Całkiem nowa wiadomość
Imię:
Wiadomość:

Prosimy pozostawić puste:
Liczba do wpisaniaWpisz liczbę
(anty-spam):

Wyświetlono wiadomości 7001-7050 z 8189  Wstecz  Dalej

23-10-2006, Od: Aśka Odpowiedz
Napisz, jak poszło!

22-10-2006, Od: Gabi Odpowiedz
Powodzenia!!!

22-10-2006, Od: Laura Odpowiedz
Hej! Jutro mam przesłuchania do konkursu Bachowskiego! Trzymajcie kciuki:) pozdrowionka

19-10-2006, Od: Gabi Odpowiedz
Skrzypce z tej stronki chyba sa ze sklejki, tak mi sie wydaje.

21-10-2006, Od: Jarek Odpowiedz
Raczej nie jest to sklejka. Te skrzypce kompletne z osprzętem i strunami ważą ok. 500 gram. Ze sklejki byłyby chyba cięższe. Grubość płyty to ok. 2,5 mm. Na brzegach cięć przy efach nie widać warstw tylko normalne słoje.

18-10-2006, Od: Aśka Odpowiedz
Rany, Pianistko, ty jesteś na którym stopniu? Ja w szkole I-go miałam tylko (z harmonii i tych wszystkich trudniejszych rzeczy) przewroty D7 moll i dur, trójdźwięki ze zwiększonymi i zmniejszonymi, D9, - z noną małą, subdominantę molową z sekstą, rozpoznawanie składników w sopranie i w basie, łączenie akordów, zapisywanie melodii na 4 głosy (te całe zasady...) i rozpoznawanie tonacji trójdźwięku. Mówisz o zwykłej dominancie budowanej od 5 stopnia gamy? Bo D7 zaczyna się od różnych dźwięków w zależności od przewrotu... chyba. I nie składa się z samych tercji. Jak czytam te wypowiedzi to mi się mózg odkształca... a przy okazji co to znaczy "drugiego stopnia obniżonego"??? :)

20-10-2006, Od: gdae Odpowiedz
"a przy okazji co to znaczy "drugiego stopnia obniżonego"??? :)"

subdominante można zbudować nie tylko na 4 stopniu, ale też na drugim (wspólna z czwartym stopniem pryma i tercja). Można też jednak obniżyć o pół tonu drugi stopień i jeśli jesteśmy w tonacji moll, odpowiednio obniżyć też tercję aby uzyskać moll subdominantę drugio stopnia obniżonego, czyli akord neapolitański. W toncji a-moll będą to dźwięki b-des-f.

19-10-2006, Od: Adam Odpowiedz
Mam pytanko czy kroś wie z jakiego drewna sa wykonane skrzypce z tej stronki? I czy istnieja skrzypce ze sklejki?

19-10-2006, Od: Gabi Odpowiedz
To u mnie w biblitece pewnie nie bedzie...Ale jak ci nie bedzie potrzebna to moge ja od ciebie kupic :) POzdrawiam!

18-10-2006, Od: pianistka Odpowiedz
wiesz o, ja jestem w II stopniu i dopiero sie uczę tych rzeczy co mówisz.:-( to znaczyte wszystki dominanty i trójdźwięki miałam na zasadach muzyki, a dopiero w tym roku robimy łączenie akordów, całkiem niedawno zaczeliśmy dominante z noną, subdominanty z sextą to wogóle nie kojarze... tylko dominante jeśli już. a przewroty to co innego. dominanta na 5 stopniu gamy tylko, ze w przewrocie jest cały czas na 5 stopniu, tylko ma inny składnik w basie i inną pozycję... ale i tak jesteś lepsza bo ja nie miałam tego w I st...:-)

18-10-2006, Od: skrzypczka Odpowiedz
ja:-) z biblioteki szkolnej. nie mam pojęcia jak mogłabym Ci to przesłać...

18-10-2006, Od: Gabi Odpowiedz
Hejka! POsiada moze ktos,Metoda nauczania gry na skrzypcach Felinskiego i Gorskiego z 1954r ???

