Całkiem nowa wiadomość
Imię:
Wiadomość:

Prosimy pozostawić puste:
Liczba do wpisaniaWpisz liczbę
(anty-spam):

Wyświetlono wiadomości 12501-12550 z 13721  Wstecz  Dalej     Sklep

28-11-2006, Od: Laura Odpowiedz
Do Aśki: masz rację :) bo ja tu od razu myślę o wirtuozach :P pzdr:)

28-11-2006, Od: Alicja Odpowiedz
Czy znacie może jakąś dobrą prywatną szkołę muzyczną w lub w okolicach dzielnicy włochy?

28-11-2006, Od: Alicja Odpowiedz
To dlaczego mam znajomego który zaczął grać w wieku 13 lat i teraz jeździ po świecie i wygrywa wiele konkursów...
Jednym słowem jest wirtuozem

27-11-2006, Od: Aśka Odpowiedz
Na naukę w wieku 20 czy nawet 12 lat na pewno jest za późno, jeśli ktoś marzy o byciu wirtuozem. Ale w każdym wieku można się nauczyć czego się tylko chce. Jeśli ma się dobry słuch, skrzypce przyjdą łatwo. Można przecież grać dla przyjemności. Uczę się sama od sierpnia i wcale nieźle mi idzie, a stara przecież jestem - 16 lat. Nie rezygnujcie!!

27-11-2006, Od: Laura Odpowiedz
Wcale nie macie racji. Na naukę jest za późno. Nie powinno się startować do skrzypiec w wieku 12, a tym bardziej 20 lat!

27-11-2006, Od: skrzypaczka... i pianistka.. sama nie wiem:-) Odpowiedz
http://nauka.gry.w.interia.pl/
to jest strona nauczycielki która uczy niedaleko pragi bo na Grochowie. jest sympatyczna i chyba dobrze uczy, ale jeszcze jej nie znam. Sprawdź ją :-)

27-11-2006, Od: Magdalena Odpowiedz
CZeść, szukam gogos w Warszawie, kto udziela lekcji gry na skrzypcach i dojezdza, ewentualnie mieszka na pradze!plsss o namiary:)

26-11-2006, Od: Alicja Odpowiedz
Ja grałam 2 lata na skrzypcach, ale niestety musiałam zrezygnować, ale potem w wieku 12 lat powróciłam do nauki .
Musiałam niestety uczyć się od począttku, Więc myśle Błażej że spokojnie w tym wieku można zacząć nauke...

26-11-2006, Od: Błażej Odpowiedz
To mnie Pocieszyłaś.
Dzieki. Dobrze że za niedlugo boże narodzenie:D

26-11-2006, Od: skrzypaczka... i pianistka.. sama nie wiem:-) Odpowiedz
najlepsze miejsce to... nauczyciel i jego wiedza niestety. bez tego ani rusz. przydaje sie tez kamerton:-)

25-11-2006, Od: blazej Odpowiedz
czy ktos kto ma dwanaście lat nadaje sie jescze do nauki gry na skrzypcach??

25-11-2006, Od: Kamilcia Odpowiedz
Do Błażeja. Ależ oczywiście, że dwunastolatek nadaje się do nauki gry na skrzypcach. Ja od poczatku tego roku chodzę do szkoły muzycznej i uczę się na skrzypcach, i zaczęłam się uczyć jako trzynastolatka. Moja nauczycielka powtarza, ze nigdy nie jest zapóźno na nauke na byle jakim instrumencie. Mówiła mi, że wiele dorosłych osób zaczyna nauka na instrumencie.

25-11-2006, Od: Szyszka Odpowiedz
Dziękuję bardzo. Mam jeszcze jedno pytanie: Czy ktoś mógłby polecić mi miejsce, w którym zasięgnę nieco więcej informacji nt. strojenia skrzypiec? W internecie rzeczywiście niedużo się na ten temat pojawia... Z góry dziękuję. Pozdrawiam

25-11-2006, Od: skrzypaczka Odpowiedz
wieniawski rules
:-)
Szyszko oczywiście, że masz! i to wcale nie jakoś słabo czy wolno... przecież masz chyba większy potencjał niż 5-letnie dziecko? :-P
3maj sie

24-11-2006, Od: Asiowa Odpowiedz
Wieniawski i jego wariacje cały czas graja mi w duszy...ahhh;] gratuluję skrzypaczko:)

24-11-2006, Od: skrzypaczka Odpowiedz
tu się będe kłucić:-) mozart na skrzypce jest dużo fajniejszy niz na fortepian:-P

23-11-2006, Od: Aśka Odpowiedz
Pogratuluję Ci Skrzypaczko jeszcze raz: ogólnopolski to nie byle co! Ale nie zgadzam się co do Mozarta - JA GO KOCHAM!!!!

