Całkiem nowa wiadomość
Imię:
Wiadomość:

Prosimy pozostawić puste:
Liczba do wpisaniaWpisz liczbę
(anty-spam):

Wyświetlono wiadomości 7001-7050 z 8481  Wstecz  Dalej

17-02-2007, Od: EADG Odpowiedz
Szczerze mówiąc zazdroszczę ludziom z tej stronki:( Ja gram od pazdziernika, miałam 17 lekcji, mam 12 lat a mój nauczyciel mówi że jeszcze nie miał takiego zdolnego ucznia:(:)ale sama nie wiem co o tym myśleć, bo jak czytam wypowiedzi z tej stronki to widze że niektórzy bardzo szybko zaczynają grać wibrato:(:) czy ja naprawdę jestem zdolna????(mam na razie 30 piosenek)

16-02-2007, Od: agga Odpowiedz
Mnie palce od strun nie bolą :)

16-02-2007, Od: agga Odpowiedz
Niestety uczyć się będę dopiero od Września...

16-02-2007, Od: Paulina Odpowiedz
Bardzo chcę się uczyć gry na skrzypcach, ale nie mogę znaleźć nauczyciela, potrzebuję kogoś z okolic Sanoka lub Brzozowa. proszę o pilny kontakt gg. 5546849. z góry dzięki.

16-02-2007, Od: Justyna (skrzypaczka) Odpowiedz
do oleksa: przez internet nie powiem ci jaki rozmiar skrzypiec powinieneś mieć, raczej 4/4, to wszystko zależy od długości rąk:-) Najlepiej gdyby obejrzał cię jakiś skrzypek lub osoba która się na tym zna

16-02-2007, Od: Justyna (skrzypaczka) Odpowiedz
do Patrycja: Ależ na pewno jest szansa!!! Jeśli masz słuch to tym lepiej a nuty wcale nie są takie trudne, a jesli masz kontakt z muzyką to tym lepiej!!! Znam osoby które zaczynały wiele lat pózniej. Więc nie rezygnuj z marzeń i składaj kase na skrzypce!!!

16-02-2007, Od: Patrycja Odpowiedz
Juz jakis czas gram na gitarze tzn ok 12 lat, ale moim marzeniem zawsze byly skrzypce. Napiszcie prosze czy istnieje szansa ze naucze sie dobrze grac na skrzypcach w wieku 23 lat? Jest tylko jeden problem, nie znam sie na nutach. zazwyczaj gram ze sluchu.

16-02-2007, Od: :):) Odpowiedz
Mam 13 lat . Jaki rozmiar skrzypiec maam kupić. 3/4 czy 4/4?? odpiszcie

16-02-2007, Od: oleksa Odpowiedz
jestem z gryfina( woj. zachodniopomorskie) i szukam kogoś kto uczy grac na skrzypcach w szczecinie lub w okolicach znacie kogoś?? napiszcie do mnie na gadu: 5265152 z góry dzięki:)

15-02-2007, Od: agga Odpowiedz
Chyba będę się uczyć w prywatnej szkole, bo jest bliżej i wogóle.

15-02-2007, Od: agga Odpowiedz
Mam w domu skrzypce! Zaraz będą strojone :) były problemy z kalafonią, ale tata potarł do czerwoności :)

14-02-2007, Od: Oliwia Odpowiedz
Słuchajcie ludzie - mieszkam w Obornikach Wlkp. I potrzebuje nauczyciela do gry na skrzypcach w moich okolicach! Gdyby ktoś wiedział : piszcie na mój nr gg: 10409401. Pozdrawiam!!

14-02-2007, Od: Justyna (skrzypaczka) Odpowiedz
do agga: co to jest za szkoła???!!!!!!!!!
Przecież bez słuchu absolutnego też niektórzy są doskonali z gry!!!!!!!!!
Ale mimo to nie poddawaj się tak łatwo!!!!!!ja bym się kłóciła!!!!Przecież niektórzy sławni kompozytorzy byli kompletnie głusi, może nie powinnam ich porównywać do innych osób.....Sama nie wiem, ale życzę powodzenia!!!!3mam kciuki!!!!!!!!!!!!!

14-02-2007, Od: skrzypaczka Odpowiedz
wiesz agga może w tej szkole oni inaczej rozumieja słuch absolutyny? nie tak jak my, tylko mają na myśli poprostu bardzo dobry, wrazliwy słuch?

14-02-2007, Od: anita Odpowiedz
dzięki za odpowiedź

13-02-2007, Od: agga Odpowiedz
słyszałam, że jak się gra na skrzypcach, to na początku bardzo bolą palce, a potem są twardsze... to prawda?