18-10-2006, Od: skrzypczka Odpowiedz
nie będę sie z tobą kł.ocić bo nie warto. apropo Twojej wcześniejszej wypowiedzi. moje skrzypce, wraz z kołkami sprawdziła zawodowa skrzypaczka i są ok. między zdaniem" kalafonia sprawije się świetie." a " ani jedna struna..." postawiłam kropkę. szkoda, że jej nie zauważyłeś bo zmienie sens myśli. moje osiągnięcia? nie martw sie. jest ich tyle, że musiałabym zapisać stronę A 4 , zeby je wszystkie wymienić. przepraszm , ale nie mam na to czasu. poza tym to ty cały czas się przechwalasz i odbierasz nadzieję i radość gry tutejszym forumowiczom. na skrzypcach kolezanki gram tylko w jej obecności pod jej czujnym okiem. nie ośmieliłabym sie ich zabrać. zima Vivaldiego... napiasałam, że jest to bardzo trudny utwór nawet dla zawodowych muzyków. zauważ, ze nie jest to nadzwyczajnie trudna technicznie kompozycja, więc jak myślisz. o jaką trudność mogło mi chodzić?

18-10-2006, Od: ? Odpowiedz
no nie wiedziałam, że dominanta nie musi być na piątym stopniu... ale wiedziałam, że są moll dominanty no i dominanty z 9 ...zazwyczaj pisze i gra sie je bez 5. ale skończmy już ok? widzę, że jesteś starszy dużo dode mnie i od lat się uczysz teorii, ale nie mieszaj mi w głowie, proszę... ja mam jeszcze na to czas... dopiero zaczynamy bas cyfrowany a w harmonizowaniu też znamy dopiero podstawowe funkcje... jeśli chodzi o ćwiczenia z harmonii to dzięki za info , ale mamy kilku "geniuszy" z harmonii i ksz słuchu w szkole, którzy by mnie zabili jakby się dowiedzieli, że korzystam z pomocy kogoś z zewnatrz... poza tym pomocy nie potrzebuje, nigdy nie miałam problemów z przedmiotami muzycznymi...ech... przeprasza forumowiczów za te beznadziejne zdania. ta rozmowa nie powinna być TU przeprowadzona. sory

18-10-2006, Od: gdae Odpowiedz
"przeprasza forumowiczów za te beznadziejne zdania. ta rozmowa nie powinna być TU przeprowadzona. sory"

a ja wręcz przeciwnie- chciałem zakomunikować wszystkim forumowiczom, że powinni się czuć zaszczyceni, że mają możliwość przeczytania tak pasjonującej dyskuji na TYM TU własnie forum. Jak nas BARDZO poprosicie, to pogadamy o moll subdominancie drugiego stopnia obniżonego, czyli w skrócie- rozmowa w stylu neapolitańskim...

17-10-2006, Od: pianistka ( i skrzypaczka!!!!!!!!!!!) Odpowiedz
nie... dominanta zawsze jest na 5 no i może bć ewentualnie z 7 wielka. zmniejszony zawsze jest na dźwięku prowadzącym i jak kolega zauważył zawsze składa się z tercji małych chyba, żeby pozamieniać dźwięki na enharmonicznie równowazne tylko, ze wtedy to tylko będzie brzmiało jak zmniejszony ale na prawdę to będzie co innego... kurcze, ale to skomplikowane, sama się nie łapie... w tym roku zaczyna nam sie w szkole harmonia. myślałam, że zasady muzyki są trudne, ale przy harmonii to mi normalnie mózg paruje!! ech... za głupia na to jestem...

17-10-2006, Od: gdae Odpowiedz
no to pięknie, że w tym roku zaczyna Ci się harmonia- przekonasz się, że mylne jest Twoje twierdzenie, że dominanta jest zawsze na 5...
Przekonasz się, że jest też dominanta trzeciego stopnia i dominanta siódmego stopnia. Przkonasz się też, że dominanta nie zawsze ma tercję wielką, że są też moll dominanty.
Piszesz też, że ewentualnie może być z septymą wielką... ANO MOŻE! Ale może też być z noną wielką i małą, bez kwinty, bez prymy...
A sprawa jeszcze bardziej się komplikuje przy wtrąceniach i elipsach- tu dopiero poznasz prawdziwe oblicze harmonii :)

I tak na przyszłość- robię (za pieniądze oczywiście) zadania z harmonii- niegdyś pół klasy u mnie w szkole zaliczyło w ten sposób ten przedmiot... :)

17-10-2006, Od: pianistka ( i skrzypaczka!!!!!!!!!!!) Odpowiedz
wiesz, może krócej , ale osobiście szybciej skumałam , że istnieje coś takiego jak " przewrót" niż trójdźwięk 4 6 .;-) poza tym chciałam chociaż troszke wytłumaczyc.. jak mówisz, ze czterodźwięk jest zmniejszony to chyba łatwiej powiedzieć ,że jest zmniejszony niż: czterodźwięk w układzie skupionym na dźwięku prowadzącym z septymą małą??