20-11-2006, Od: skrzypczka Odpowiedz
ale to fortepianowy....:-/ ok.: ogólnopolski i grałam poloneza wielkiego Chopina es moll op. 26, etiude Chopina cis moll op. 10 i I część sonaty Mozarta B dur... nic ciekawego... wolałabym na skrzypcach:-)

20-11-2006, Od: Laura Odpowiedz
GRATULACJE! a może napiszesz coś więcej o tym konkursie; ogólnopolski czy wojewódzki czy miejski czy międzynarodowy ;D bo nie wiem. i może napiszesz, co zagrałaś :)))) zorry, że tak się wypytuję. buziaki i jeszcze raz gratulacje:*

04-08-2006, Od: Spinka Odpowiedz
Hej wszystkim :) Od małego marzę o grze na skrzypcach, ale dopiero teraz być może będzie to możliwe... Niestety mam już 16 lat a wszyscy (zwłaszcza rodzinka) mówi, że w tym wieku to jest nie możliwe, by się nauczyć... Nie znam nikogo, kto by umiał - i czy jest ktoś ze stolicy, z kim mogłabym się troszkie poduczyć??? Pozdrowionka :*

20-11-2006, Od: Ela Odpowiedz
Skontaktuj się ze skrzypaczką - 0606337575

18-11-2006, Od: Aśka Odpowiedz
WOW!! Brawo! Gratuluję Ci Skrzypaczko, naprawdę nieźle musisz po tych klawiszach wymiatać. Ja bym się tam nie żaliła, ale rozumiem Twoją wielką miłość do skrzypiec i umiarkowaną (?) do fortepianu (coś tak jak ja). Życzę dalszych sukcesów gdziekolwiek wystąpisz, i pozdrawiam wszystkich odwiedzających!

18-11-2006, Od: skrzypczka Odpowiedz
głupio mi pisać na forum skrzypcowym o fortepianie ale trudno... dla wyjaśnienia... I TAK WOLĘ SKRZYPCE!!!!!! dostałam na konkursie najwyższe wyróżnienie( !!!) nagrodę prywatną( !!! ) i zaproszenie na recital do Zelazowej Woli, Pałacyku Szustra i do Łazienek Królewskich( !!!)... ale i tak się za bardzo nie cieszę, bo będe musiałą więcej czasu poświęcać na fortepian i boję się , że oddalę się od skrzypiec... a tak bym chciała grać...:-( sory, że sie chwalę ale potraktujcie to raczej jako wyżalenie, lament albo foch ( ;-) ) jak tam chcecie... ja chce do skrzypiec!!!:-( :-(

18-11-2006, Od: inga Odpowiedz
jatez bede trzymac

18-11-2006, Od: inga Odpowiedz
kffvcvcvncnyvkjdrenm

18-11-2006, Od: ? Odpowiedz
bhvgfgfgdhfg

15-11-2006, Od: Laura Odpowiedz
Ojejku...to masz pecha! Ale nie martw się, mi się też zawsze coś takiego zdarza ;) będę 3mać kciuki!

15-11-2006, Od: skrzypaczka... i pianistka.. sama nie wiem:-) Odpowiedz
na reszcie działa mi internet!! trema... do lekcji chyba sie przyzwyczisz bo na poczatku faktycznie wydaje sie to stresujące... sam na sam z nauczycielem... ja też tak mam na lekcji skrzypiec. na fortepianie czuje sie zupełnie swobodnie. wiec to chyba samo przyjdie( mam nadzieje;-0) na występach zawsze jest trema. czasem większa albo mniejsza ale zawsze jest. wydaje mi się , że w końcu poprostu można nad nia zapanowac i nie przeszkadza w jakosci gry, ale zawsze jest u większości ludzi. podobno muzycy przeżywają większy stres niż chirurdzy przed operacją:-)Justynko:moze masz racje bo wiesz, ja się nie znam aż tak na skrzypcach ale słyszałam, że zagrać Zimę w całości- wszystkie częście to jest sztuka. pozatym nie każde wykonanie tego utworu mi się podoba wiec chyba nie jest taki łatwy... tymbardziej dla początkujących. dla mnie np. zagranie kolędy czysto jest trudne a ja JESTEM początkująca:-)być może ten utwór tylko wydaje mi sie taki trudny... no i wyrazowo to już na pewno nie jest łatwy. pozdro