14-02-2007, Od: Iwona Odpowiedz
jestem zawodową skrzypaczką i to prawda że na początku bolą palce ale zapewniam Cię że przyzwyczaisz się po kilku miesiącach ale jeżeli będziesz wytrwale ćwiczyła to na pewno uda Ci się to szybciej

14-02-2007, Od: Aśka Odpowiedz
Wielkie dzięki skrzypaczko :) agga: co to za szkoła?!? Ale ja bym spróbowała, mimo wszystko. Pozdro

14-02-2007, Od: agga Odpowiedz
No nieee!!! W szkole muzycznej, jedynej, jaka jest w pobliżu (około kilkunastu kilometrów) przyjmują na skrzypce TYLKO ZE SŁUCHEM ABSOLUTNYM!
Co za idioci!!! ja na 100 % nie mam słuchu abs. więc się tam nie dostanę na 200 %. cudownie... :-/

13-02-2007, Od: skrzypaczka Odpowiedz
trudno wyjaśninić co to są pozycje. zgrubsza jest to, granie w wyzszych partiach gryfu. ważne jest, żeby przy zmianie pozycji, ręka przesuwała się w prawidłowym ustawieniu, jak po szynie. poprostu zmienia pozycje z jednej na inną, ale ustawienie dloni i aparatu jest takie same( prawie:-) ) agga; niekoniecznie bolą palce, ale wiekszość początkujących przez jakiś czas odczuwa dyskomfort, jedni wiekszy inny mniejszy, jedni miesiac inni tylko 2 dni:-) i palce raczej nie robią się jakieś bardzo twarde od gry. jakbyś grała na wiolonmczeli czy kontrabasie to by byl problem...;-) a, i nie mam pojęcia ile jest pozycji,, bo spotykam się z baaardzo odmiennymi zdaniami: 10, 7, 16 ... większość mówi: duuuuużo:-) wibrację zaczyna się jak się sprawnie opanuje conajmniej pierwsza pozycję i całkiem rozluźni rękę.... pozdro

13-02-2007, Od: Aśka Odpowiedz
Ciągle spotykam zwrot "pozycje". W miarę wiem, o co chodzi, ale co to jest dokładnie i ile ich jest? Byłam dopiero na kilku lekcjach i wcale nieźle mi idzie, ale kiedy zaczyna się grać wibracje? Bardzo mi się podobają :)

13-02-2007, Od: agga Odpowiedz
słyszałam, że jak się gra na skrzypcach, to na początku bardzo bolą palce, a potem są twardsze... to prawda?

13-02-2007, Od: agga Odpowiedz
Pytanie do skrzypaczki: od kiedy uczysz się gry na skrzypcach?

12-02-2007, Od: agga Odpowiedz
Jeszcze pomyślę... ;/

12-02-2007, Od: Adam Odpowiedz
Nie zapominajcie o tym, że w szkole muzycznej jest coś takiego jak kształcenie słuchu, które jest bardzo ważne przy nauce gry na istrumentach, zwłaszcza na smyczkowych. Nauczyciel prywatny napewno nie zdoła przy np. @ lekcjach w tygodniu nauczyć tych zagadnień które są w szkole:D:D

12-02-2007, Od: Zuzia=) Odpowiedz
Moniu czy mogę cię spytać na jakim jesteś etapie gry??? Albo powiedz jaki masz najtrudniejszy utwór???

12-02-2007, Od: Monia Odpowiedz
No cóż hmm..Gram już w trzech pozycjach, robię dwudźwięki, wibrację też mam opanowaną. Jestem po drugiej części koncertu h-moll O.Riedinga (zaczęłam go w końcu listopada). Na razie utknęłam na etiudzie w drugiej pozycji(paskuda!!!)

12-02-2007, Od: Zuzia=) Odpowiedz
do agga- ja zdecydowanie polecam prywatnego nauczyciela=)

12-02-2007, Od: agga Odpowiedz
Eeech... akurat to to ja wiem :/ bede zdawać do szkoły muz. a jak się nie dostanę, to będe miec prywatego nauczyciela ;/

12-02-2007, Od: skrzypaczka Odpowiedz
zgadzam sie z Monią:-) czasami prywatny nauczyciel daje większe postępy niz szkoła muzyczna. to zalezy od przypadku. pozdro
p.s. też gram od września

11-02-2007, Od: agga Odpowiedz
ja moich rodziców nie rozumiem ;/ niedawno mówili, że skrzypce są głupie... a dziś zgodzili się, zebym sie uczyła!!! i proszę o radę: co jest lepsze: szkoła muzyczna czy prywatny nauczyciel? bo ja musze wybrac...

12-02-2007, Od: Monia Odpowiedz
No cóż, nie można tego rozpatrywać w kategorii to lepsze a to gorsze. W każdym wypadku musisz się uczyć jeśli chcesz grać, tyle że w sz.muzycznej są egzaminy, oceny, i w konkretnym czasie musisz przerobić daną partię materiału i to co najmniej na tróję bo inaczej to nie zdasz. U prywatnego nauczyciela tego nie ma, nikt cię nie goni. Ale na pewno nie jest tak że nauczyciel prywatnie uczy gorzej niż w szkole muzycznej.

11-02-2007, Od: anita Odpowiedz
czy warto zacząć grę na skrzypcach po ukończeniu 14lat?