17-10-2006, Od: gdae Odpowiedz
zmniejszony, to logiczne że są same tercje małe (lub tryton, jeśli to trójdźwięk w przewrocie), więc nie trzeba go zbytnio opisywać. A jeśli chodzi o czterodźwięk zmniejszony, to jeśli juz jest on z sekstą wielką, a nie z septymą małą:) (np. as-ces-eses-geses, a nie as-ces-eses-ges, bo gdyby było ges, mielibyśmy do czynienia z akordem E-dur nonowym bez prymy, a nie ze zniejszonym na dźwięku as)

17-10-2006, Od: Adam Odpowiedz
Hehhhh dzieki za rady, a i jeszcze mam pytanko. Jak mam prawidłowo prowadzic smyczkiem po strunach. Bo jak ja prowadze to mi takie piski wychodzą. :( prosze o radę, może jakieś ćwiczenia?

17-10-2006, Od: Aśka Odpowiedz
He, he, też Cię rozumiem Pianistko, chociaż trochę mi się już ulotniło :). Czy to nie jest to samo co dominanta septymowa?

17-10-2006, Od: Laura Odpowiedz
A ja się pochwalę, że wszystko z tego rozumiem :P :)) (chodzi o to od pianistki (i skrzypaczki!!!!!!!!) :) pozdrowioneczka i piszcie coś ciekawego ;))

23-09-2006, Od: Magda Odpowiedz
W wieku 24 lat chcę zacząć uczyć się grać na skrzypcach i wiem. Wiem, że to odwieczne pytanie na tej liście, ale wybrać firmę Ever Play czy stagg? Z gry dziękuję za odpowiedz/odpowiedzi.

25-09-2006, Od: gdae Odpowiedz
Odpowiedź może być tylko jedna- Magdo, nie wybieraj żadnej z tych... zabawek (bo instrumentami tego na pewno nazwać nie można). Ja wiem, że wszyscy myślą "na początek takie wystarczą" itp., ale jeśli chcecie odczuwać jakąś przyjemność z gry i docenić niesamowity DŹWIĘK skrzypiec (a nie zgrzytanie, jak to ma miejsce w wypadku wyżej wspomnianych zabawek)to udajcie się do L U T N I K A! Nie mówię od razu o kupowaniu instrumentu za kilkanaście tysięcy złotych, ale lutnicy nie tylko takie mają. Mogą doradzić wybór lub mieć akurat na sprzedaż jakąś manufakturę niemiecką, która po drobnej korekcie podstawka (odpowiedzialnego za dźwięk oraz ergonomię gry w znacznym stopniu) będzie całkiem niezłym instrumentem. Fakt, koszt jest wyższy i sięgać może 700-1000 zł, aczkolwiek jak na skrzypce to BARDZO mało. A kalafonia, smyczek i fuerał to osobne sprawy- jak już ktoś je daje "do kompletu", to nie świadczy najlepiej o jakości danego zestawu. Dobra kalafonia to koszt 25-30zł, ze smyczkiem jest gorzej: taki zwykły "bat" uczniowski można dostać nawet za 150zł, ale jeśliby się pokusić o smyczek z drewna fernambukowego (z takiego właśnie drzewa robi się najlepsze smyczki) to ceny zaczynają się od 500-600zł. Miejscie jednak na uwadze, że to i tak GROSZE, gdyż przyzwoity smyczek dla skrzypka to koszt CO NAJMNIEJ 3000-4000 złotych.
A wszystko to piszę tylko po to, żeby Was uświadomić w realiach. Tak więc konkludując, do takiej amatorszczyzny, którą większość z Was chce uprawiać (czyli do grania dla samego siebie tudzież u cioci krysi na imieninach) nie potrzeba instrumentu za kilkanaście tysięcy złotych, jednak wg. mnie, kupowanie czegoś za 200-300 złotych, to z kolei przesada w drugą stronę...

