszczalne i może mieć miejsce.Tak czy inaczej bardzo Ci dziękuję za podpowiedź :) Jacek
15-10-2013, Od: Jacek
Odpowiedz
Witam, jestem po raz pierwszy na tej stronie, chociaż powinien dawno temu tutaj zajrzeć :) Właśnie zakończyłem prace nad scenariuszem do filmu fabularnego, gdzie jedną z Głównych postaci po za aktorami są Skrzypce. Dopiero wczoraj ktoś zwrócił mi uwagę - ponieważ wszyscy do tej pory czytający scenariusz koncentrowali się na merytoryczno-artystycznej stronie ''utworu''-, że dziewczynka w wieku 7 lat nie powinna grać na skrzypcach pełnowymiarowych / koncertowych. Skrzypce są w tym scenariuszu bardzo Ważnym Elementem i raczej nie co niewłaściwym/naiwnym/zbędnym było by wprowadzanie drugiej pary skrzypiec - mniejszych w tym przypadku czyli takich do nauki dla 7 letniego dziecka. Jak Pan sądzi, czy nie będzie zbyt wielką niedorzecznością jeśli tak pozostanie jak jest czy też faktycznie należy dodać ''kolejnego instrumentalnego '' bohatera ? Bardzo proszę o odpowiedź w tym zakresie. Bardzo dziękuję . Jacek
15-10-2013, Od: Jarek
Odpowiedz
Jeden rozmiar to można odpuścić, ale te są pewnie trzy rozmiary za duże. To powinny być skrzypce 1/4. Przy 4/4 dziecko nie sięgnie ręką do początku chwytni i może to wyglądać absurdalnie. Jeżeli to problem z użyciem kilku rozmiarów, bo dziecko w filmie np. rośnie i staje się dorosłe, to może użyć 1/2-3/4? Rozumiem że nie chodzi o problem techniczny przy kręceniu tylko problem emocjonalny, żeby był to TEN egzemplarz od początku do końca. Kiedyś widziałem filmik jak dziecko jedzie na wielkim rowerze stojąc na pedałach wewnątrz trójkąta ramy. Wystaje na bok mając pod pachą górne przęsło ramy i jakoś pedałuje. 7-latek na pełnowymiarowych skrzypcach to coś równie karkołomnego. Wykonalne, bo może grać tylko na części chwytni przy pudle, tu gdzie sięgnie, ale ekstremalnie trudne i wymagające nadzwyczajnego zapału.