ze smyczka moze wypaśc tyle włosia aż stracisz komfort gry. tak mi się przynajmniej wydaje . trzymajcie kciuki za mnie! jutro jade na konkurs fortepianowy ,a nadwyrezyłam rekę:-( do połowy etiudy nie mogę dojechać bo mi ręka wysiada... a to najważniejszy utwór!!:-(

14-11-2006, Od: :( Odpowiedz
Mam pytanie,jakie macie sposoby walki ze stresem na występach?I ogólnie na lekcjach,bo mi to normalnie smyczek nieraz w dłoniach sie trzęsie i mam ręsę zimne jak lód:(.Poradżcie!Też macie tekie problemy?

14-11-2006, Od: glebuś Odpowiedz
Umię grać na skrzypcach

14-11-2006, Od: gin Odpowiedz
heja

14-11-2006, Od: igor Odpowiedz
heja ej ludziska widziałem na targu staroci super skrzypce firmy stainer za 500 zł. myslicie ze to dobra okazja skrzypce bez zadnych defektów. jak myslicie czy warto sobie je sprawioc steiner to chyba dobra manufaktura? co?

08-11-2006, Od: Laura Odpowiedz
Do: Justyna(juz skrzypaczka)mylisz się. Nie chodzi o wyćwiczenie technicznie, ale o muzyczną interpretację. A jeśli nie ma się talentu, to nie da się zagrać z sercem. Więc każdy, dosłownie każdy utwór jest na swój sposób trudny. Zrozum.

07-11-2006, Od: justyna(juz skrzypaczka0 Odpowiedz
nie chciałabym cie obrazić skrzypaczko ale zima vivaldiego to naprawde prosty utwór nawed dla początkujących

06-11-2006, Od: justyna(juz skrzypaczka0 Odpowiedz
hejka wszystkim dawno sie nie odzywałam, pozdrowienia dla pianistki(i skrzypaczki)mam pytanko ile smyczek morze sktracic włoskow maksimum

30-10-2006, Od: Gabi Odpowiedz
Ok napisze do ciebie maila :) i forum tez odwiedze POzdro!

30-10-2006, Od: skrzypaczka... i pianistka.. sama nie wiem:-) Odpowiedz
hej Gabi... wiesz , ja bym chętnie z Tobą poklikała, ale to nie mój komp tylko brata... kiedyś mogłam sporadycznie siedzieć na jego gg, ale teraz założył mi własny profil( wredny spryciarz;-/) i nie mam wogóle gg... mogę Ci podać maila: olam.muzyka@wp.pl
i możemy rozmawiać na forum Państwa Henglewskich bo tam jestem bardzo często i dość szybko można się porozumieć... ale chętnie z Tobą pogadam bo też się dopiero uczę i fajnie jakbyśmy się wymieniły poglądami... jest tam mnóstwo działów na których możemy pogadać:-) pozdro

29-10-2006, Od: Gabi Odpowiedz
Hej! Skrzypaczko! Mam do ciebie prosbe.Kupilam sobie ta ksiazke co mi polecalas.Nie wiem czy dobrze mam podpisane nutki.. i wogole wiekszosci jestem zielona.Moze bysmy pogadaly na gg? tez masz ta ksiazke , wiec moze bys mi wytlumaczyla co nie co ?? cio?? nie chce ci glowy zawracac.. wiec jak nie to spooko :)

29-10-2006, Od: skrzypaczka Odpowiedz
jak dla mnie super. wiesz, ja też sie nie znam bo wcześniej grałam na fortepianie ale moje koleżanki skrzypaczki mówią że są strasznie zdziwionie że takie skrzypce za 300 złotych kupiłami z futerałem i kaloafonią... dźwięk niezły, dobrze sie gra, kalafonia do tej pory( 2 miesiace) dobrze mi służy. na prawdę jestem bardzo zadowolona i koleżanki mówią mi, ze się na tych skrzypcach gra tak dobrze jak na ich lutniczych( ale z tym chyba przesadzaja) .w każdym razie polecam bo ja jedyne co musiałam z nimi zrobic to przestawić podbródek( spójrz na zdjęcie na tej stronce. podbródek jest za bardzo na boku, a powinien "nakładać się" na strunociąg) i zmienić struny na superowe, ale tylko dlatego,że sama chcialam a nie dlatego, że cos sie ze starymi złego działo.