27-09-2006, Od: pianistka ( i skrzypaczka!!!!!!!!!!!) Odpowiedz
drogi gdae!! czy myślisz, że wszystkie rozumy zjadłeś?? ja chodzę do najlepszej szkoły myzycznej w wawie i z fortepianu, który jest moim głównym instrumentem mam 25 pkt- jeśli wiesz o co mi chodzi. wiesz mi , że się"znam" na mojej profesji i ma bardzo dobry słuch. ponieważ moim marzeniem są skrzypce postanowiłam kupić właśnie ever play- z tej strony. potrzebowały jednej czy dwóch drobnych korekt,z którymi spokojnie poradziła sobie moja koleżanka - skrzypaczka, wcale nie lutnik!! mają solidny mocny dźwięk , twarde, ale niezłe struny i maszynki świetnie trzymające strój. owa koleżanka skrzypaczka, która z resztą mnie uczy twierdzi, że dobry skrzypek pięknie zagra na każdych skrzypcach. zgadzam sie z nią, mimo że przyznaję, że gra na moich fabrycznych jest dużo trudniejsza, (ale jakże rozwijająca) niż na jej lutniczych. jeśli czasem zapragnę dźwięku lutniczych skrzypiec po prostu porzyczam je od mojej przyjaciółki. wracając do skrzypiec z tej strony. Magdo!! nie załamuj się. skrzypce z tej strony są na prawdę przyzwoite, futerał bardzo dobrej jakości( w innych sklepach taki futerał kosztuje 260 złotych!!!) a kalafonia sprawuje się świetnie. ani jedna struna nie została jeszcze zerwana:-) myślę, ze jeśli Twoim marzeniem jest zagrać zimę vivaldiego na pewno po wielu wysiłkach uda Ci się ją zagrać ( po bardzo wieeelu wysiłkach. ten utwór jest trudny nawet dla zawodowych skrzypków niestety.) jeśli chodzi o skrzypce i wiolonczelę to hm... ciężko porównać te dwa instrumenty. oba są piękne i bardzo trudne. wiolonczela jest na pewno droższa i aby dobrze na niej grać trzeba tyle samo pracy, chęci i czasu ile trzeba poświęcić na skrzypce. jeśli myślisz o muzyce choć troche poważnie radzę poświęcić sie jednemu z tych instrumentów. pozdrawiam i powodzenia.

17-10-2006, Od: gdae Odpowiedz
"maszynki świetnie trzymające strój"
-to nie maszynki trzymają strój, lecz kołki jeśli już (których stożek jest źle dopasowany dościanek komory kołkowej, bądź które są źle posmarowane lub nie posmarowane w ogóle specjalną pastą do kołków)...

"a kalafonia sprawuje się świetnie. ani jedna struna nie została jeszcze zerwana"
-kalafonia nie ma ŻADNEGO wpływu na to, czy struna się zerwie czy nie..

"fortepianu, który jest moim głównym instrumentem mam 25 pkt- jeśli wiesz o co mi chodzi"
-a ja nie lubię się przechwalać osiągnięciami, wolę umiejętnościami- jeśli wiesz o co mi chodzi...

"jeśli czasem zapragnę dźwięku lutniczych skrzypiec po prostu porzyczam je od mojej przyjaciółki"
-wybacz, ale to nie bluzka na imprezę! Skrzypce, to intymna sprawa, dla wielu bardziej nawet, niż szczoteczka do zębów...

"zimę vivaldiego na pewno po wielu wysiłkach uda Ci się ją zagrać"
-zależy co dla kogo znaczy "ZAGRAĆ"- jeśli rozumiesz pod tym pojęciem wygranie w odpowiednim rytmie zapisanych nut i to w tempie grave, nie bacząc przy tym na artykulację, agogikę tudzież dynamikę, to pewnie zagra... powodzenia...