11-02-2007, Od: agga Odpowiedz
jasne że warto :) nie poddawaj się!

11-02-2007, Od: Monia Odpowiedz
Ciąg dalszy.
Jeśli skończę koncert który przerabiamy teraz (robię II część, koncert ma ich III.)to może mnie śmiało przenieść to klasy trzeciej. Więc to nie jest ważne ile macie lat ale ile zapału i ochoty na pracę.

11-02-2007, Od: Monia Odpowiedz
Piszę tą wiadomość dla wszystkich tych którzy nie są już małymi dziećmi i chcieliby grać na skrzypcach oraz do tych którzy już grają na nich sporo lat. Ja mam lat 22 i studiuję filologię angielską, właśnie piszę swoją pracę licencjacką. Na skrzypcach gram od września czyli 5 miesięcy. Zapisałam się do ogniska muzycznego i mam lekcje z nauczycielem ze szkoły muzycznej, który jest już można powiedzieć weteranem nauki gry na skrzypcach i altówce. On mi powiedział że w swojej karierze nie miał jeszcze ucznia który by grał tak dobrze jak ja po 5 miesiącach gry.

11-02-2007, Od: aggga Odpowiedz
ja się boje =/

11-02-2007, Od: agga Odpowiedz
Ojć... mój brat ma kupić tanie skrzypce, tak na prróbę... ale rodzice nic jeszcze nie wiedzą ;/ ech...

10-02-2007, Od: agga Odpowiedz
dzieki

10-02-2007, Od: skrzypaczka Odpowiedz
no rozmiary różnią się długością pudłą rezonansowego i gryfu, grubościa szyjki, odległościami między dźwiękami... poprostu rozmiarem:-) nie wiem do ilu lat przyjmująa do szkoły muzycznej... to zależy od wielu rzeczy... od instrumentu , na który chcesz isć, talentu, słuchu, zapoznania teoretycznego z muzyką... znam chłopca który 3 lata uczył się na wiolonczeli, mial 3 lata przerwy i zdał do liceum na kontrabas:-) po miesiacu przyjeli go do orkiestry bo dużo ćwiczył...:-D

10-02-2007, Od: Laura Odpowiedz
Zapraszam na forum (dopiero się rozkręca :)) http://skrzypcee.fora.pl

10-02-2007, Od: Agga Odpowiedz
A... Do ilu lat przyjmują do szkoły muzycznej?

10-02-2007, Od: anita Odpowiedz
mam pyt.czym różnią się rozmiary skrzypiec??

10-02-2007, Od: Justyna (skrzypaczka) Odpowiedz
acha, i jeszcze jedno, jeśli chcesz mieć prywatnego nauczyciela możesz w googlach wpisać ekorki

10-02-2007, Od: Justyna (skrzypaczka) Odpowiedz
Aggo: Też zetknęłam się z taką sytuacją :-/ Wcale nie musisz chodzić do ogniska czy szkoły muzycznej!!! A prywatni nauczyciele wcale nie są tacy drodzy:-) np. ja, płace za jedną godzinę w tygodniu 10 zł. :-) i to wcale nie dojeżdżam ale nauczyciel do mnie przyjeżdża :-)Nie poddawaj się tak łatwo!!! Ludzie na tej stronce na pewno ci pomogą!!!( ja też:)Porozmawiaj z rodzicami, jeśli twój tata lubi skrzypce niej pomorze ci przekonać mamę, jeśli to dla ciebie naprawdę ważne, to na pewno dopniesz swego!!!:-) 3mam kciuki!!!

09-02-2007, Od: skrzypaczka Odpowiedz
walcz o marzenia! ja miałam podobną sytuację, ale walczyłam, gram i jestem szczęśliwa... 3 maj się

09-02-2007, Od: Agga Odpowiedz
Super... Do szkoły muz. przyjmują do 10 lat, ogniska w pobliżu nie ma, na prywatnego nauczyciela mnie nie stać, moja mama nie lubi skrzypiec... Ja to mam szczęście... :(

09-02-2007, Od: skrzypaczka Odpowiedz
na 100 % bzdury ;-/ u nas jest mnóstwo świetnych skrzypków, wiolonczelistów i altowiolistów i NA PEWNO nie mają słuchu absolutnego.... trzeba mieć dobry słuch, ale nie absolutny... moim zdaniem to on nawet przeszkadza jak się trzeba dostroić np. pł tonu nizej to "a bsolutniacy" wariują... wredna ta baba...

08-02-2007, Od: Natalia Odpowiedz
No, właśnie tak myślałam... Tylko moja koleżanka jest na pianinie 4 rok i gada mi w kółko, że na skrzypcach nie da się grać jak się ma zwykły słuch... Tak samo moja baba od muzy (która mnie już nie uczy ;P) widocznie bzdury gadają :)

08-02-2007, Od: skrzypaczka Odpowiedz
Natalia: oczywiście, że nie... tyle sluchów absolutnych na świecie nie ma;-)


Wyświetlono wiadomości 7001-7050 z 8481  Wstecz  Dalej