27-10-2006, Od: p Odpowiedz
jak przedwojenne to nie takie stare... ale ja Ci nie powiem bo też się nie znam gram na ever play:-) w każdym razie znam ludzi grających na XVIII wiecznych skrzypcach... chyba:-)

29-10-2006, Od: igor Odpowiedz
a jakie sa te ever play? jaki maja dzwieki spoko?bo róznie słyszałem?

27-10-2006, Od: Laura Odpowiedz
Drogi Zbigor! Nikt na tej stronie nie może Ci nic na ten temat poradzić. Dźwięku skrzypiec musi posłuchać doświadczony skrzypek, to on Ci powie, czy warto je kupować. Myślę, że 370 zł to bardzo mało jak na skrzypce. Jeżeli faktycznie są one dobre, to niezła okazja:) pzdr

29-10-2006, Od: igor Odpowiedz
dzieki laura. no ja jestem samoukiem wię mam problem. te krzypki na 370 nie byłu\y głupie.były po renowacji u lutnika dzwięk miały całkiwm całkiem jak na moje oko.tylko wiesz nie chce kupić jakiegos bubla.chce takie lpsze to do decyzja na całe zycie jak dla mnie.kurde,,, ale dzieki ze napisałaś

27-10-2006, Od: zbigor Odpowiedz
mam jwszcze pytanko. bo widziałęm w sklepie skrzypce strae nawet łdnie zrobione za 370 zł i fajnie grały po przegladzie u lutnika,pan powiedział ze to b srare przedwojenne chyba i niewiem mam dylemat .pomózcie muchos gracias

27-10-2006, Od: zbiguś Odpowiedz
hejka mam pytanko chce kupic skrypce w klepie muzycznym półlutnicze kosztują 1600 a lutnicze 2500. skrzypce są nowe i firmy niemieckiej. bardzo prosze o opinie czy warto sie pokusić na któreś bo ja zbytnio sie nie znam.pozdrawiam i licze że odpisecie.BAJO

26-10-2006, Od: skrzypaczka... i pianistka.. sama nie wiem:-) Odpowiedz
Adam w necie jest mnóstwo ofert ja nie wiedziałam kogo wybrać żeby był odpowiedni tyle tego jest... na pewno znajdziesz tylko porządnie poszukaj...

27-10-2006, Od: Adam Odpowiedz
Tylko, że ty jesteś z Warszawy :) a ja... i dlatego nie mogę nikogo znaleźć. :)

26-10-2006, Od: pianistka Odpowiedz
ja znalazłam nauczycielkę i 2 listopada mam pierwszą lekcję!! straaasznie się cieszę bo ta Pani to nie jakaś studentka tylko normalna nauczycielka!:-) nie było łatwo namówić rodziców bo ona mieszka w najniebezpieczniejszej części wawy... ale warto! Gabi nie martw się o nutki szybko połapiesz tylko trzeba czasu, cierpliwosci i ćwiczeń... wiesz co? wydaje mi się że z nutami jest jak z czytaniem... jak byliśmy mali musieliśmy ciągle czytać z elementarza ( ;-) )żeby się nauczyć... poćwicz to się oswoisz mówię Ci. powodzonka

25-10-2006, Od: Gabi Odpowiedz
A mi kiepskio idzie gra nawet nie wiem o co chodzi w tych nutach :(

25-10-2006, Od: Adam Odpowiedz
To dobrze, że ktoś docenił twoje starania :) to też jest ważne :) fajne ja już gram sobie z nut a teraz ćwicze kolędy :) święta się zbliżają :D w dalszym ciągu szukam nauczyciela i nie mogę znaleźć :(


Wyświetlono wiadomości 12501-12550 z 13721  Wstecz  Dalej