25-09-2006, Od: Magda Odpowiedz
Dziękuję gdae za Twoją odpowiedź, ale obawiam się, że odebrałaś mi nią wszelką nadzieję. Po pierwsze nie stać mnie na wydanie sumy o jakiej mówisz, więc albo Ever Play/Stagg albo nic. A po drugie... czy zaczynając w tym wieku zagranie kolendy czy łatwej piosenki to naprawdę wszystko co można osiągnąć? Widzisz mi na przykład marzy się (oczywiście za kilka lat) Allegro z "Zimy" Vivaldi'ego... Mam szansę nauki gry na wiolonczeli z wypożyczeniem instrumentu. Czy na wiolonczeli robi się szybsze postępy? Tu marzyłoby mi się preludium suity no.1 Bacha... Kocham oba instrumenty, więc co wybrać? Jaką dałabyś/dalibyście mi radę? Z góry dziękuję za wszelkie pomocne komentarze.

26-09-2006, Od: Ola Odpowiedz
Gra na skrzypcach to coś naprawdę pięknego, ale potrzeba też dużego poświęcenia. Trzeba to po prostu kochać. W każdym wieku można nauczyć się grać, ale oczywiście jak już mówiłam, trzeba sie do tego bardzo przyłożyć. Kolenda czy łatwa piosenka (jak dla mnie) na początku jest to góra miesiąc nauki, a potem tzreba stopniowo coraz trudniej i trudniej. Chociaż mam 14 lat od zeszłego roku gram na skrzypcach (a znam takich co zaczęli nawet po 30) już potrafię zagrać Ave Maria, co jest nie lada wyczynem, ale ja po prostu kocham grać na skrzypcach. To jest część mojego życia. Także wszystko przed tobą, jeśli tylko chcesz wszystko jest możliwe:) Pozdrawiam:)

16-10-2006, Od: pianistka ( i skrzypaczka!!!!!!!!!!!) Odpowiedz
eee... jak to o co? gama E dur przez jedną oktawę od e 1kreślnego do e 2kreślnego. potem tródźwięk E dur na prymie, czyli bez przewrotu i trójdźwiek A dur na kwincie czyli w drugim przewrocie...

17-10-2006, Od: gdae Odpowiedz
"A dur na kwincie czyli w drugim przewrocie"

a nie łatwiej napisać, że jest po prostu kwartsekstowy? ;)

16-10-2006, Od: Lucyferus Odpowiedz
Pianistka - jak to skąd... z google ;D polecam!!!! :D co wy byście zrobili bez mojej pomocy co nie? hehe ;D

16-10-2006, Od: Gabi Odpowiedz
hehehe widze Pianistka ze sie znasz :) dla mnie to tak jakby po chinsku bylo napisane

16-10-2006, Od: Gabi Odpowiedz
Wie ktos o co w tym chodzi??http://www.violin-online.com/scale18veemajor.htm

16-10-2006, Od: Gabi Odpowiedz
:( angielskiego nie znam!! boze co ze mnie za osiol!!

16-10-2006, Od: pianistka ( i skrzypaczka!!!!!!!!!!!) Odpowiedz
nie wiem z kąd ta stronka została znaleziona Lucyferusie, ale jest genialna!! jest tam absolutnie wszystko. gorąco polecam poczatkującym i bardziej zaawansowanym:-)

16-10-2006, Od: Lucyferus Odpowiedz
Witam ponownie :) jesli ktos szuka gdzie sie znajduja poszczegolne dzwieki i jak to wszystko wyglada gdzie nacisnac zeby wydobyc odpowiedni dzwiek (fotografie) i wiele innych ciekawostek oraz jak trzymac skrzypce to zapraszam na: http://www.violin-online.com po angielsku ale mysle ze wiele z was sie doczyta :)

15-10-2006, Od: Gabi Odpowiedz
He he ale i tak tego nie kumam!!!

15-10-2006, Od: Gabi Odpowiedz
Fajnie Laura ze to napisalas bo tez nie wiedzilam....Adam jeszcze przed nami duzo nauki :)

15-10-2006, Od: Laura Odpowiedz
Aadaam :) Mam nadzieję że przynajmniej znasz nazwy dżwięków strun: G małe, D razkreślne, A razkreślne i E dwukreślne. Odległość między dwoma sąsiednimi palcami to sekunda, czyli grając palcami po kolei idziemy po gamie. Więc na strunie G 1 palec to a, 2 to h, 3 to c, 4 to d. Jeśli któryś palec przesuniesz w górę lub w dół, dżwięk będzie niższy lub wyższy o pół tonu (lub więcej, jeśli masz rozciągliwe palce :D ). Pamiętaj, że to dopiero jest pierwsza pozycja. Pozucji na skrzypcach jest szesnaście bądź więcej. W każdej pozycjy te same dźwięki grane są innymi palcami i na innych strunach. Wydaje się to skomplikowane, ale nie jest:) i jedna rada: jeśli chcesz zacząć naukę gry na skrzypcach, najpierw dowiedz się, co to interwał i jak rozpoznawać poszczegółne interwały. No chyba że już to umiesz:) pozdrowionka [ahaa i będę tu wpadać częściej, bo mam z Wami wiele wspólnych tematów:]

15-10-2006, Od: Gabi Odpowiedz
Dziekujeee za odp :)Bede pisac jak mi idzie :D POzdrawiam!!

14-10-2006, Od: Adam Odpowiedz
Dostałem wczoraj skrzypce :) są świetne, wszystko ok, tak jak pisze na stronce, tylko yyyyy jak ja mam na nich grać?! Nie wiem gdzie jaką nutę chwycić ani nic, może jakieś wskazówki podacie?

14-10-2006, Od: Laura Odpowiedz
Kochana Gabi! :) Gram na skrzypcach 6 rok i trochę Ci mogę pomóc ;) Gryf (to czarne, tam gdzie przyciskasz palcami :D ) możesz czyścić czymkolwiek, co zawiera spirytus. Ja czyszczę perfumem. Ale uważaj, żeby ten spirytus nie dotknął pudła rezonansowego, bo wtedy zejdzie Ci lakier! Skrzypce po każdej i struny przecieraj po każdej grze suchą, najlepiej irchową szmatką. Ale to nie wystarczy. Co jakiś czas musisz wcierać w to drewno specjalny płyn do czyszczenia skrzypiec. A pręt smyczka też czyść szmatką. I nie martw się o ten smyczek! Mnie już chyba 10000 włosów poleciało :D żartuję ;) ale jeśli jeszcze jakieś włosie tam Ci zostało, to wszystko jest ok i można mimo to świetnie grać :) pozdrawiam serdecznie! :)

14-10-2006, Od: pianistka ( i skrzypaczka!!!!!!!!!!!) Odpowiedz
pewnie Ci wychodzi włosie bo nie naciągasz smyczka. na końcu koło żabki jest taka śruba jakby.czarno biała. trzeba ją przekręcać( nie pamiętam w tej chwili w którą stronę ale poczujesz bo zacznie stawiać opór) i jak już nie będzie się dało przekrecać dalej( oczywiście nie chodzi o przekrecanie z całej siły!!!) to znaczy, że naciągnęłaś. podobno to sie sprawdza delikatnie pukając włosiem o wierzch dłoni. jak będzie sie odbijać od dłoni i będziesz czuć że włosie to nie taki eee flak to będzie dobrze. po grze zawsze trzeba rozkręcać smyczek tak żeby włosie było w miare luźne, sflaczałe:-). to podobno bardzo ważne, ale nie wiem czemu więc nie pytaj:-)też nie wiedziałam na początku ale już mam wprawę i szybko mi to wszystko idzie. a kalafonie usuwa się( chodzi Ci o pręt smyczka oczywiście? bo włosie jest bardzo delikatne i w miare możliwości nie powinno sie go dotykać) wystarczy mięciutką suchą szmateczką wycierać smyczek i pudło skrzypiec. jak sie nie wyciera po każdym graniu to sie robi gruba i lepka warstwa kalafonii i chyba trzeba iść do lutnika ale nie jestem pewna. struny można czyścić zwykłym spirytusem ( odrobinka na miękką szmateczkę) bardzo ładnie czyści tylko trzeba uważać żeby nie skapnęło na skrzypce i części lakierowane bo moze lakier wyżreć. ja dostałam dokładną instrukcję z tymi wszystkimi sposobami od dostawcy, Ty nie? bo sama to bym na to nie wpadła:-) jakby co to pytakj, jak nie będę wiedzieć to koleżanek fachowych spytam.

14-10-2006, Od: Gabi Odpowiedz
Jakos inaczej sobie wyobrazalam ta kalafonie :) Juz mialam chwile zwatpienia jak pierwszy raz pociagnelam smyczkiem heh heh bozeee co to byl za dzwiek!!Mam nadzieje ze z ta ksiazka bedzie mi jakos szlo :) Mam jeszcze pytanko.Chyba z moim smyczkiem jest cos nie tak juz drugi wlos mi wyszedl :( Jak sie usuwa kalafonie ze smyczka i ze strun? POzdrawiam!

13-10-2006, Od: pianistka :-{ Odpowiedz
a tak wogóle to zapraszam wszystkich kochających skrzypce na strone www. henglewscy.com.pl
jest tam super forum na którym można sie spytać o WSZYSTKO bardzo życzliwych mniej lub bardziej zaawansowanych muzyków( w sumie nie tylko skrzypków, ale wszystkich smyczkowców i gitarzystów nawet). wiem bo jestem od dawna tam i pytam o nawet najgłupsze rzeczy i mi odpowiadają bardzo mądrze. ze 100 razy mi pomogli tamtejsi forumowicze:-) no i mozna podyskutowac na ciekawe tematy jak równy z równym:)

13-10-2006, Od: pianistka ( i skrzypaczka!!!!!!!!!!!) Odpowiedz
też bna początku nie wiedziałam:-) wiesz, cały czas nie wszystko udaje mi się grać czysto i wogóle jeszcze gram jakieś proste utworki ze " szkoły gry na skrzypcach dla szkół I stopnia" ( :-) ) ale idzie mi coraz lepiej i ta czarna magia mi coraz bardziej jaśnieje w głowie. tylko Ci mówie żebyś sie nie załamywała jak ja bo ja też przeżyłam atak zwątpienia _ wydawało mi się że nie robię postępów, a robie tylko małe.:-) czasem mi się nie chce grać bo nic mi nie wychodzi to wtedy właczam sobie( najlepiej w telewizorze) jakiegoś skrzypka i to na mnie działa nie wiem czemu pobudzająco. może na Ciebie też bedzie:-) jak masz możliwosc to kup sobie taką szkołe gry na skrzypcach bo tam jest wszystko dokładnie opisane ale faktycznie przydałby sie jakiś nauczyciel. mnie na razie uczy koleżanka i to mi na początek wystarcza:-) pozdro i pisz koniecznie jak Ci idzie!!!

13-10-2006, Od: Gabi Odpowiedz
Mam skrzypceeeeeeee!!!!!!!!!!!!!! Blagam niech ktos mi udzieli wskazowek!!Jestem zielona! Pianistka czy ta czarna kostka to kalafonia??? jak jej sie uzywa??

13-10-2006, Od: Laura Odpowiedz
Tak, ta kostka to kalafonia :) smarujesz nią smyczek przed każdą grą na skrzypcach, lub nawet częściej; dokładnie, całe włosie. Wskazówek się nie da udzielić, bo jest ich za dużo, musisz mieć nauczyciela. Pozdrawiam :]

11-10-2006, Od: Lucyferus Odpowiedz
skrzypce mam od niedawna dokladnie od 13wrzesnia, kupione na allegro firmy STAGG za 289zl na gwarancji 2lata i wszystko w komplecie :) smieje sie teraz z ludzi ktorzy sie smieja z tych co w wieku starszym i bez sluchu chca grac na skrzypach, przeciez ja Virtuoznem nie bede, to moje zainteresowanie - hobby wiec gram dla siebie, dla wlasnej satysfakcji, ludzi ktorzy sie wysmiewaja to po prostu sa zadumani w sobie i nie potrafioa docenic marzen i staran innych ludzi i mam nadzieje ze jakis 'WIELKI" virtuoz skrzypiec ze szkoly muzycznej to przeczyta ktory napewno sie smial z nie jednego. P.S. mam 21lat a gra idzie mi swietnie, na poczatku mialem nauczycielke ale nie za dlugo, teraz juz sam cwicze z nutami i naprawde polecam bo da sie grac :)

12-10-2006, Od: pianistka ( i skrzypaczka!!!!!!!!!!!) Odpowiedz
no w koncu ktos madry na tym forum!! gratuluje podejscia, tylko z jednym sie nie zgadzam... w kazdym wieku mozna zostac wirtuozem!!!


Wyświetlono wiadomości 7001-7050 z 8189  Wstecz  Dalej